Witaj, Nieznajomy

Forum wykorzystuje tzw. mechanizm ciasteczek (ang. cookies). U偶ywaj膮c forum wyra偶asz zgod臋 na ich przechowywanie w pami臋ci przegl膮darki i twojego komputera. Je偶eli nie zgadzasz si臋 na ich wykorzystanie, zmie艅 ustawienia przegl膮darki.

Ostatnia wizyta: Obecny czas: Pon, 15 Sie 2022, 04:38


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 35 posty(贸w) ]  Id藕 do strony 1, 2  Nast臋pna
Autor Wiadomo艣膰
 Temat postu: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Pon, 13 Lip 2015, 11:07 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
Czyli zapis poczyna艅 naszych ras. Pierwszy post zostawiam jako organizacyjny, kolejne nale偶膮 do naszych imperi贸w :)

Opiszcie swoje nacje w swoich postach, poznajmy troszk臋 nasze cywilizacje :)

Wszelkie uwagi o grze i generalnie rzeczy OOC (Out-of-character) zg艂aszajcie w . Powodzenia!

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Wto, 14 Lip 2015, 16:23 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
Image
17 Sierpa 2400.1 roku, godzina 19:30

Dzie艅 dobry Furlandio, nazywam si臋 Jasper Tedds i zapraszam na Autentyki. Jak podaje agencja Failtersa, niedawny krach na rynkach walutowych przyczyni艂 si臋 do wzrostu akcyzy na mleko makowe i w konsekwencji doprowadzi艂 do fali protest贸w kt贸ra przetoczy艂a si臋 zesz艂ego wieczora przez wszystkie wi臋ksze miasta Furlandii. Jak deklaruj膮 protestuj膮cy, s膮 gotowi do rozm贸w z przedstawicielami Wsp贸lnoty Felidan w sprawie zniesienia limit贸w na import. Nie wszyscy jednak akceptuj膮 nowe ustalenia komisji weryfikacyjnej. Monia?
Image
Dzisiejsze protesty, jakkolwiek znacznie mniej aktywne ni偶 wczoraj, wci膮偶 blokuj膮 jedn膮 z kluczowych instalacji wojskowych, nie pozwalaj膮c wojskowemu personelowi na wej艣cie ani opuszczenie budynku. Jak podali mi protestuj膮cy, Wsp贸lnota przeprowadza w艂a艣nie eksperyment geotermisyjny i wszelkie op贸藕nienia maj膮 wymusi膰 na w艂adzy szybsze rozwi膮zanie kwestii mleka makowego. Strona rz膮dowa jak do tej pory nie zdecydowa艂a si臋 na wyst膮pienie przeciw protestuj膮cym. Dla Autentyk贸w m贸wi艂a Monia Telfish, Furlandia.

Dzi臋kuj臋. W obliczu ci膮g艂ego kryzysu rozpocz膮艂 si臋 szczyt Wsp贸lnoty w sprawie...

(Klik)

- Ile mo偶na ogl膮da膰 tego g贸wna? - mrukn膮艂 jeden z naukowc贸w pracuj膮cych przy projekcie F.
- A jest co艣 lepszego? Chyba tylko relacja z turnieju Bar Crafta...
- Nudne, i tak wygraj膮 Kraniczycy. Id臋 po co艣 do jedzenia.
- We藕 mi te偶, wygl膮da na to 偶e sobie jeszcze troch臋 posiedzimy nad tym z艂omem...

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Wto, 14 Lip 2015, 16:37 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1609
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski



Rzuci艂o nas zbyt daleko.
Zasadniczo niewiadomo dlaczego, czemu skok , kt贸ry mia艂 zmieni膰 nas w jedn膮 z pobliskich kolonii przepali艂 wi臋kszo艣膰 system贸w, rzuci艂 nas w inn膮 galaktyk臋 i odci膮艂 nas od reszty Zakonu.

Jeste艣my handlarzami, przemierzamy galaktyk臋 z najlepszymi towarami ... no tak, nie ta galaktyka.

W tamtej galaktyce, byli艣my jednym z od艂am贸w mitycznych Ziemian z uk艂adu Sol. Podobno , jako艣 kilkadziesi膮t tysi臋cy lat temu, wygnani przez zniszczenia wojenne, przeludnienie oraz braki paliw , rozpierzchli si臋 po wszech艣wiecie. My byli艣my najlepszymi wytw贸rcami uzbrojenia, sprzedaj膮c je tak, by ka偶dy mia艂 szans臋, dla bogaczy drogo , dla biednych tanio. Bro艅 tworzy艂a ludzi, a tak偶e inne rasy, z nier贸wnych r贸wnymi.
Oczywi艣cie handlowali艣my te偶 lekami, surowcami, 偶ywno艣ci膮, wod膮, energi膮 i ca艂ym tym kramem , kt贸ry potrzebny jest ludziom i obcym do 偶ycia, ale bro艅 by艂a naszym chlebem , czyni艂a nas nami.
Jak 偶yjemy?
Istnieje wielu Majstr贸w, kt贸rzy maj膮 pe艂ne prawa opr贸cz rz膮dzenia. Ten obowi膮zek spada na Mistrz贸w, kt贸rymi zostaj膮 tylko ludzie z do艣wiadczeniem w produkcji i handlem broni膮.
Z nich wybieramy jednego Najwy偶szego Mistrza, kt贸rego status zasadniczo mo偶na por贸wna膰 do kr贸la, w innych ustrojach obcych i ludzi z dawnych wiek贸w.
Kr贸la z najwi臋ksz膮 giwer膮 w spo艂ecze艅stwie, gdy偶 zostaje nim zazwyczaj ten, kt贸ry jest najdoskonalszym majstrem z majstr贸w, kto艣 pchaj膮cy rozw贸j handlu i pot臋gi militarnej na nowy poziom.
呕yj膮c do trzystu lat, rzadko wybiera si臋 nowego Najwy偶szego Mistrza. Aedon zosta艂 nim , gdy偶 by艂 najlepszym z trzech Mistrz贸w, kt贸rzy towarzyszyli kolonistom, by艂 najbardziej do艣wiadczony (i najstarszy , w wieku 190 lat) , najzdolniejszy i najbardziej m膮dry.
Nie spodziewamy si臋 bowiem szybko, o ile w og贸le, uzyska膰 kontaktu z reszt膮 Zakonu.
Obliczyli艣my, 偶e by spr贸bowa膰 cho膰by porozumie膰 si臋 za pomoc膮 technologii nadprzestrzennej, potrzebowaliby艣my energii r贸wnej pracy kilku s艂o艅c, wielko艣ci tego jak w tym systemie, kt贸ry stanie si臋 naszym domem.
Przez jakie艣 kilka tysi臋cy lat.
Narazie postanowiono, by skolonizowa膰 pewn膮 cz臋艣膰 tej galaktyki, a w艂a艣ciwie jej kwadranta, dalej nie艣膰 iskr臋 r贸wno艣ci i idea艂贸w Zakonu i w przysz艂o艣ci , o ile pozwoli si臋 na to, nawi膮za膰 kontakt z naszymi bra膰mi hen w Drodze Mlecznej.

_________________

The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


Ostatnio edytowany przez Hrothgar Heavenlight, Wto, 14 Lip 2015, 16:57, edytowano w sumie 1 raz

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Wto, 14 Lip 2015, 16:46 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
Image
22 Arpa 2400.2 roku, godzina 15:25

Dzie艅 dobry Furlandio, nazywam si臋 Jasper Tedds i zapraszam na nadzwyczajne wydanie Autentyk贸w. Od kilku godzin kr膮偶y艂a w eterze pog艂oska o nadzwyczajnym projekcie ministerstwa Astronautyki. Jak zapewne pami臋taj膮 pa艅stwo, po Unifikacji przed pi臋cioma latami wi臋kszo艣膰 spo艂ecze艅stwa Feldian odmawia艂o racji sensu podr贸偶y kosmicznych, postuluj膮c zb臋dne koszty i nazywaj膮c ca艂y projekt marnowaniem 艣rodk贸w czasu i pracy Wsp贸lnoty. Najwyra藕niej jednak dr Nerud, szef operacji Florine zdo艂a艂 przekona膰 rz膮d oraz kilka korporacji do cichego wsparcia jego genialnej wizji. Od momentu otrzymania pierwszych przes艂anek, nasi dziennikarze s膮 w terenie by zbiera膰 dla was informacj臋. Monia?
Image
Dos艂ownie godzin臋 temu mia艂am okazj臋 zamieni膰 s艂owo z wyj膮tkowo zapracowanym dr Nerudem, rozmawia艂am te偶 z przedstawicielami korporacji Felidan Can Fly, znanemu producentowi silnik贸w jonowych kt贸rzy wspierali projekt. Jak podaj膮 moi rozm贸wcy, zainteresowanie dr Neruda skupia艂o si臋 na Solerenie, czwartej planecie od s艂o艅ca naszego uk艂adu praktycznie jeszcze przed czasami Unifikacji. Dr Nerud przeprowadzi艂 seri臋 symulacji, opracowa艂 modele koncepcyjne, by w ko艅cu wyst膮pi膰 o grant rz膮dowy. Efektem jego czteroletniej pracy, jest dzisiejsze l膮dowanie pr贸bnika kolonizacyjnego na p贸艂nocnej p贸kuli Solerenu. Jak podaje zastrzegaj膮cy anonimowo艣膰 pracownik Felidan Can Fly, zdetonowano pr贸bny 艂adunek nuklearny na jednym z biegun贸w, by fala zamieci och艂odzi艂a nieco klimat planety. Tym samym naukowcy planuj膮 przyst膮pi膰 do drugiej fazy operacji kolonizacji.

Dzi臋kuj臋, po艂膮czmy si臋 jeszcze z sfer膮 rz膮dow膮. Jak poda艂y 藕r贸d艂a bliskie premierowi Shelimowi Wildurowi, rz膮d przyzna艂 pe艂ne fundusze i obieca艂 wszelk膮 dost臋pn膮 pomoc dla projeku Florine. Rozpisano miedzy innymi casting na pierwsz膮 faz臋 kolonizacji. Ka偶dy kto we藕mie udzia艂 w losowaniu otrzyma upominek, natomiast ci szcz臋艣liwi kt贸rzy zakwalifikuj膮 si臋 do drugiego etapu, otrzymaj膮 wszelk膮 rz膮dow膮 pomoc do startu nowego 偶ycia na Solerenie. Premier obieca艂 mi臋dzy innymi amnesti臋 wyrok贸w za l偶ejsze przest臋pstwa, jakkolwiek ten akurat ruch zosta艂 poczytany jako uk艂on w stron臋 hipisowskich 艣rodowisk. Tym niemniej, je偶eli kto艣 chcia艂by podj膮膰 si臋 wyprawy, mo偶e si臋 zg艂osi膰 na stronie externetowej kt贸r膮 widz膮 pa艅stwo teraz u do艂u ekranu. B臋dziemy pa艅stwa informowa膰 na bie偶膮co.

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Wto, 14 Lip 2015, 17:54 
Niepokalana dziewica
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 03 Wrz 2008, 18:51
Posty: 880
Miejscowo艣膰: Gda艅sk


Cztery s膮 艣cie偶ki, po kt贸rych ka偶dy Xang ma powinno艣膰 zmierza膰. Ka偶da z tych 艣cie偶ek prowadzi do Drogi Imperium.

艢cie偶ka Prawo艣ci i Sprawiedliwo艣ci

Prawo艣膰 jest si艂膮 wej艣cia bez wahania na drog臋, kt贸r膮 wskazuje rozum, kt贸ra ka偶e umrze膰, gdy trzeba umrze膰, uderzy膰, gdy trzeba uderzy膰. Kiedy postanowiony zostanie ju偶 zamiar, trzeba go zrealizowa膰, zanim umknie jak dym na wietrze. Nie nale偶y wybiera膰 dr贸g okr臋偶nych. Kiedy rzecz si臋 przed艂u偶a, a wola si臋 rozlu藕nia, niemal偶e na pewno osi膮gniesz kl臋sk臋.

(...)

Powiniene艣 by膰 jak ostrze miecza, wiatr uderzaj膮cy w 偶agle, strza艂a wynurzaj膮ca si臋 z g臋stwiny. Raz postanowionego zamiaru nie nale偶y zmienia膰, raz wypowiedziane s艂owo nie mo偶e zosta膰 puszczone w niepami臋膰. To jest w艂a艣nie 艣cie偶ka prawo艣ci.

(...)

Nienawidzi膰 niesprawiedliwo艣ci i g艂osi膰 sprawiedliwo艣膰 鈥 to trudne zadanie. Jednak je艣li uznamy g艂oszenie sprawiedliwo艣ci za najwy偶sz膮 warto艣膰 i tylko do niej b臋dziemy d膮偶y膰, to pope艂nimy wiele b艂臋d贸w. Droga kt贸r膮 zmierzamy jest czym艣 wy偶szym ni偶 sprawiedliwo艣膰. Dostrze偶enie tej prawdy nie przychodzi 艂atwo.

Post臋powa膰 pewnie, wiernie i honorowo - to najwy偶sza m膮dro艣膰.

Z tej wy偶yny ogl膮dana sprawiedliwo艣膰 i podobne jej rzeczy to drobiazgi.

艢cie偶ka Wytrwa艂o艣ci i Samodoskonalenia

Tch贸rzostwo nale偶y pi臋tnowa膰, odwag臋 wys艂awia膰 i przekazywa膰 dalej jako wz贸r do na艣ladowania. Nie jest ha艅b膮 by膰 gorszym od innego wojownika; ha艅b膮 jest by膰 艣lepym na swe przywary i nie d膮偶y膰 do perfekcji.

(...)

Podw艂adny musi zachowa膰 czujno艣膰 przez dwadzie艣cia cztery godziny na dob臋, musi tak偶e bezwzgl臋dnie towarzyszy膰 panu przez ca艂y czas, tak偶e podczas oficjalnych obowi膮zk贸w. Je艣li w chwili odpoczynku pofolguje swej czujno艣ci, inni uznaj膮, 偶e tak samo post臋puje na s艂u偶bie.

(...)

Wiecznie niespokojny, powiniene艣 przez ca艂e 偶ycie poszukiwa膰 odpowiedzi, jak sprosta膰 regu艂om Drogi, praktykowa膰 wytrwale i bez ustanku. To w艂a艣nie jest Droga.
To Droga i 艣cie偶ki s膮 celem, nie ich kres.

艢cie偶ka Szacunku i Dobroci
Najwy偶sz膮 warto艣ci膮, tu偶 po s艂owie Pana, powinna by膰 troska o dobro wsp贸lne. Wojownik kt贸ry b臋dzie ni贸s艂 ze sob膮 tylko odwag臋 i m臋stwo niechybnie polegnie gdy przygniecie go ci臋偶ar powinno艣ci. Godni pot臋pienia s膮 ci, kt贸rzy zaniedbuj膮 rzemios艂o wojenne, oddaj膮c si臋 gwa艂towno艣ci i brutalno艣ci.

Przeciwnik kt贸ry poleg艂 wierny swoim zasadom, do ko艅ca walcz膮c honorowo, godny jest szacunku.

Wierno艣膰 Imperatorowi
S艂u偶ba u pana, kt贸ry traktuje nas po przyjacielsku, nie jest s艂u偶b膮. Prawdziwa s艂u偶ba to taka, w kt贸rej pan traktuje nas zimno i powierza zadania ponad si艂y. T臋 zasad臋 nale偶y sobie dobrze przyswoi膰.
Odk膮d oddasz si臋 na s艂u偶b臋, nigdy, ani w domu, ani poza nim, nie pozwalaj sobie na swobod臋. Nic nie m贸w. Je艣li ju偶 musisz - staraj si臋 dziesi臋膰 s艂贸w zawrze膰 w jednym.

S艂owo imperatora jest najwy偶szym dobrem, pod艂ug kt贸rego trzeba przeprowadza膰 wszystkie s膮dy.

Najwi臋ksz膮 cnot膮 wojownika jest umrze膰 za swego pana. Ten, kt贸ry nie b臋dzie w stanie tego zrobi膰, godny jest ha艅by i pot臋pienia.

*LOG END
REPEAT? Y\N

_________________
Najlepiej nie mie膰 偶adnych przyjaci贸艂 i bliskich. Poza znajomymi z Internetu, kt贸rych mo偶esz wsz臋dzie zabra膰 ze sob膮!


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Wto, 14 Lip 2015, 18:37 
Niespotykanie spokojny cz艂owiek
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 17 Wrz 2014, 10:43
Posty: 240
Miejscowo艣膰: Lubart贸w
Sojusz Ludzko-Dra'He艅skich Wygna艅c贸w
Date 2400.10.11

Image

:akapit: Kosmoport wype艂nia艂a gor膮czkowa krz膮tanina. Tragarze zar贸wno ludzkiego, jak i dra'he艅skiego pochodzenia nieprzerwanym ci膮giem przenosili zapasy z pi臋trz膮cych si臋 stos贸w skrzy艅 na p艂ycie startowej do 艣rodka g艂贸wnego budynku. Tam by艂y sortowane i dystrybuowane wed艂ug zapis贸w w manifestach przewozowych.
:akapit: - To, to i to - powiedzia艂 cz艂owiek ubrany w czarno-niebieski kombinezon E.V.A wskazuj膮c r臋k膮 艣ciskaj膮c膮 czytnik kod贸w kreskowych na stos ciemnoszarych skrzy艅 ze wzmocnionego plastiku - To musi trafi膰 do departamentu R&D A-S-A-P. Tylko ostro偶nie z nimi. To do艣膰 delikatny osprz臋t, kt贸rego p贸ki co nie mamy czym zast膮pi膰.
:akapit: - Dlaczego w艂a艣ciwie s艂uchamy tego cz艂owieka? 鈥 b膮kn膮艂 pod nosem dra鈥檋e艅ski tragarz podchodz膮c do wskazanych skrzy艅 wraz z dwoma innymi
:akapit: - Bo ja tak powiedzia艂em. 鈥 rozleg艂 si臋 g艂os za nim. 鈥 Moje s艂owa te偶 zamierzasz kwestionowa膰?
:akapit: W艂a艣cicielem g艂osu okaza艂 si臋 pot臋偶nie zbudowany dra鈥檋en o br膮zowo-be偶owych 艂uskach widocznych w miejscach, kt贸rych nie zakrywa艂 stary pancerz gwardii cesarskiej. Zdawa艂 si臋 on g贸rowa膰 nad tragarzem, kt贸ry samemu nie by艂 skromnej postury.
:akapit: - N-nie, sir. 鈥 wydusi艂 sztywniej膮c 鈥 Nie mia艂em nic鈥
:akapit: - Mi艂o mi to s艂ysze膰 鈥 przerwa艂 mu 鈥 Mam nadziej臋, 偶e nie musz臋 t艂umaczy膰 ka偶demu z osobna jak od czasu za艂o偶enia tej kolonii sprawy wygl膮daj膮 mi臋dzy nami. Nie ma znaczenia cz艂owiek czy dra鈥檋en. Starszy stopniem oficer wyda艂 ci polecenie. Tylko to si臋 liczy.
:akapit: - Tak, sir. Rozumiem dosko鈥
:akapit: - Wi臋c do roboty. 鈥 wielki dra鈥檋en zn贸w mu przerwa艂 鈥 Nikt ci nie p艂aci za k艂apanie jadaczk膮鈥
:akapit: To powiedziawszy ruszy艂 w stron臋 wej艣cia na p艂yt臋 l膮dowiska, po drodze gestem nakazuj膮c kilkuosobowej grupie ludzi pod膮偶a膰 za sob膮.
:akapit: - Oj, ch艂opie鈥 - westchn膮艂 jeden z tragarzy stoj膮cy za nim, 艂api膮c pierwsz膮 z wierzchu skrzyni臋 za boczne uchwyty 鈥 Robisz sobie przyjaci贸艂, jak ma艂o kto鈥



:akapit: Garathy spogl膮da艂 przez okno ju偶 d艂u偶sz膮 chwil臋, co bior膮c pod uwag臋 g臋st膮 jak zupa b艂臋kitn膮 mg艂臋 na zewn膮trz wydawa艂o si臋 z go艂a bezcelowe. Atmosfera tej planety, ju偶 oficjalnie nazwanej swym nowym mianem 鈥 Drakuun, by艂a zdatna do tego by ni膮 oddycha膰. I by艂o to w艂a艣ciwie wszystko, co dobrego mo偶na by o niej powiedzie膰. Przez wi臋kszo艣膰 swojego cyklu obiegu dooko艂a gwiazdy, mg艂a pokrywaj膮ca jej powierzchni臋 by艂a tak g臋sta, 偶e id膮c piechot膮 bez podr臋cznego radaru dopplerowskiego bliskim spotkaniom trzeciego stopnia z najr贸偶niejszymi elementami infrastruktury i architektury nie by艂o ko艅ca. Kr贸tkie okresy przeja艣nie艅 mo偶na by艂o zidentyfikowa膰 tylko dzi臋ki zmianom w jej odcieniu, a d藕wi臋k rozchodzi艂 si臋 w niej w tak pokr臋cony spos贸b, 偶e wytrawni tropiciele tracili orientacj臋.
:akapit: Z drugiej jednak strony zawsze mog艂o by膰 gorzej. Z nieba m贸g艂 pada膰 kwas siarkowy, w rzekach mog艂a p艂yn膮膰 wrz膮ca krew miast wody pitnej, a w艣r贸d populacji mog艂a szale膰 rze偶膮czka; co by艂oby absolutn膮 katastrof膮, z uwagi na fakt, 偶e dziwnym zbiegiem okoliczno艣ci ca艂y zapas penicyliny zostawili w domu鈥 Czy w og贸le powinien my艣le膰 o starym 艣wiecie nadal jako 鈥瀌omu鈥?
:akapit: W sumie wed艂ug wszelkich prawide艂 teraz to by艂 ich dom.
:akapit: Nowy 艣wiat; nowy pocz膮tek鈥
:akapit: Mia艂 nadziej臋, 偶e uda si臋 im obej艣膰 bez pope艂niania starych b艂臋d贸w鈥
:akapit: - 鈥iedy ju偶 ustawimy procesory atmosfery. 鈥 g艂os dra鈥檋ena wyrwa艂 go z zadumy, przypominaj膮c, 偶e znajduje si臋 w 艣rodku narady.
:akapit: - P贸ki co mamy wa偶niejsze sprawy na g艂owie 鈥 stwierdzi艂, zgrabnie w艂膮czaj膮c si臋 do rozmowy 鈥 Jak najszybciej potrzebujemy orbitalnych stoczni i wyrzutni LRM na powierzchni鈥
:akapit: - To dosy膰 paranoiczne nastawienie, nie s膮dzi pan? 鈥 odezwa艂 si臋 cz艂owiek siedz膮cy z prawej strony sto艂u 鈥 Nie uwa偶a pan, 偶e 艣rodki przeznaczone na konstrukcj臋 tych偶e instalacji mog艂yby by膰 lepiej spo偶ytkowane w celach bardziej鈥 Nazwijmy to 鈥瀙ro-spo艂ecznych鈥.
:akapit: - Co mo偶e by膰 bardziej pro-spo艂ecznego ni偶 ochrona przed zewn臋trznymi zagro偶eniami? 鈥 oburzy艂 si臋 dra鈥檋en siedz膮cy naprzeciwko niego.
:akapit: - Dlaczego zawsze zak艂adacie, 偶e znajduje si臋 tam kto艣 wrogo nastawiony? 鈥 zapyta艂 inny - Uciekli艣my z jednej wojny wcale nie po to, by pakowa膰 si臋 w drug膮鈥
:akapit: - Nie wiemy co tam jest. W tym rzeczy sedno. 鈥 wtr膮ci艂 kto艣 jeszcze inny. 鈥 A zak艂adanie, 偶e zostaniemy przywitani z otartymi ramionami jest przejawem optymizmu granicz膮cego z g艂upot膮鈥
:akapit: - Z tak rozbudowan膮 infrastruktur膮 militarn膮 b臋dziemy鈥
:akapit: - 鈥 to chodzi, 偶e..
:akapit: - 鈥iedy nic鈥
:akapit: Zn贸w zaczyna艂 traci膰 zainteresowanie przebiegiem dyskusji. Jak偶e bardziej wola艂by zn贸w by膰 na mostku swojego okr臋tu, ni偶 bra膰 udzia艂 w tej paplaninie.
:akapit: - Cze艣膰 populacji zawsze musi by膰 pod broni膮. Bez niej swoi czy obcy, z domu Ci臋 wygoni膮. Kto sarka na wojsko by na nie nie p艂aci膰, utraciwszy wszystko wnet ojczyzn臋 straci鈥 - odezwa艂 si臋 nowy g艂os, uciszaj膮c pozosta艂e. Nale偶a艂 do, nieco 艂ysiej膮cego ju偶 cz艂owieka, siedz膮cego na g艂贸wnym miejscu w sali obrad 鈥 Cho膰 nie potrafi臋 sobie przypomnie膰 kto to powiedzia艂, nie zmienia to faktu, i偶 nie spos贸b odm贸wi膰 mu racji.
:akapit: Tu przerwa艂 na chwil臋, przenosz膮c spojrzenie po kolei na ka偶dego cz艂onka rady w kompletnej ciszy; nieomal og艂uszaj膮cej w kontra艣cie do harmideru jaki panowa艂 przed momentem.
:akapit: - Nie jest moj膮 intencj膮 dokonywanie zbrojnych podboj贸w 鈥 kontynuowa艂 po chwili 鈥 Ale nie mog臋 pozostawa膰 艣lepym na ewentualno艣膰 agresji ze strony innych. Optymizm mo偶e by膰 mi艂ym przymiotem po艣r贸d obro艅c贸w praw zwierz膮t; czy te偶 pomi臋dzy cz艂onkami ch贸r贸w 艣wi膮tynnych. Ale to jest twarda rzeczywisto艣膰. Pesymizm jest tu podstaw膮 przetrwania gatunk贸w.
:akapit: - S艂owa triumwira nie mog艂yby zabrzmie膰 bardziej prawdziwie 鈥 powiedzia艂 dra鈥檋e艅ski 艂awnik pochylaj膮c g艂ow臋 w lekkim uk艂onie. Po chwili zawt贸rowali mu wszyscy pozostali.
:akapit: - Bud偶et zostanie uchwalony w postaci, w jakiej zosta艂 przedstawiony. Komandor Garathy dopilnuje jego wykonania. Ufam w jego os膮d spraw tak, jakby by艂 on moim w艂asnym. 鈥 powiedzia艂 triumwir tonem nieznosz膮cym sprzeciwu 鈥 Przejd藕my zatem do nast臋pnego punktu obrad鈥

_________________
Don鈥檛 kill the edge and become like the rest
Don鈥檛 lose the faith that made you who you are
Don鈥檛 kill the edge that manifests inside
This world is mine it鈥檚 where my thoughts collide


Ostatnio edytowany przez Rasalom Wto, 21 Lip 2015, 14:46, edytowano w sumie 2 razy

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Wto, 14 Lip 2015, 19:44 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
(Lokalizacja nieznana)
7 Ostatniego Siewu 2400.3 roku, godzina 05:10

Image

- ... jeste艣 tego pewien?
- Najzupe艂niej. Widzia艂em prototyp. Wszystko si臋 zgadza.
- Ile potrzeba?
- Siedemset, osiemset milion贸w. Przelewy trzeba dobrze zamaskowa膰.
- A Inni?
- To ju偶 nie nasze zmartwienie. Wa偶ne 偶e b臋dzie podpis.
- Sh.?
- Zgadza si臋. Mamy tam wtyk臋.
- Znakomicie. Dajcie mi zna膰 kiedy b臋dzie mo偶na ruszy膰 z produkcj膮 seryjn膮.
- Przyjacielu?
- Tak?
- Zdajesz sobie spraw臋, 偶e to wszystko zmieni?
- Oczywi艣cie. Taka jest idea.

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: 艢ro, 15 Lip 2015, 17:39 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1609
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski



Pierwszy system , zbadany przez kolonizator okaza艂 si臋 艣lepym zau艂kiem. Uk艂ad trzech gwiazd, w tr贸jk膮cie r贸wnobocznym z jednym polem skalnych od艂amk贸w, w tym momencie przedstawia艂 zerow膮 warto艣膰 dla jakichkolwiek dzia艂a艅. Do zbadania pozosta艂y dwa inne warpy. Niestety, technika skok贸w niewymagaj膮cych wr贸t "naturalnych" (gdy偶 istnia艂a teoria o pochodzeniu nienaturalnym, utworzeniu przez obcych z jaki艣 staro偶ytnych czas贸w, albo nawet przypisywano ich stworzenie Wielkiemu Architektowi, kt贸ry stworzy艂 wszystko), zosta艂a dawno ju偶 utracona, gdy jedyny wynalazca , jak dot膮d , metody, zgin膮艂 w wojnie z obc膮 ras膮.

_________________

The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Czw, 16 Lip 2015, 14:57 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
Image
1 Zyx 2400.4 roku, godzina 16:30

Witaj Wsp贸lnoto! Nazywa si臋 Eve Drzazgowa i zapraszam na Rozmowy w T艂oku. W dzisiejszym, jubileuszowym odcinku go艣cimy genera艂a Hai Lina prosto ze sztabu Projekt贸w Astronautycznych, oraz bardzo oczekiwanego tutaj profesora nadzwyczajnego Uniwersytetu Tysi膮clecia dr Neruda!
Nerud: Dzi臋kuj臋 za zaproszenie, postaram si臋 odpowiedzie膰 na wszystkie pa艅stwa pytania
Hai Lin: R贸wnie偶 dzi臋kuj臋 za zaproszenie

Przypominam naszym holowidzom 偶e w ka偶dej chwili mog膮 si臋 w艂膮czy膰 do dyskusji. Wystarczy wys艂a膰 MSNa na adres kt贸ry widz膮 pa艅stwo u do艂u ekranu. Pytanie kt贸re chyba wszystkich dzi艣 trapi... Panie profesorze, jak si臋 to panu uda艂o?
N: C贸偶, moja c贸rka jeszcze przed er膮 Unifikacji powiedzia艂a mi pewnego dnia 偶e bardzo chcia艂aby polecie膰 w kosmos. Wiedzia艂em 偶e w toku rozwoju naszej cywilizacji nie ma zapotrzebowania na podr贸偶e kosmiczne. St膮d zacz膮艂em szuka膰 mitycznego unobtainium, czyli powodu dla kt贸rego mieliby艣my opu艣ci膰 nasz glob. Surowiec okaza艂 si臋 prozaiczny: przeludnienie. Po Unifikacji i zako艅czeniu Ery Wojen, nasza populacja zacz臋艂a skaka膰 w komos, prawie 偶e dos艂ownie. St膮d urodzi艂a si臋 idea kontynuowania projektu.

Panie generale, czy nie boi si臋 pan zagro偶e艅 jakie czekaj膮 naszych kolonist贸w na kolejnej kolonizowanej planecie?
HL: Nie mam 偶adnych obaw. Oddzia艂y wojskowe zabezpieczaj膮 zar贸wno komunikatory, jak i kopu艂y jakich kolonia w Apleas wymaga. Planeta jest pozbawiona atmosfery, a przez to sterylna je偶eli chodzi o lokalne 偶ycie. Jak pa艅stwo wiedza, 偶adna forma bia艂ka nie przetrwa wystawienia na pr贸偶ni臋. To samo dotyczy tak偶e 偶ycia eksterrastiarnego.

Pytanie od naszych holowidz贸w: czy nie obawiaj膮 si臋 panowie napotkania inteligentnych obcych w trakcie podboju kosmosu?
HL: Nie, i powiem wi臋cej: wojsko opracowa艂o liczne plany dzia艂ania w razie Pierwszego Kontaktu. Wliczaj膮c tak偶e strategie awaryjne, gdyby ci obcy nie byli nastawieni pokojowo w stosunku do nas. Jestem pewien 偶e armia zagwarantuje bezpiecze艅stwo naszym obywatelom

Jak pan si臋 czu艂, panie profesorze, gdy drugi kolonizator l膮dowa艂 na Apleas?
N: Dumny jak ch(Piiip!). M贸wi臋 szczerze, to by艂 jeden ze szcz臋艣liwszych dni mojego 偶ycia. Okaza艂o si臋, 偶e plany kolonizacyjne, wdro偶one ad hoc, w du偶o trudniejszym klimacie, s膮 w stanie zapewni膰 ca艂ej naszej rasie miejsce do bezpiecznego 偶ycia

Dzi臋kuj臋 panom za t臋 rozmow臋!

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Czw, 16 Lip 2015, 19:12 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1609
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski



Wyprawa na trzeci膮 zdatn膮 do skolonizowania planet臋, mimo wi臋kszego oddalenia, mia艂a swoje powody. Zaobserwowano spore w nat臋偶eniu 藕r贸d艂o mocy, za艣 cz臋艣膰 planety spowija艂o dziwne zjawisko, blokuj膮ce ca艂kowicie mo偶liwo艣膰 dalekosi臋偶nego skanowania. Na miejscu odkryto wiele obcych pozosta艂o艣ci, najpewniej rasa zgin臋艂a w jakiej艣 wojnie , za艣 to mog艂y by膰 ostatnie resztki niegdy艣 wspania艂ej cywilizacji. Dzia艂aj膮ce urz膮dzenie, odkryte w najpewniej dawnym stanowisku obrony planetarnej , zosta艂o przetransportowane na szybki frachtowiec lec膮cy na planet臋 sto艂eczn膮.

Szybki Statek Kurierski-290

_________________

The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Pi膮, 17 Lip 2015, 07:50 
Niespotykanie spokojny cz艂owiek
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 17 Wrz 2014, 10:43
Posty: 240
Miejscowo艣膰: Lubart贸w
Sojusz Ludzko-Dra鈥橦e艅skich Wygna艅c贸w
Date 2400.12.29

Image

:akapit:鈥nd the planet may go astray
:akapit: In a million years they'll say,
:akapit: those motherfuckers were all deranged
:akapit: It's evolution...
:akapit: Just evolution...

:akapit: And I
:akapit: I do not dare deny
:akapit: The basic beast inside鈥


:akapit: - 鈥濸rimal鈥, nie 鈥瀊asic鈥, ba艂wanie 鈥 rzuci艂 znudzonym tonem, prze艂膮czaj膮c kana艂 鈥 Jak to jest, 偶e w telewizji mam trzy i p贸艂 setki program贸w i nic do ogl膮dania..?
:akapit: - Bo jeste艣 wybredny jak rozkapryszona szlachcianka na wydaniu. 鈥 odpar艂 Var鈥橪sh siedz膮cy w fotelu pod oknem 鈥 Hej! Chcia艂em to obejrze膰..!
:akapit: Garathy cofn膮艂 dwa kana艂y wstecz, by w艂膮czy膰 dra鈥檋enowi jego audycj臋, kt贸r膮 okaza艂y si臋 telezakupy. Tylko musn膮艂 spojrzeniem to, co dzia艂o si臋 na ekranie, ca艂膮 uwag臋 skupiaj膮c na Var鈥橪shu
:akapit: - 呕e niby potrzeba ci tabletek przeciw poceniu si臋? 鈥 spyta艂 z wyra藕nie kpi膮cym pow膮tpiewaniem w g艂osie, mierz膮c go wzrokiem od ko艅ca ogona, przez skrzyd艂a na plecach, po czubki spiczastych rog贸w.
:akapit: - Mam z tym naprawd臋 powa偶ny problem, wiesz? 鈥 br膮zowo 艂uski dra鈥檋en najwyra藕niej by艂 zdeterminowany brn膮膰 w dyskusj臋
:akapit: - Dra鈥橦eni si臋 nie poc膮鈥
:akapit: - Kto tak twierdzi?
:akapit: - Anatomia 鈥 mrukn膮艂 Garathy zn贸w prze艂膮czaj膮c kana艂. 鈥 By si臋 poci膰 potrzeba sk贸ry z porami. Wy macie 艂uski.
:akapit: - To jawna dyskryminacja! 鈥 oburzy艂 si臋 nad wyraz widocznie dra鈥檋en 鈥 Tylko dlatego, 偶e nie dane mi by艂o si臋 urodzi膰, tylko musia艂em si臋 wyklu膰鈥 Wiesz ile po艣wi臋cenia trzeba w艂o偶y膰 w przebicie skorupy?
:akapit: - Pretensje mo偶esz miej do swoich rodzic贸w, nie do mnie. 鈥 powiedzia艂 Garathy lekcewa偶膮co 鈥 Ja w tym palc贸w nie macza艂em鈥
:akapit: - Akurat o palcach tu mowa鈥
:akapit: - Nie zmienia to faktu 鈥 powiedzia艂 Garathy wy艂膮czaj膮c odbiornik - 偶e nie ma co ogl膮da膰 w tym badziewiu鈥
:akapit: - Dra鈥橦e艅skie pornosy puszczaj膮 dopiero po dwudziestej czwartej鈥 - b膮kn膮艂 patrz膮c w sufit
:akapit: - Na kt贸rym kanale? 鈥 Garathy zdawa艂 si臋 偶ywo zainteresowany tematem
:akapit: - Z艂amas. 鈥 skomentowa艂 dra鈥檋en przewracaj膮c oczami.
:akapit: - Ta-a-a鈥 鈥 skwitowa艂 ze 艣miechem a鈥檒a Christopher Lambert 鈥 Jestem z siebie taki dumny鈥
:akapit: Dra鈥橦en wymamrota艂 co艣 niezrozumia艂ego pod nosem odwracaj膮c g艂ow臋 od rozm贸wcy.
:akapit: - Daj偶e spok贸j, Var鈥橪sh. Sam widzia艂e艣 statystyki przyrostu naturalnego. U nas nie s膮 najlepsze, bo wychodzi 2,75 kobiety na jednego faceta, ale u was to normalnie katastrofa. Osiem do jednego! Czy to takie dziwne, 偶e te, kt贸re nie mog膮 znale藕膰 sobie partner贸w si臋gaj膮 po鈥 Zamienniki鈥
:akapit: - Wy w domu te偶 si臋 tak k艂贸cicie? 鈥 Nowy g艂os, kt贸ry wtr膮ci艂 si臋 do rozmowy nale偶a艂 do dra鈥檋enki w stroju funkcjonariuszki InOps, kt贸ra w艂a艣nie wesz艂a do pomieszczenia. 鈥 Chcieli, 偶eby艣 to zobaczy艂鈥
:akapit: Var鈥橪sh sykn膮艂 karc膮co na tak jawnie okazany brak szacunku dla starszego stopniem oficera, nie m贸wi膮c ju偶 o karygodnej poufa艂o艣ci sugerowanej przez jej s艂owa. Garathy jednak zby艂 to gestem d艂oni i si臋gn膮艂 po przyniesiony raport. Przestudiowa艂 go pobie偶nie w milczeniu.
:akapit: - Dzi臋kuj臋, to b臋dzie wszystko. 鈥 powiedzia艂 po chwili, nie odrywaj膮c oczu od lektury.
:akapit: - Chcia艂am tylko zauwa偶y膰, - dra鈥檋enka najwyra藕niej nie mia艂a zamiaru da膰 si臋 艂atwo sp艂awi膰 鈥 偶e wci膮偶 nie mamy鈥
:akapit: - Wszystko w swoim czasie 鈥 przerwa艂 jej. 鈥 P贸ki co harmonogram konstrukcji zaplanowany zosta艂 wed艂ug bie偶膮cych priorytet贸w.
:akapit: Dra鈥橦enka wci膮偶 nie ruszy艂a si臋 z miejsca. Na dodatek ca艂kowicie zdawa艂a si臋 ignorowa膰 obecno艣膰 Var鈥橪sha, co w po艂膮czeniu z jej og贸lnym zachowaniem, sugeruj膮cym ca艂kowity brak dyscypliny zaczyna艂o wyprowadza膰 go z r贸wnowagi.
:akapit: - Czy co艣 jeszcze? 鈥 spyta艂 z naciskiem Garathy podnosz膮c wzrok z nad tekstu raportu i spogl膮daj膮c jej w oczy. Mrugn膮艂 do niej lewym okiem tak, by nie zobaczy艂 tego siedz膮cy pod oknem Var鈥橪sh.
:akapit: - Nie, sir. 鈥 odpowiedzia艂a u艣miechaj膮c si臋 nieco.
:akapit: - Wi臋c jeste艣 wolna 鈥 powiedzia艂 Var鈥橪sh z naciskiem.
:akapit: Dra鈥橦enka po raz pierwszy odk膮d wesz艂a stan臋艂a na baczno艣膰 i nawet zasalutowa艂a. Var鈥橪sh odprowadzi艂 j膮 wzrokiem do drzwi, a gdy zamkn臋艂y si臋 za ni膮 nie powstrzyma艂 si臋 od komentarza.
:akapit: - Bezczelna smarkula鈥
:akapit: - Znak czas贸w jak s膮dz臋 鈥 stwierdzi艂 Garathy skwapliwie 鈥 Nowe pokolenie, nowe standardy鈥 Lepsze, czy gorsze os膮dzi historia. Wczoraj byli艣my r贸wnie szokuj膮co nieadekwatni do obejmowanych funkcji dla naszych prze艂o偶onych, co ona dla nas przed chwil膮. Dzi艣 jeste艣my weteranami, przekazuj膮cymi nasze do艣wiadczenia zielonym rekrutom, a jutro鈥 Jutro b臋dziemy zgrzybia艂ymi pierdzielami, zadr臋czaj膮cymi band臋 podrostk贸w nieko艅cz膮cymi si臋 opowie艣ciami o naszych bohaterskich wyczynach z m艂odo艣ci. Kiedy wszystko by艂o lepsze鈥 Mo偶esz si臋 z tym pogodzi膰, albo walczy膰 z wiatrakami鈥
:akapit: - Nie wiem jak ty, ale ja zamierzam 偶y膰 wiecznie 鈥 mrukn膮艂 Var鈥橪sh 鈥 Co tam napisali?
:akapit: - Tu? 鈥 spyta艂 Garathy pokazuj膮c mu przeno艣ny holo-projektor z raportem 鈥 to notatka s艂u偶bowa z przeprowadzenia pr贸bnego odpalenia z wyrzutni LRM-ek.
:akapit: Rzuci艂 mu raport na kolana a sam rozsiad艂 si臋 wygodniej w fotelu, zak艂adaj膮c r臋ce za g艂ow臋.
:akapit: - Nie s膮dzisz, 偶e detonowanie broni j膮drowej w tak g臋stej atmosferze..?
:akapit: - To by艂 test system贸w naprowadzania. 鈥 powiedzia艂 Garathy 鈥 Pociski mia艂y tylko atrapy g艂owic鈥
:akapit: - Zaraz-zaraz 鈥 przerwa艂 mu Var鈥橪sh studiuj膮c tre艣膰 raportu 鈥 Tu jest strona szesnasta, a tu osiemnasta鈥 Co si臋 sta艂o z siedemnast膮?
:akapit: Garathy-emu nawet nie zadrga艂a powieka
:akapit: - Do wgl膮du wy艂膮cznie dla funkcjonariuszy InOps鈥 - sk艂ama艂 g艂adko.
:akapit: Dra鈥橦en przez chwil臋 miota艂 spojrzenia pomi臋dzy tre艣ci膮 raportu, drzwiami wej艣ciowymi, a Garathym, po czym niemal偶e wybuch艂
:akapit: - Co ty sobie jaja robisz?!
:akapit: - Sk膮d偶e 鈥 odpar艂 dbaj膮c o to, by jego g艂os brzmia艂 odpowiednio nonszalancko 鈥 W ka偶dym razie jeszcze nie鈥
:akapit: - Nie uwa偶asz, 偶e jeste艣 na to ju偶 za stary?
:akapit: - Na to nigdy nie jest si臋 za starym. - odpar艂 Garathy - Znam takich, co s膮 grubo po osiemdziesi膮tce i wci膮偶 ze sob膮 figluj膮...
:akapit: - Po osiemdziesi膮tce? Wielkie nieba!! - szczerze zdumia艂 si臋 Var'Lsh - Co to musi by膰 za sex...
:akapit: Przekrzywi艂 g艂ow臋 na jeden bok i przyjmuj膮c wyra藕nie starczy ton g艂osu zapyta艂
:akapit: - Bawi艂a艣 si臋 dobrze? - po czym przekrzywi艂 g艂ow臋 na drug膮 stron臋 i podobnym tonem odpowiedzia艂 - Yyyy... Nie pami臋tam...
:akapit: - I kto tu jest z艂amasem..? - Garathy pokr臋ci艂 g艂ow膮, drapi膮c si臋 w czo艂o.

_________________
Don鈥檛 kill the edge and become like the rest
Don鈥檛 lose the faith that made you who you are
Don鈥檛 kill the edge that manifests inside
This world is mine it鈥檚 where my thoughts collide


Ostatnio edytowany przez Rasalom Wto, 21 Lip 2015, 14:46, edytowano w sumie 2 razy

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Pi膮, 17 Lip 2015, 11:44 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
(Lokalizacja nieznana)
2 Pirytu 2400.7 roku, godzina 2:15 w nocy polarnej

- ... matryca rdzenia... funkcje korteksowe... falista aproksymacja... stabilizuj臋 algorytmem genetycznym.... O ja pierdol臋! Uda艂o si臋! Zdajesz sobie spraw臋 co to oznacza?!
- Doskonale, doktorze.
- Podaj pad. To jest cholera najwi臋ksze odkrycie w historii naszej cywilizacji!
- Aha.
- Wiesz co? Przynie艣 whiskey. Dobrej. Cholera, to trzeba opi膰.
- S膮 jakie艣 produkty uboczne scalenia?
- Hmm... W艂a艣nie my艣l臋. Brakuje nam rezultat贸w z siedemnastu modeli testowych. Migreny, pi臋膰 przypadk贸w za艂amania nerwowego. A, i mamy jedn膮 niesprawdzon膮 艣mier膰, jutro b臋dzie sekcja.
- 艢wietnie. Id臋 po alkohol.
(odg艂os otwieranych drzwi)
- Chwila, moment, co tu si臋 dzieje? Panowie...?
(strza艂y)

Senat Wsp贸lnoty, cztery godziny p贸藕niej
Od czasu startu Felida艅skiego Programu Kosmicznego premier Shelim Wildur by艂 na nogach praktycznie osiemna艣cie godzin na dob臋, uczestniczy艂 w setkach spotka艅 i od偶ywia艂 si臋 po艂ykanymi w biegu dro偶d偶贸wkami. Nie m贸wi膮c o tym, 偶e poza mas膮 nowych problem贸w musia艂 te偶 rozwi膮zywa膰 bie偶膮ce kwestie zwi膮zane z zarz膮dzaniem czteromiliardow膮 populacj膮 z dawnymi zawi艣ciami i urazami. Przed Unifikacj膮 by艂o jednak pro艣ciej...
Teraz, kiedy w Senatcie pracowa艂o ponad setka komisji Astronautycznych, sprawa si臋 troch臋 uproszcza艂a, i przesuwa艂a ci臋偶ar podejmowanych decyzji w stron臋 bardziej odpowiednich dla felidana jego rangi.
- Panie premierze, mamy problem.
- No? - mrukn膮艂 wci膮偶 jeszcze rozespany Shelim poch艂aniaj膮c ekstrakt kofeinowy.
- Zrobili艣my nalot na laboratorium Czerwonego K艂a.
- Do rzeczy.
- Same trupy i obiekty testowe, przedmiotu bada艅 brak. Kto艣 uprzedzi艂 naszych agent贸w. Do tego nagranie jaki艣 przypadkowych rozm贸w wyciek艂o do opinii publicznej.
- I...? - mail od dr Neruda. Mo偶e od tego zacz膮膰? Ten facet mia艂 nosa...
- Prosz臋 pana, oni badali integracj臋 Felidana i maszyny.
- Pani Strausong, prosz臋 odwo艂a膰 moje spotkanie z kolonistami projektu Felidan Can Fly, tego o 6:30 - Shelim odwr贸ci艂 si臋 do szefa wywiadu. - S艂ucham.
- Eksperymenty trwa艂y praktycznie od Unifikacji. Chodzi o wszczepienie implantu pod 艣r贸dczaszk臋, niedaleko korteksu 艣wiadomo艣ci. Umo偶liwia艂oby to dost臋p do zasob贸w prototypowej sieci i w praktyce daj膮c nieograniczon膮 wiedz臋 ka偶demu obywatelowi.
- Problem?
- To dzia艂a w obie strony. Totalna inwigilacja. Problem le偶y w tym, 偶e nie bardzo wiemy kto trzyma 艂ap臋 na wtyczce.
- Zorganizuj mi spotkanie z t膮 osob膮, jutro...
- ... premierze!
- ... o 23:15. Jaki艣 problem?
- Nie boi si臋 pan, 偶e kto艣 mo偶e to nagrywa膰?
- Tak jak ja. Jestem ostro偶ny.

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Sob, 18 Lip 2015, 06:01 
Niespotykanie spokojny cz艂owiek
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 17 Wrz 2014, 10:43
Posty: 240
Miejscowo艣膰: Lubart贸w
Sojusz Ludzko-Dra'He艅skich Wygna艅c贸w
Date 2400.13.10

Image

:akapit: - 鈥otwierdzi艂y udany start pierwszego okr臋tu kolonizacyjnego DCS Aurigo dzi艣 rano. W swoim o艣wiadczeniu Triumwir okre艣li艂 to wydarzenie jako fundamentalny kamie艅 milowy na drodze powrotu Sojuszu do gwiazd. Analitycy zdaj膮 si臋 potwierdza膰 jego s艂owa, podkre艣laj膮c 偶e jest to pierwszy gwiezdny okr臋t skonstruowany od czasu pierwotnego l膮dowania na Drakuun, a nast臋pne鈥


Okr臋t kolonizacyjny D.C.S. Aurigo; 4,5 klika od planety Drakuun.

:akapit: - Komandor na mostku! 鈥 pad艂o, gdy dra鈥檋e艅ski dow贸dca przekroczy艂 gr贸d藕 mostka.
:akapit: - Spocznij. 鈥 powiedzia艂 siadaj膮c w swoim fotelu 鈥 Jak to wygl膮da Shinji?
:akapit: - Sir. Dane telemetryczne z s膮dy zdaj膮 si臋 potwierdza膰 nasze pierwotne szacunki. Atmosfera g艂贸wnie metanowa, bogate z艂o偶a mineralne. Idealna na za艂o偶enie pierwszej kolonii.
:akapit: - Doskonale 鈥 komandor kiwn膮艂 g艂ow膮 鈥 Poprosz臋 艂膮czno艣膰 wewn臋trzn膮.
:akapit: - Prosz臋 m贸wi膰. 鈥 powiedzia艂 kwatermistrz przerzucaj膮c kilka prze艂膮cznik贸w na swej konsoli.
:akapit: - Uwaga za艂oga Aurigo. M贸wi komandor Mth鈥橰an Orr鈥橺en. Wygl膮da na to, 偶e uda艂o nam si臋 bez przeszk贸d osi膮gn膮膰 wyznaczony cel. Rozpoczynamy procedur臋 l膮dowania. Prosz臋 si臋 upewni膰, 偶e 艂adunek jest odpowiednio zabezpieczony, a nasi pasa偶erowie bezpieczni w swoich kojcach. To wszystko.
:akapit: Kiwn膮艂 w stron臋 艂膮czno艣ciowca, by przerwa艂 nadawanie i zwr贸ci艂 si臋 do sternika.
:akapit: - W porz膮dku, panie Pratt. Prosz臋 wyznaczy膰 trajektori臋 zej艣cia; ci膮g g艂贸wny, 1,75g przez 13 sekund鈥


:akapit: - W roku 2400, wys艂any z misj膮 kosmicznej eksploracji okr臋t D.C.S. Aurigo wraz z 50 tys Ludzko-Dra'He艅skich kolonist贸w szcz臋艣liwie przeby艂 sw膮 drog臋 po艣r贸d gwiazd, przybijaj膮c do planety Zaa'Rhu. Ci nieustraszeni pionierzy rozpocz臋li kolonizacj臋 nowego 艣wiata...
:akapit: Ekran holowizora zamigota艂 i zgas艂.
:akapit: - Wi臋kszego patosu to ju偶 upchn膮膰 w to nie mogli... - b膮kn膮艂 Garathy pod nosem, kr臋c膮c g艂ow膮 z politowaniem...

_________________
Don鈥檛 kill the edge and become like the rest
Don鈥檛 lose the faith that made you who you are
Don鈥檛 kill the edge that manifests inside
This world is mine it鈥檚 where my thoughts collide


Ostatnio edytowany przez Rasalom, Wto, 21 Lip 2015, 14:47, edytowano w sumie 1 raz

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Sob, 18 Lip 2015, 18:58 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
Image
31 Duszy 2400.9 roku, godzina 19:30

Dzie艅 dobry Furlandio, nazywam si臋 Jasper Tedds i zapraszam na Autentyki. Jak podaj膮 藕r贸d艂a rz膮dowe, dzi艣 w nocy przeprowadzono zmasowan膮 akcj臋 艂膮czn膮 FAB (Furia艅skiej Agencji Bezpiecze艅stwa), policji i WW (Wywiadu Wewn臋trznego) wspieranego przez Lokalne Resorty. Aresztowano blisko dwa tysi膮ce futrzak贸w oskar偶onych o wsp贸艂prac臋 z organizacj膮 terrorystyczn膮 Czerwony Kie艂. Jest to najwi臋ksza jak do tej pory skoordynowana operacja przeprowadzona od czas贸w Unifikacji. Monia mia艂a okazj臋 rozmawia膰 z samym premierem. Monia?
Image
Pan premier Wildur og艂osi艂 dzi艣 ca艂kowite unicestwienie organizacji terrorystycznej Czerwony Kie艂. Aresztowano 艂膮cznie tysi膮c dziewi臋膰set osiemdziesi膮t dw贸ch futrzak贸w, szesna艣cie zosta艂o zastrzelonych przy pr贸bie stawiania oporu, dwoje pope艂ni艂o samob贸jstwo. Strona rz膮dowa ma wystosowa膰 oficjaln膮 notk臋 dla obywateli po obchodach 艢wi臋ta Nowego Roku. Dla Autentyk贸w m贸wi艂a Monia Telfish, Furlandia.

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Pon, 20 Lip 2015, 21:40 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1609
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski




Najbli偶sze systemy okaza艂y si臋 niezdatne do d艂u偶szego zagospodarowania, przynajmniej do momentu odzyskania pe艂ni wiedzy z zniszczonych bank贸w danych. Oczywi艣cie , znano du偶膮 cz臋艣膰 technologii, ale nie posiadano ekspert贸w z najbardziej wra偶liwych dziedzin (jak terraforming planet i gwiazd czy najbardziej zaawansowane technologie wojskowe) czy niekt贸rych narz臋dzi. To mia艂a by膰 kolonia g艂贸wnie zajmuj膮ca si臋 g贸rnictwem i rolnictwem, nie tworz膮ca od nowa intergalaktyczne pa艅stwo. C贸偶, tworzono z tym co miano.

Najnowszy system by艂 bardzo obiecuj膮cy, zbi贸r planet i ksi臋偶yc贸w, wprawdzie zmuszaj膮cych do budowy kopu艂 i terraformingu w przysz艂o艣ci , ale tylko atmosfery. Odzyskanie mo偶liwo艣ci budowy miast i zasiedlania planet o ekstremalnych warunkach (czyli lodowych i gazowych gigant贸w) , niestety zosta艂a utracona natenczas. Zasadniczo spi臋cie w cz臋艣ci systemu mog艂o skutkowa膰 w艂a艣nie utrat膮 danych, anormalnym skokiem nadprzestrzennym i spaleniem silnik贸w oraz cz臋艣ci reaktor贸w po wyj艣ciu z skoku .

_________________

The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Wto, 21 Lip 2015, 14:47 
Niespotykanie spokojny cz艂owiek
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 17 Wrz 2014, 10:43
Posty: 240
Miejscowo艣膰: Lubart贸w
Sojusz Ludzko-Dra鈥橦e艅skich wygna艅c贸w
Date 2400.14.10

Image

:akapit: - HA! 呕ryj ogie艅 plazmowy przebrzydliwcze! 鈥 zakrzykn膮艂 Garathy podrywaj膮c si臋 ze swojego miejsca na kanapie; niestrudzenie maltretuj膮c pada do gry 鈥 Sta艅 si臋 艣wiadkiem w艂asnej zag艂ady!
:akapit: Na drugim ko艅cu kanapy Var鈥橪sh cho膰 milcz膮cy wydawa艂 si臋 nie mniej zaanga偶owany w wydarzenia dziej膮ce si臋 na holo-ekranie. R贸wnie zawzi臋cie naciska艂 przyciski na swoim kontrolerze; za艣 z pomi臋dzy jego warg, po lewej stronie pyska wystawa艂 sztywny r贸偶owy j臋zyk. Siedz膮ca w pewnej odleg艂o艣ci od dokazuj膮cych przy konsoli do gier samc贸w Rak鈥橲hi, bez reszty poch艂oni臋ta czytan膮 lektur膮 spojrza艂a k膮tem oka na obu i westchn臋艂a.
:akapit: - Ech, ci duzi ch艂opcy, ze swoimi ma艂ymi zabaweczkami鈥
:akapit: - Jak si臋 nie podoba z艂贸偶 za偶alenie do matki natury 鈥 odpowiedzia艂 Garathy, wprost nie mog膮c si臋 powstrzyma膰 od skomentowania jej komentarza. 鈥 Na pi艣mie w dwunastu r贸wnobrzmi膮cych egzemplarzach鈥 Spi臋tych razem, z鈥
:akapit: Jak si臋 okaza艂o chwila, kt贸r膮 po艣wi臋ci艂 by spojrze膰 na dra鈥檋enk臋 kosztowa艂a go wszystko鈥
:akapit: - TAK! 鈥 krzykn膮艂 Var鈥橪sh podrywaj膮c si臋 z kanapy z wyci膮gni臋tymi w g贸r臋 r臋koma i skrzyd艂ami roz艂o偶onymi na pe艂n膮 szeroko艣膰 鈥 Wygra艂em! Wygra艂em!
:akapit: - C-co?! 鈥 zdumia艂 si臋 Garathy, przenosz膮c spojrzenie najpierw na Var鈥橪sha, potem na ekran. Kilka razy otworzy艂 i zamkn膮艂 usta nie mog膮c wydoby膰 z siebie d藕wi臋ku. W ko艅cu rzuci艂 pada na ziemi臋. 鈥 Bo mnie rozkojarzy艂a, no!
:akapit: Var鈥橪sh zdawa艂 si臋 tylko jeszcze bardziej rozbawiony jego komentarzem. Stan膮艂 przed nim na baczno艣膰 przyk艂adaj膮c sobie do czo艂a praw膮 艂ap臋 z wyprostowanym szponem odpowiadaj膮cym ludzkiemu palcowi wskazuj膮cemu.
:akapit: - Prze-gra-艂e艣! 鈥 niemal za艣piewa艂 鈥 Jeste艣 prze-gra-ny! Prze-gra-ny!
:akapit: Rak鈥橲hi unios艂a praw膮 r臋k臋 do g贸ry i zamacha艂a ni膮 w powietrzu. Po kr贸tkiej chwili, para dra鈥檋en贸w przybi艂a pi膮tk臋.
:akapit: - Podst臋pna, ma艂a..! 鈥 sykn膮艂 Garathy widz膮c ca艂e zdarzenie
:akapit: - Uwa偶aj sobie, g艂adko-sk贸ry. 鈥 powiedzia艂 dra鈥檋en wy艂膮czaj膮c konsol臋 鈥 M贸wisz o mojej siostrze.
:akapit: - Solidarno艣膰 jaszczurek 鈥 b膮kn膮艂 Garathy w odpowiedzi, siadaj膮c ci臋偶ko na kanapie 鈥 Po co ja si臋 w og贸le z wami zadaj臋..?
:akapit: - Mo偶e to jaki艣 przejaw masochizmu..? 鈥 zastanawia艂a si臋 g艂o艣no Rak鈥橲hi nie odrywaj膮c wzroku od lektury.
:akapit: - Wej艣膰. 鈥 Powiedzia艂 Garathy s艂ysz膮c pukanie do drzwi.
:akapit: By艂 to m艂ody cz艂owiek w mundurze InOps. Stan膮艂 przed Garathym na baczno艣膰, zasalutowa艂 i wr臋czy艂 mu raport. Garathy odpowiedzia艂 mu nieco nonszalanckim salutem i przybysz opu艣ci艂 pomieszczenie.
:akapit: - 鈥Genzai Bakudan鈥 鈥 powiedzia艂 Garathy g艂osem pozbawionym emocji.
:akapit: Weryfikacja g艂osu trwa艂a kr贸tk膮 chwil臋, podczas kt贸rej analizator g艂osu por贸wna艂 amplitud臋 i wy偶sze harmoniczne pobranej pr贸bki g艂osu z wzorcem zapisanym w pami臋ci. W ko艅cu plik wiadomo艣ci otworzy艂 si臋 ujawniaj膮c tre艣膰 raportu.
:akapit: - Widz臋, 偶e twoja nowa znajoma ju偶 nie lata z wiadomo艣ciami. - zauwa偶y艂 Var鈥橪sh jakby mimochodem, spogl膮daj膮c porozumiewawczo na siostr臋. 鈥 Dosta艂a bardziej zaszczytn膮 funkcj臋, jak mniemam鈥
:akapit: - Wiedzia艂a przed kim podnie艣膰 ogon鈥 - dorzuci艂a Rak鈥橲hi.
:akapit: - Musisz m贸wi膰 o tym w tak ordynarny spos贸b? 鈥 偶achn膮艂 si臋 Garathy 鈥 Nie mo偶esz powiedzie膰 鈥瀢ykorzysta艂a bogaty wachlarz swych wdzi臋k贸w dla polepszenia swojego statusu materialno-spo艂eczno-zawodowego鈥?
:akapit: - Za du偶o gadania鈥
:akapit: - Ale brzmi zdecydowanie lepiej鈥
:akapit: - A warto by艂o, chocia偶?
:akapit: - Och, to wspania艂a dziewczyna, bez dw贸ch zda艅鈥︹ mrukn膮艂 Garathy studiuj膮c raport 鈥 鈥awet je艣li gryzie odrobin臋 za mocno鈥
:akapit: - A tak w艂a艣ciwie to co znaczy 鈥瀏enzaj bakdyn鈥? - dopytywa艂 si臋 Var'Lsh
:akapit: - Czarne s艂o艅ce 鈥 odpar艂 Garathy 鈥 Tak nazywa艂 si臋 japo艅ski program budowy broni atomowej. Zanim ameryka艅ce zrzucili na艅 swoje dwie, zdobyczne od nazist贸w鈥 Szlag!..
:akapit: - Co? 鈥 zainteresowa艂 si臋 Var鈥橪sh 鈥 Co艣 nie tak?
:akapit: - Raport s膮dy geologicznej z nowej koloni. 鈥 powiedzia艂 Garathy 鈥 Wygl膮da na to, 偶e pierwotne szacunki warto艣ci z艂贸偶 by艂y, delikatnie m贸wi膮c, nazbyt optymistyczne鈥 Na dodatek jaki艣 ba艂wan-in偶ynier zaprojektowa艂 kopu艂臋 kolonii tak, 偶e mo偶na tam postawi膰 jeden, s艂ownie JEDEN BUDYNEK. Normalnie kaza艂bym go 偶ywcem rozszarpa膰鈥 I to dopiero po roku cierpie艅鈥 Wi臋cej nas to kosztowa艂o ni偶 jest warte鈥
:akapit: - Raz na wozie, raz pod wozem 鈥 zauwa偶y艂a Rak鈥橲hi - Nikt nie m贸wi艂, 偶e zawsze b臋dzie mi艂o i przyjemnie鈥
:akapit: - 呕e nie b臋dzie, te偶 jako艣 nie raczyli wspomnie膰鈥 鈥 wymamrota艂 Garathy zamykaj膮c raport.

_________________
Don鈥檛 kill the edge and become like the rest
Don鈥檛 lose the faith that made you who you are
Don鈥檛 kill the edge that manifests inside
This world is mine it鈥檚 where my thoughts collide


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: Wto, 21 Lip 2015, 20:58 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
(Kuluary Senatu Wsp贸lnoty)
4 Zyx 2401.4 roku, godzina 19:26

- ... prosz臋 ci臋! Wszystko jest wyliczone! To by艂o moje marzenie, od czasu Wyczynu Profesora Neruda!
- Nie, nie i jeszcze raz nie! Znam doskonale twoje stopnie i odznaczenia z Akademii Prime, wiem z czego wynika po艂owa z nich. ALE DO CHOLERY JESTE艢 MOIM M艁ODSZYM BRATEM i nie puszcz臋 ci臋 na tak膮 wypraw臋 w nieznane!
- Zrozum, dokonali艣my wszystkich pomiar贸w, wys艂ali艣my sond臋 bezza艂ogow膮. Wszystko jest bezpieczne. B臋dziemy mieli najlepsze wyposa偶enie naukowe i wsparcie wojska.
- Nie, ju偶 powiedzia艂em.
- Ten kto przeb臋dzie korytarz zyska s艂aw臋 najwi臋kszego odkrywcy w dziejach Felidii! Nie chcia艂by艣 widzie膰 swojego nazwiska w ksi膮偶kach historycznych za sto lat?
- Nie chc臋 ogl膮da膰 twojego trupa za sto dni.
- B臋d臋 ostro偶ny, naprawd臋. Mog臋 wzi膮膰 kom-link Sieci...
- ... Sk膮d o nim wiesz?
- ... i mie膰 z tob膮 kontakt na bie偶膮co. Wszystko raportowa膰. Jak b臋dzie jakie艣 zagro偶enie, natychmiast si臋 wycofam...
- Niech ci臋 cholera Thom. Krishna powinna nam zakaza膰 posiada膰 m艂odszych braci. No dobra, we藕 swoj膮 za艂og臋. Ale melduj mi o wszystkim..!
- Tak jest.
- Dobra, ale spiesz si臋. Projekt startuje za p贸艂tora miesi膮ca, nie za trzy jak poda艂y media. Przygotuj si臋, a je偶eli zginiesz to... skremuj臋 twoje zw艂oki i rozsypi臋 je w pr贸偶ni臋, zniszcz臋 twoj膮 dusz臋, przysi臋gam!
- Te偶 ci臋 kocham!
- Grrrah, id藕 ju偶 bo zmieni臋 zdanie.

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: 艢ro, 22 Lip 2015, 07:48 
Niespotykanie spokojny cz艂owiek
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 17 Wrz 2014, 10:43
Posty: 240
Miejscowo艣膰: Lubart贸w
Sojusz Ludzko-Dra鈥橦e艅skich Wygna艅c贸w
Date: 24XX

Image


:akapit: - No, dobrze鈥 - Zacz膮艂 powoli obracaj膮c w palcach bry艂臋 podobnego do kwarcu minera艂u 鈥 Zapomnijmy na chwil臋 o tym, 偶e jestem geniuszem ze wszystkich dziedzin, wliczaj膮c w to xeno-geologi臋, xeno-archeologi臋, materia艂oznawstwo i po prostu mi wyt艂umaczcie鈥 Na co ja patrz臋?
:akapit: Dw贸ch technik贸w z departamentu Bada艅 i Rozwoju spojrza艂o po sobie nieco niepewnym wzrokiem, po czym jeden podszed艂 do biurka, za kt贸rym siedzia艂 Garathy i si臋gn膮艂 nad blatem po kryszta艂.
:akapit: - Ten materia艂 ma kilka niezwykle ciekawych w艂a艣ciwo艣ci 鈥 zacz膮艂 鈥 Jest go pe艂no na Persefonie. To przez niego skanery dalekiego zasi臋gu wskaza艂y tak bogate z艂o偶a surowc贸w. Po pierwsze Jego struktura krystaliczna jest trwalsza od diamentu. Musieli nie藕le si臋 nam臋czy膰 z generatorem by znale藕膰 odpowiedni膮 cz臋stotliwo艣膰 rezonansu, by go skruszy膰. A przy tym jest lekki jak pi贸rko鈥
:akapit: Technik podszed艂 do urz膮dzenia na ruchomym stole, kt贸re przytaszczyli ze sob膮, przypominaj膮cym staromodny rzutnik slajd贸w i umie艣ci艂 kryszta艂 na podajniku.
:akapit: - Przejawia zadziwiaj膮ce w艂a艣ciwo艣ci piezo-elektryczne, ale przypuszczam, 偶e pana zainteresuje鈥
:akapit: Przez chwil臋 si艂owa艂 si臋 z podajnikiem, pr贸buj膮c zmusi膰 urz膮dzenie do tego, by wprowadzi艂o kryszta艂 do 艣rodka urz膮dzenia. Nagle co艣 w jego 艣rodku trzasn臋艂o; podajnik gwa艂townie wsun膮艂 si臋 do 艣rodka, a z 鈥瀘biektywu鈥 wystrzeli艂a rozmyta smuga czego艣, czego Garathy nie do ko艅ca potrafi艂 zidentyfikowa膰.
:akapit: Przez d艂ug膮 chwil臋 wpatrywa艂 si臋 w absolutnej ciszy w jaki艣 punkt daleko poza nimi; odchylony w swoim fotelu tak bardzo w prawo, jak to tylko by艂o mo偶liwe, nie z艂amawszy sobie kr臋gos艂upa, z ustami zaci艣ni臋tymi w r贸wn膮 lini臋. W ko艅cu powoli, bardzo powoli przekr臋ci艂 g艂ow臋 w lewo, by spojrze膰 na to, co zosta艂o z oparcia jego fotela, po czym jeszcze bardziej do ty艂u, by spojrze膰 na du偶膮 dziur臋 w 艣cianie. Po kr贸tkiej chwili kontemplacji zn贸w spojrza艂 na oparcie fotela w miejscu, gdzie jeszcze przed chwil膮 znajdowa艂a si臋 jego g艂owa i jeszcze bardziej powoli przeni贸s艂 wzrok na dw贸ch ca艂kowicie og艂upia艂ych technik贸w.
:akapit: - No鈥 Dobra. Zaciekawi艂e艣 mnie鈥 - wyduka艂 kiedy wreszcie jego g艂os znalaz艂 drog臋 do jego ust
:akapit: - T-taaak鈥 - technik odchrz膮kn膮艂 i spr贸bowa艂 jeszcze raz 鈥 E鈥 Tak. Je艣li umie艣ci膰 go w polu elektrycznym o okre艣lonych parametrach, wtedy鈥
:akapit: - Chyba si臋 domy艣lam, co si臋 wtedy dzieje 鈥 powiedzia艂 Garathy, przerywaj膮c technikowi 鈥 Wi臋c to bro艅, tak?
:akapit: - Tak, sir. Ale to dopiero pocz膮tek. Mo偶liwo艣ci wykorzystania tego kryszta艂u s膮 wr臋cz nie do oszacowania鈥 Je艣li鈥
:akapit: - Dobra-dobra鈥 - przerwa艂 mu znowu, lekko dr偶膮c膮 r臋k膮 bior膮c PDA z biurka i po z艂o偶eniu podpisu w wyznaczonym miejscu rzuci艂 urz膮dzenie w ich stron臋 鈥 Macie sw贸j bud偶et鈥 Informujcie mnie na bie偶膮co o post臋pach鈥 Tylko bez tak emocjonuj膮cych demonstracji鈥
:akapit: - Oczywi艣cie, sir鈥
:akapit: Jeszcze d艂ug膮 chwil臋 po ich wyj艣ciu Garathy siedzia艂 nieruchomo w tym, co zosta艂o z jego fotela patrz膮c w ca艂kowitej ciszy na drzwi, po czym si臋gn膮艂 do wideofonu.
:akapit: - Panno Kao鈥橰ji鈥 Prosz臋 przys艂a膰 tu kogo艣, by za艂ata艂 mi dziur臋 w 艣cianie. 鈥 powiedzia艂 patrz膮c w wideofon ze starannie pozbawion膮 emocji twarz膮 鈥 Potrzebuj臋 te偶 nowego fotela.
:akapit: - Oczywi艣cie, sir 鈥 odpar艂a dra鈥檋enka na ekranie 鈥 Czy co艣 jeszcze?
:akapit: -鈥ak 鈥 powiedzia艂 po chwili wahania, dochodz膮c do wniosku, 偶e nie da si臋 tego powiedzie膰 ani krztyny lepiej 鈥 Par臋 czystych spodni鈥 Dyskretnie鈥
:akapit: - Czy co艣 jeszcze? - spyta艂a nie daj膮c po sobie pozna膰 czy i jakie wra偶enie zrobi艂o na niej ostatnie zdanie.
:akapit: - InOps ju偶 dzia艂a, czy tak?
:akapit: - Oczywi艣cie. Tydzie艅 temu aktualizowa艂 pan bud偶et na now膮 siatk臋...
:akapit: - Doskonale. Prosz臋 wezwa膰 do mnie oficera 艂膮cznikowego. Oczywiscie po wykonaniu poprzednich polece艅...
:akapit: - Tak jest.

_________________
Don鈥檛 kill the edge and become like the rest
Don鈥檛 lose the faith that made you who you are
Don鈥檛 kill the edge that manifests inside
This world is mine it鈥檚 where my thoughts collide


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: 艢ro, 22 Lip 2015, 11:49 
Niepokalana dziewica
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 03 Wrz 2008, 18:51
Posty: 880
Miejscowo艣膰: Gda艅sk
LOG 4 - O rozwoju

Najwa偶niejszy jest ruch. Wielkie imperia trwaj膮 dop贸ki s膮 w stanie si臋 rozrasta膰, raz zatrzymane - popadaj膮 w stagnacj臋 i degrenegoland臋. Je艣li ruch zostanie powstrzymany, a inwestycje unieruchomione, imperium zacznie p臋ka膰, od samych fundament贸w.

Serce imperium, jedyna takiej wielko艣ci planeta z akceptowaln膮 atmosfer膮 w ca艂ej galaktyce, rozszerza si臋 dostarczaj膮c pomniejszym planetom 艣rodki - ludzi, plany, a co najwa偶niejsze - 艂ask臋 cesarza. Czy kiedykolwiek znajdziemy planet臋, kt贸ra b臋dzie w stanie przyj膮膰 na siebie brzemi臋 rozszerzania cesarskiej w艂adzy?

_________________
Najlepiej nie mie膰 偶adnych przyjaci贸艂 i bliskich. Poza znajomymi z Internetu, kt贸rych mo偶esz wsz臋dzie zabra膰 ze sob膮!


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: [PBEM - SE IV] Kwadrant Orodruina - kronika
PostWys艂any: 艢ro, 22 Lip 2015, 20:00 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
(Laboratorium koordynuj膮ce projekty Astronautyki, Akademia Prime)
17 Stewarda 2401.5 roku, godzina 13:26

Dr Alzamov: Bla, bla, bla...
Dr hab. Pavlowic: Co, znowu dosta艂e艣 popo艂udniow膮 wacht臋?
Dr Alzamov: Ta, przynajmniej mo偶na si臋 zdrzemn膮膰. Nigdy nic si臋 nie dzieje przy tych czujnikach. Te same wzorce, praktycznie fraktale. Niech komputer si臋 tym martwi, Uaa...

... dwie godziny p贸藕niej

Dr Alzamov: chrr... chr...
Automatyczny czujnik pomiaru wzor贸w w臋z艂a: Beep, beep, anomalia 贸smej klasy wykryta, w臋ze艂 aktywny.
Dr Alzamov: ... co....?
Automatyczny czujnik pomiaru wzor贸w w臋z艂a: Transmituj臋 automatyczn膮 translacj臋 nowego kontaktu, jednostka E.T. oznaczenie burtowe trzecie. Tre艣膰 jak nast臋puje: "Imperator Daerp wita podr贸偶nik贸w, kt贸rych wiatr przywi贸d艂 na nasz膮 drog臋. Wyra偶a g艂臋bok膮 nadziej臋, i偶 wiatry przysz艂o艣ci nie zagnaj膮 nas w 艣lepy zau艂ek, skazuj膮c na wzajemne wyniszczenie"
Dr Alzamov: Tu dr Alazamov z centrum Astronautyki Akademii Prime, do nieznanego obiektu wkraczaj膮cego w nasz膮 przestrze艅, prosz臋 o identyfikacj臋
Mgr Holtyn (cicho): Co tu si臋 dzieje do licha?
Dr Alzamov (cicho): Le膰 po dyrektora, ale ju偶!
Dr Alzamov: Otrzymali艣my przekazan膮 przez czujnik informacj臋. Ponawiam pro艣b臋 o identyfikacj臋
Varhaj-san: Tutaj Varhaj-san, wierny s艂uga cesarza. Imperator przys艂a艂 nas tutaj w celu rozszerzenia horyzont贸w drogi. Pilotujemy skromny eksplorator o masie 150 tysi臋cy ton. Nie jeste艣my uzbrojeni.
Dr Alzamov: Varhaj-san, witaj w przestrzeni Wsp贸lnoty Felidan. Pozosta艅 na kursie, przekazujemy dane o was do Senatu Wsp贸lnoty
Varhaj-san: Zrozumia艂em
Dr Alzamov: Varhaj-san, rozumiemy 偶e wasza jednostka przeby艂a tunel czasoprzestrzenny wi臋cej ni偶 raz, czy to si臋 zgadza?
Varhaj-san: Do tej pory dokonali艣my tylko dw贸ch skok贸w w drodze
(g艂os z t艂a): Szlag, powiedzia艂e艣 zbyt wiele
Dr hab. Pavlowic (cicho): Jestem, jestem, co si臋 dzieje? O cholera...
Dr Alzamov (cicho): Inteligentne 偶ycie, tak blisko naszej przestrzeni...
Dr hab. Pavlowic (cicho): Przekazali艣cie to senatowi?
Varhaj-san: Dr. Alzamov, czy jeste艣cie w stanie dokonywa膰 skok贸w Drogi?
Dr Alzamov: Varhaj-san, posiadamy hipotetyczn膮 technologi臋, jeste艣my w trakcie przygotowywania pierwszej ekspedycji
Dr hab. Pavlowic (cicho): Nie m贸w im tego..!
Varhaj-san: Poszukujemy planety o atmosferze sk艂adaj膮cej si臋 z dwutlenku w臋gla. Czy posiadacie informacje o istnieniu takiej?
Dr Alzamov (cicho): Wys艂a艂em ju偶 wiadomo艣膰, ale co im odpowiedzie膰?
Dr hab. Pavlowic (cicho): Graj na czas, nie jeste艣my tu decyzyjni..!
Dr Alzamov: Varhaj-san, potrzebujemy czasu by rozpatrze膰 formalny Pierwszy Kontakt przez nasz膮 w艂adz臋. Do tego czasu uznajemy pakt o nie-agresji. Wszystkie jednostki Felidan dostan膮 informacj臋 o wzorcu waszych jednostek by unikn膮膰 przypadkowych problem贸w. Prosimy jednak o wycofanie si臋 z naszego systemu do czasu ustanowienia formalnego porozumienia mi臋dzy naszymi o艣rodkami w艂adzy
Varhaj-san: Dr. Alzamov, prosimy o mo偶liwo艣膰 pozostania w tym miejscu dop贸ki nie zostaniemy oficjalnie zwolnieni przez Imperatora. Nalegamy tak偶e na mo偶liwo艣膰 dalszej eksploracji
Dr Alzamov (cicho): I co teraz..?
Varhaj-san: Proponujemy przekazanie wsp贸lnych informacji o znanych planetach i systemach
Dr hab. Pavlowic (cicho): Nie..! Odm贸w, to proszenie si臋 o k艂opoty
Dr Alzamov (cicho): Akurat si臋 na tym znasz...! Poczekaj, mam pomys艂...
Dr Alzamov: Akceptujemy. Prosz臋 o chwil臋 cierpliwo艣ci, zaraz wyja艣ni臋 spraw臋 dalszej eksploracji
Dr hab. Pavlowic (cicho): Wy艂膮cz ten mikrofon!
Dr Alzamov: Ju偶. Nie b臋dziemy toczyli gwiezdnej wojny gdy to m贸j ty艂ek jest na celowniku!
Dr hab. Pavlowic: Masz ju偶 odpowied藕 z Senatu?
Dr Alzamov: Nie.
Dr hab. Pavlowic: Dobra, mo偶e nasza ekspedycja wystarczy? W艂膮cz mikrofon.
Dr Alzamov: Planujemy wys艂anie w艂asnej ekspedycji przez drugi tunel lub Drog臋 jak j膮 okre艣lacie. Czy przekazanie danych tej ekspedycji by艂oby satysfakcjonuj膮cym rozwi膮zaniem?
Varhaj-san: Oczywi艣cie. Informujemy tak偶e, 偶e systemy w dalszym sektorze s膮 zamieszkane od nas od ponad p贸艂torej roku
Dr Alzamov: Jak rozumiem po waszej stronie Drogi?
Varhaj-san: Zgadza si臋. Mo偶emy si臋 zgodzi膰 na wsp贸艂istnienie pokojowych plac贸wek w strefie zdemilitaryzowanej.
Dr Alzamov: Rozumiem, w takim razie gwarancja nie-agresji dotyczy tak偶e waszych kolonii
Varhaj-san: Czy wasza rasa zna poj臋cie "militaria"?
Dr Alzamov: Tak, oczywi艣cie
Varhaj-san: Istnienie koloni po naszej stronie b臋dzie mia艂o charakter wymiany
Dr Alzamov: Co przez to rozumiecie?
Varhaj-san: Zgodzimy si臋 na za艂o偶enie waszych plac贸wek po naszej stronie, je艣li wy pozwolicie nam na zak艂adanie ich po naszej. Zale偶y nam zw艂aszcza na planetach o atmosferze bogatej w dwutlenek w臋gla
Dr Alzamov: Skalnych planetach?
Varhaj-san: Zgadza si臋
Dr hab. Pavlowic (cicho): Chyba ci臋 por膮ba艂o! Mo偶e od razu zapro艣my ich do nas na khav?! Po艂膮czony z obdarciem nas ze sk贸ry.
Dr Alzamov (cicho): Nie przesadzaj
Dr hab. Pavlowic (cicho): Premier tego nie zaakceptuje.
Varhaj-san: 呕ycie na gazowych i lodowych planetach jest mo偶liwe?
Dr Alzamov: Nie mog臋 wyst臋powa膰 w roli moich przyw贸dc贸w. Proponuj臋 uzgodnienie takiego traktatu pomi臋dzy naszymi przyw贸dcami gdy zostan膮 ustanowione oficjalne kana艂y komunikacji
Varhaj-san: Zrozumia艂em
Dr Alzamov: Do tego czasu prosz臋 w miar臋 mo偶no艣ci o opuszczenie systemu Munjumb, gdy tylko dostaniecie na to zgod臋 od waszych przyw贸dc贸w. Dalsza eksploracja b臋dzie kontynuowana przez nasz膮 jednostk臋 zwiadowcz膮, wszystkie informacje zostan膮 wam przes艂ane na zasadzie wymiany
Varhaj-san: Zrozumia艂em. Ostrzegamy was, 偶e nasza strona wej艣cia do Drogi jest strze偶ona przez zautomatyzowane systemy obrony.
Dr Alzamov: Dobrze, powiadomimy nasze jednostki zwiadowcze by nie narusza艂y waszej przestrzeni jak d艂ugo uszanujecie granice naszej
Varhaj-san: Zrozumia艂em.
(Koniec transmisji)
Dr Alzamov: ... Bez odbioru. Cholera, dostan臋 nagrod臋 Cable'a
Dr hab. Pavlowic: Je偶eli premier ci臋 nie wyr膮bie z roboty. Albo ja...
Dr Alzamov: Posz艂o nie藕le.
Dr hab. Pavlowic: Jak diabli. Id藕, b臋d臋 pilnowa艂 system贸w. Widz臋 偶e musisz si臋 napi膰. I umy膰.
Dr Alzamov: Dzi臋ki

_________________

Wioska:
Magiczny Spisek:


G贸ra
Offline Profil  
 
Wy艣wietl posty z poprzednich:  Sortuj wed艂ug  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 35 posty(贸w) ]  Id藕 do strony 1, 2  Nast臋pna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

U偶ytkownicy przegl膮daj膮cy to forum: Brak zarejestrowanych u偶ytkownik贸w oraz 1 go艣膰


Nie mo偶esz zak艂ada膰 nowych temat贸w na tym forum
Nie mo偶esz odpowiada膰 w tematach na tym forum
Nie mo偶esz edytowa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz usuwa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz dodawa膰 za艂膮cznik贸w na tym forum

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group