Witaj, Nieznajomy

Forum wykorzystuje tzw. mechanizm ciasteczek (ang. cookies). U偶ywaj膮c forum wyra偶asz zgod臋 na ich przechowywanie w pami臋ci przegl膮darki i twojego komputera. Je偶eli nie zgadzasz si臋 na ich wykorzystanie, zmie艅 ustawienia przegl膮darki.

Ostatnia wizyta: Obecny czas: Wto, 20 Lis 2018, 16:53


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 19 posty(贸w) ] 
Autor Wiadomo艣膰
 Temat postu: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Sob, 15 Gru 2012, 16:56 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
B臋d臋 tu wpisywa艂 r贸偶ne ciekawostki historyczne, jak np kwestia chrztu Polski ( najpewniej nie w 966 jak stoi w podr臋cznikach), wiary S艂owian ( od monoteizmu do politeizmu), Lemcernik ( czyli jak przy okazji tworzenia gry wychodz膮 dziwy nad dziwami) i innymi. Narazie b臋dzie cykl o uzbrojeniu 2RP , ewentualnie LWP.

Lemcernik - Lema Stanis艂awa czo艂g Pancernikiem zwany...


Pospolicie zwany Lemcernikiem koncept czo艂gu superci臋偶kiego, istniej膮cy dos艂ownie na dw贸ch kartkach pisma i dw贸ch obrazkach pi贸ra Stanis艂awa Lema. Czemu jego? A tu zaczyna by膰 ciekawie...

Lema mo偶na nazwa膰 cz艂owiekiem renesansu: dzi臋ki stanowisku asystenta na Uniwersytecie Jana Kazimierza zosta艂 laryngologiem potem chcia艂 zosta膰 absolwentem politechniki i uczonym. Po wybuchu II wojny 艣wiatowej, w zaanektowanym przez Zwi膮zek Radziecki Lwowie rozpocz膮艂 w 1940 studia medyczne na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Lwowskiego, wydzielonym nast臋pnie w samodzielny Lwowski Instytut Medyczny. Wcze艣niej pr贸bowa艂 dosta膰 si臋 na Politechnik臋 Lwowsk膮, jednak mimo zdanego egzaminu nie zosta艂 przyj臋ty na wymarzone studia ze wzgl臋du na niew艂a艣ciwe w ustroju sowieckim pochodzenie spo艂eczne 鈥 powi膮zania ze 艣redni膮 bur偶uazj膮. Wst膮pi艂 zatem na medycyn臋, wykorzystuj膮c znajomo艣ci ojca, by unikn膮膰 poboru do Armii Czerwonej

W okresie 1940-41 pracuje jako spawacz w zak艂adzie rozbi贸rki czo艂g贸w, gdzie najpewniej dzi臋ki zdobytemu do艣wiadczeniu napada go idea stworzenia superci臋偶kiego potwora zdolnego prze艂ama膰 ka偶dy op贸r.

Najpewniej list napisano w 1944, 贸w pomys艂 nie przyj膮艂 si臋 jednak w Armii Czerwonej.

Og贸艂em uzbrojeniem mia艂o by膰 najpewniej dzia艂o 155 wz. 40 -najnowocze艣niejsze znane w przedwojennej Polsce lub jego odpowiednik, http://pl.wikipedia.org/wiki/Armata_dal ... _mm_wz._40

Og贸艂em zosta艂 znaleziony przypadkiem w rosyjskich archiwach podczas szukania przez Wargaming czo艂g贸w dla polskiego drzewka i wstawiony jako ciekawostka.

http://4put.ru/pictures/max/424/1304330.jpg

http://panzer-journal.ru/wp-content/upl ... /10/25.jpg

http://panzer-journal.ru/wp-content/upl ... /10/16.jpg

Wspieranie si臋 na wiedzy w艂asnej i wiki. Jak kto艣 zna rosyjski prosz臋 strona zwi膮zana z WG gdzie po raz pierwszy to wyp艂yne艂o

http://world-of-kwg.livejournal.com/73809.html

Ludzie pr贸bowali nawet bawi膰 si臋 renderami ,tu bez wie偶yczki przeciwlotniczej , w ko艅cu to tylko zabawa http://imageshack.us/a/img594/133/jemsernik.jpg , http://imageshack.us/a/img39/6664/jemsernik2.jpg- z ty艂u

Jest kilka koncepcji bardzo ciekawych- pancerz ob艂y, dobrze rykoszetuj膮cy, koncepcja czo艂gu przeciwlotniczego , uniwersalnego (jak si臋 okaza艂o potem, przegrywa艂 w starciu z samolotami je艣li nie by艂 uzbrojony od nich silniej i nie mia艂 dobrze opancerzonego stropu kad艂uba i wie偶y), czo艂g ci臋偶ko opancerzony i uzbrojony (w 1944 偶aden czo艂g opr贸cz Mausa i T95 nie by艂 tak silnie uzbrojony i opancerzony jednocze艣nie).

W nast臋pnym odcinku - ostatnie projekty i koncepcje czo艂g贸w 2 Rzeczypospolitej- czyli przes膮d o " konnej i t臋pej" armii Rzeczypospolitej.

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


Ostatnio edytowany przez Hrothgar Heavenlight Czw, 20 Gru 2012, 21:22, edytowano w sumie 5 razy

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Sob, 15 Gru 2012, 17:40 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Artyku艂 2: Projekty i koncepcje czo艂gu w 2 Rzeczypospolitej : Ostatni czo艂g wolnej Polski przedwojennej i jego wcze艣niejsi bracia.

1. 53TP

Og贸艂em wiele projekt贸w i koncepcji jest , szczeg贸lnie powojennym, nieznanych nawet szerszej publiczno艣ci historyk贸w (ci臋偶ki dost臋p do archiw贸w Wojskowej Akademii Technicznej i archiw贸w Centralnego Archiw贸m Wojskowego , do tego drugiego od kilku lat nie ma i dopiero za dwa lata b臋dzie mo偶na si臋 stara膰 o dost臋p [restrukturyzacja i przebudowa CAW-u]). Dlatego ka偶dy projekt, kt贸ry wyp艂ywa to tu , to tam, i ma znamiona autentyczno艣ci , jest wielk膮 nowo艣ci膮 i ciekawostk膮.

53TP to ostatni projekt , wcze艣niej znany z innych 藕r贸de艂 jako mistyczny czo艂g "7-tarczowy" (od siedmiu p艂yt tworz膮cych wie偶臋), by艂 czo艂giem 52-3 tonowym, zwanym tak偶e CCP (Czo艂g Ci臋偶ki Polski), mia艂 by膰 uzbrojony w dzia艂o kal. 120 milimetr贸w, pot臋偶nie opancerzony (90-130) i doskonale zaprojektowany (pochy艂y pancerz). Niestety, koncepcja wesz艂aby w 偶ycie najwcze艣niej po wybuchu wojny, wiadomo z jakim wynikiem dla nas zako艅czonej , poza tym by艂a niedostosowana do polskiego przemys艂u i stanu spraw (marna no艣no艣膰 most贸w czy trudno艣膰 z drogami). Co nie znaczy 偶e nie jest interesuj膮ca...


http://imageshack.us/photo/my-images/17/pro301.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/90/pro302.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/84/pro303.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/715/pro304.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/267/pro305.jpg/

Dane : CAW.


2. Czo艂g 20/25TP


Zasadniczo najlepiej chyba znane koncepcje czo艂g贸w z ko艅ca 2 RP.
Projekt KSUS mia艂 dwa warianty; zak艂ada艂 u偶ycie przeciwlotniczej armaty 75mm i zastosowanie pancerza o grubo艣ci 35 mm. Do tego dochodzi艂y dwie wie偶yczki umieszczone z przodu pojazdu wyposa偶one w ckm oraz jeden karabin maszynowy w g艂贸wnej wie偶y. Masa czo艂gu mia艂a wynosi膰 22 tony. Nap臋dza膰 go mia艂y dwa silniki benzynowe o mocy 300 KM ka偶dy. Zdolno艣膰 do przekraczania row贸w si臋ga艂a 2,5 metra, g艂臋boko艣膰 brodzenia dochodzi艂a do 1,2 m. Czo艂g mia艂 mie膰 d艂ugo艣膰 7,3 m, szeroko艣膰 2,6 m wysoko艣膰 2,8 m. Zak艂adana pr臋dko艣膰 poruszania si臋 po szosie wynosi艂a 45 km/h, w terenie 25 km/h. Za艂og臋 mia艂o stanowi膰 6 ludzi.

Czo艂g wed艂ug BBTBr.Panc. mia艂 posiada膰 dzia艂o 75mm Bofors i sprz臋偶one z nim dzia艂o automatyczne 40mm Bofors L/60, pancerz 50 mm, silnik o mocy 500 KM; mia艂 wa偶y膰 23 tony.

Projekt PZIn偶 mia艂 by膰 wyposa偶ony w dzia艂o przeciwlotnicze 75mm wz.22/24 i pancerz 80 mm, by艂 tak偶e najci臋偶szy - jego waga mia艂a wynosi膰 25 ton. Jednak przewidywano u偶ycie s艂abego silnika o mocy zaledwie 400 KM, produkcji PZIn偶. Jego pr臋dko艣膰 maksymalna wynosi艂a 40 km/h, za艂og臋 stanowi艂o 5 ludzi. Jako jedyny przewidywa艂 u偶ycie tylko jednej wie偶y.

Podobno do czasu wybuchu wojny zdo艂ano stworzy膰 drewnian膮 makiet臋 kt贸rej艣 z wersji, nie pami臋tam czy podano kt贸rej.


http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/i ... 313924.jpg - wizualizacja 25TP KSUS na tle innych projekt贸w pojazd贸w pancernych, opartych na czo艂gu Christie'go - 10TP i 14TP.

http://www.historycy.org/index.php?act= ... st&id=8596 - 23TP
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum11/1_copy91.jpg- KSUS wariant 2

http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum11/1_copy90.jpg - wariant BBTbr Panc.

http://imageshack.us/photo/my-images/71 ... 25tp4.jpg/ - czo艂g 艣redni PZin偶.- by膰 mo偶e te偶 pierwowz贸r tajemniczego "T-39".

Dane: Wikipedia bo tym razem prawd臋 m贸wi. Ale w艂a艣ciwie moja wiedza na ten temat, z artyku艂贸w i ksi膮偶ek na ten temat, bo wiki musi by膰 kontrolowana.

3. Odprysk od og贸lnej koncepcji - ton膮cy w mrokach nieistnienia czo艂g B.U.G.I.

Odpryskiem tych 3 koncepcji jest czo艂g BUGI ,znany tak od nazwisk autor贸w koncepcji: Bujnowicz, Ulrych, Grabski, Iwanicki, cho膰 kr膮偶膮cy po internecie koncept papierowy czo艂gu to fake, sama maszyna mimo tego jest prawdziwa, lecz pewnie ma艂o zaawansowana w pracach w por贸wnaniu do 20/23/25TP, na kt贸rych by艂a wzorowana, r贸偶ni膮c si臋 nieco parametrami pancerza i wie偶膮, jajowatego kszta艂tu (pewnie co艣 jak wie偶a Is-3 , eliptyczna , zaokr膮glona , sprzyjaj膮ca rykosztetom).


wiedza: artyku艂y o 20/23/25 TP z wspomnianym B.U.G.I. , jedyne w艂a艣ciwie informacje pochodz膮 z tego samego 藕r贸d艂a co 20/25TP, gdy偶 B.U.G.I by艂 pewnie cz臋艣ci膮 tego projektu, i to koncepcj膮 kt贸ra powsta艂a pod sam koniec wojny , bez zachowanej dokumentacji.

W nast臋pnym : WB-10. P艂ywa, je藕dzi, pe艂za, lata? Polski Superman tank lat 20.

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


Ostatnio edytowany przez Hrothgar Heavenlight, Czw, 20 Gru 2012, 21:22, edytowano w sumie 1 raz

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Sob, 15 Gru 2012, 19:52 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
WB-10. P艂ywa, je藕dzi, pe艂za, lata? Polski Superman tank lat 20.

Dok艂adniej po艂owy lat 20, i nie superman. Nawet nie lata艂 ( ja dla efektu doda艂em latanie :D), cho膰 rzeczywi艣cie by艂 wozem ko艂owo-g膮siennicowym najpewniej z funkcj膮 p艂ywania (dlatego pewnie spore wymiary czo艂gu kryj膮ce komory wyporno艣ciowe).

Za Januszem Magnuskim, dzie艂o "Wozy Bojowe", cytuj臋:

"Ostatecznie 31 lipca 1925r., po nieudanych pertraktacjach z firm膮 Vickers w Anglii, Komitet do Spraw Uzbrojenia (KSU) podj膮艂 uchwa艂臋 o rozpisaniu konkursu na projekt czo艂gu dla armii polskiej. Typ czo艂gu i warunki techniczne, jakim winien on odpowiada膰, zosta艂y ustalone poprzednio.
Wymagania co do projektu, jak na tamte czasy, by艂y du偶e. Czo艂g przy ci臋偶arze 12 ton powinien mie膰 pancerz odporny na przebicie pociskami przeciwpancernymi kalibru 13 mm z odleg艂o艣ci 50 m; 艣ciany boczne i czo艂owe mia艂y chroni膰 przed dzia艂aniem pocisk贸w 贸wczesnych dzia艂 piechoty kalibru do 47 mm z odleg艂o艣ci 500 m; uzbrojenie sk艂adaj膮ce si臋 z jednej armaty o kalibrze nie mniejszym ni偶 47 mm, jednego najci臋偶szego karabinu maszynowego 13 mm przystosowanego do ostrzeliwania cel贸w lataj膮cych i jednego karabinu maszynowego 7,9 mm; kilka peryskop贸w zapewniaj膮cych obserwacj臋 na 360掳; silnik z rozrusznikiem elektrycznym i urz膮dzeniem do podgrzewania go w zimie. Pr臋dko艣膰 maksymalna czo艂gu mia艂a wynosi膰 co najmniej 25 km/godz., a zasi臋g oko艂o 200-250 km.
呕膮dano r贸wnie偶, aby czo艂g m贸g艂 pokonywa膰 wzniesienia 35-40掳, rowy szeroko艣ci 2,20 m, 艣ciany wysoko艣ci 0,80 m i brody g艂臋boko艣ci 1 m. 艢redni nacisk jednostkowy nie m贸g艂 przekracza膰 0,50 kG/cm虏. W czo艂gu mia艂y znajdowa膰 si臋 specjalne urz膮dzenia do wytwarzania zas艂ony dymnej, urz膮dzenie umo偶liwiaj膮ce pokonywanie g艂臋bokich brod贸w oraz radiostacja nadawczo-odbiorcza o zasi臋gu co najmniej 10 km.
Na konkurs nades艂ano kilka prac. Warunkom konkursu odpowiada艂 projekt firmy S.A.B.E.M.S. wyst臋puj膮cej w imieniu Warszawskiej Sp贸艂ki Akcyjnej Budowy Parowoz贸w 鈥濸arow贸z鈥, oraz projekt zak艂ad贸w w Czechowicach (p贸藕niejsze Pa艅stwowe Zak艂ady In偶ynierii).
Firma S.A.B.E.M.S. przedstawi艂a projekt czo艂gu oznaczonego symbolem WB-10, opracowanego pod kierownictwem profesora Politechniki Lwowskiej dr. Ludwika Ebermana, specjalisty od silnik贸w wysokopr臋偶nych. Projekt zawiera艂 kilka oryginalnych rozwi膮za艅. Kad艂ub czo艂gu m贸g艂 si臋 przemieszcza膰 w stosunku do g膮sienic, co mia艂o zapewni膰 zwi臋kszenie zdolno艣ci pokonywania przeszk贸d. Czo艂g m贸g艂 je藕dzi膰 zar贸wno na ko艂ach, jak i na g膮sienicach oraz p艂ywa膰. Jego podwozie mog艂o by膰 wykorzystane do budowy ci膮gnika. Opr贸cz rysunk贸w projektanci nades艂ali tak偶e dwa modele wykonane w skali i poruszane silnikami elektrycznymi.
Na konkurs nades艂ano r贸wnie偶 dwa projekty ko艂owych czo艂g贸w, kt贸re by艂y w艂a艣ciwie projektami czteroosiowego i dwuosiowego ci臋偶kiego samochodu pancernego z du偶ymi ko艂ami.
Ostatecznie nagrodzony zosta艂 projekt czo艂gu WB-10; z firm膮 鈥濸arow贸z鈥 podpisano wi臋c umow臋 na wykonanie i dostarczenie dw贸ch pr贸bnych czo艂g贸w.
Budowa tych pr贸bnych czo艂g贸w trwa艂a do艣膰 d艂ugo, a gdy w ko艅cu je wykonano i dostarczono wojsku, na pr贸bach okaza艂o si臋, 偶e te niezwyk艂e pojazdy z powodu zbyt skomplikowanej budowy oraz b艂臋d贸w teoretycznych i konstrukcyjnych nie mog艂y si臋 porusza膰.
Podobne by艂y losy innego prototypu czo艂gu zaprojektowanego przez profesora Czerwi艅skiego."

http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum24/wb10.jpg - koncepcja podwozia WB-10.
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum ... rniacy.jpg - najpewniej WB-10.

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


Ostatnio edytowany przez Hrothgar Heavenlight, Czw, 20 Gru 2012, 21:23, edytowano w sumie 1 raz

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Sob, 15 Gru 2012, 20:28 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
艢wietne posty! :D Jedyn膮 pro艣b臋 jak膮 mam - wrzucaj zdj臋cia i skany na Imgura, imageshack wprowadzi艂 polityk臋 skalowania zdj臋膰 kt贸ra sprawia 偶e tekst jest zwyczajnie nieczytelny :) Sam co prawda na historii si臋 do艣膰 s艂abo wyznaj臋, ale z racji tego 偶e ojciec jest z zami艂owania historykiem 2W艢, czasami mi wpadnie w ucho ciekawostka czy dwie ;)

_________________
Do not follow where the path may lead 鈥 go instead where there is no path and leave a trail.

Danger? Hah! I walk on the wild side! I laugh in the face of danger! Ha! Ha! Ha!

Wioska: Senzavir "Aval" Seremeneth
Magiczny Spisek: Nasira Hariri


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Sob, 15 Gru 2012, 20:31 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
S臋k w tym, 偶e to jedyne dost臋pne. Wi臋kszo艣膰 tego typu rzeczy jest w r臋kach w艂asnych lub w WAT i CAW. CAW wog贸le jeszcze dwa lata nie ma wst臋pu (co odbija si臋 na stanie wiedzy o polskiej broni pancernej , bo tam jest tego gros) a do WATu trzeba albo by膰 od rz膮du, albo mie膰 kontakty albo mie膰 przyjaciela genera艂a. Og贸lnie-ci臋偶ko.

(WAT to Wojskowa Akademia Techniczna, przy niej s膮 archiwa wojskowo-technologiczne, a CAW to Centralne Archiwum Wojskowe, masa rzeczy , setki tysi臋cy r贸偶nych akt).

Czasami cytuj臋 stron臋.

Artyleria kr贸low膮 pola walki a wyposa偶enie polskie: pr贸by unowocze艣nienia.

1. Armata dalekono艣na Bofors 155mm wz 39/40


Przez ca艂y okres lat 20 i 30 szukano rozwi膮zania problemu niezbyt wielkiej dono艣no艣ci standardowych dla wojska polskiego ci臋偶kich armat 105mm (12500 metr贸w). Za艂o偶ono zasi臋g ponad 20km, co by艂o ju偶 spor膮 odleg艂o艣ci膮. Niestety prototypy pojawi艂y si臋 dopiero w latach 1938-1939. Podczas zaplanowanych pr贸b 18 stycznia 1939 roku panowa艂y fatalne warunki pogodowe. Silny wiatr i nisko le偶膮ce chmury wyklucza艂y dok艂adne pomiary. Poniewa偶 jednak na manewry stawili si臋 wysocy rang膮 oficerowie, Szef Departamentu Uzbrojenia poleci艂 odda膰 seri臋 strza艂贸w, kt贸re mia艂y nie by膰 brane pod uwag臋. Okaza艂o si臋, 偶e, przy k膮cie podniesienia lufy 18o15鈥, przy du偶ym wietrze wystrzelono pocisk na odleg艂o艣膰 19 km. Rozrzut wynosi艂 800 m, ale pierwsze strza艂y odbija艂y si臋 od pozosta艂ych. Po ich wyeliminowaniu rozrzut wyni贸s艂 500 m, co by艂o ju偶 wynikiem doskona艂ym (najlepsza w贸wczas 155 mm armata francuska Schneider, przy strzale na 19 km, dawa艂a rozrzut 1900 m).

Kolejne pr贸by w 1938 roku zaplanowano na 20 luty. 27,3 km by艂y wynikiem , kt贸ry nawet nie by艂 zaplanowany w przelicznikach artyleryjskich. Wci膮偶 zachowano doskona艂y rozrzut. Jednocze艣nie zu偶ycie lufy by艂o zadowalaj膮ce jak jej wytrzyma艂o艣膰 (oko艂o 3000 strza艂贸w). Jedyn膮 wad膮 okaza艂a si臋 do艣膰 przeci臋tna szybkostrzelno艣膰 3strza艂贸w/minut臋.


http://www.1939.pl/uzbrojenie/polskie/a ... m_wz40.jpg

http://www.1939.pl/uzbrojenie/polskie/a ... z40_02.jpg


2. Dzia艂ko przeciwpancerne kal 47 mm.

Pod koniec lat 30-tych powsta艂 pomys艂 budowy nowego dzia艂ka przeciwpancernego dla Wojska Polskiego. Na konkurs rozpisany przez MSWojsk, wp艂yn膮艂 szereg propozycji. Ostatecznie do realizacji wybrano dwa projekty 鈥 47 mm armaty oznaczone roboczo jako wariant 鈥瀉鈥 i 鈥瀊鈥. W drugiej po艂owie 1938 roku, zam贸wiono w Towarzystwie Starachowickich Zak艂ad贸w G贸rniczych wykonanie lufy. Jednocze艣nie Zak艂adom Amunicji 鈥濸ocisk鈥 zlecono wykonanie amunicji.
Lufa i amunicja by艂y gotowe na pocz膮tku 39 roku. W kwietniu tego roku zaplanowano pr贸by strzela艅. Luf臋 wmontowano do 艂o偶a armaty 75 mm wz.97. Z czterech typ贸w pocisk贸w odrzucono dwa, tj. granat ppanc1,6 kg oraz granat ppanc 1,8 kg. Oba pociski o pr臋dko艣ci pocz膮tkowej odpowiednio 900 i 800 m/s. Odrzucono je, pomimo i偶 przebija艂y p艂yt臋 pancern膮 o grubo艣ci 50 mm (jak w T-34) przy k膮cie 90 stopni z odleg艂o艣ci 1150 m. Do tego mia艂y mniejszy rozrzut ni偶 pociski wystrzeliwane z dzia艂ka 37 mm. Do dalszych pr贸b skierowano dwa pozosta艂e pociski, gdy偶 ich w艂a艣ciwo艣ci balistyczne by艂y o wiele lepsze. Do dzi艣 nie znamy jednak ich parametr贸w.

Warto nadmieni膰, 偶e czo艂g 14TP mia艂 by膰 uzbrojony w armat臋 47 mm wz.40. Niemo偶liwym by艂o upchni臋cie 47 mm armaty w ciasn膮 wie偶臋 czo艂gu 7TP.

http://wojsko18-39.3ap.net/wrzesien/ppanc47mm.gif

http://wojsko18-39.3ap.net/wrzesien/armata47ppanc.gif


3. Mo藕dzierz 120mm wz.40


Mo藕dzierze by艂y w Wojsku Polskim bardzo g臋sto i cz臋sto u偶ywane, a tam gdzie by艂y obecne chwalono polskich artylerzyst贸w za celny i morderczy ogie艅. Niestety nie dorwali prawdziwego potwora, godn膮 Aresa bro艅- 120mm mo藕dzierz o zasi臋gu prawie 6km, strzelaj膮cy pociskami artyleryjskimi! (Dla por贸wnania, przeci臋tna dono艣no艣膰 mo藕dzierzy tego okresu to oko艂o 2-3,5km)
Pierwszy prototyp wykonano w Pruszkowie :D i to nie 偶art, w 1938 roku. W lipcu tego roku pr贸by dowiod艂y zasi臋gu 5km i og贸lnego dobrego wykonania broni. Wad膮 by艂 zasi臋g minimalny 2km i pot臋偶ny k艂膮b dymu po wystrzale, demaskuj膮cy mo藕dzierz. Wad膮 by艂a te偶 niska szybkostrzelno艣膰.

W Zak艂adach Starachowickich zmodernizowano prototyp, kt贸ry dosta艂 oznaczenie wz.40ST , zamek klinowy i kilka poprawek. Wymienione wady wyeliminowano. Dono艣no艣膰 maksymalna ustalono na 5800 metr贸w.Masa pocisku wynosi艂a prawie 15kg, co by艂o olbrzymi膮 warto艣ci膮 (dla por贸wnania, najlepszy 贸wczesny mo藕dzierz Wermachtu 8cm Granaterwerfer 34 strzela艂 pociskami 3,5kg na odleg艂o艣膰 zaledwie 2400m).

http://wojsko18-39.3ap.net/wrzesien/mozdzierz120.gif

http://wojsko18-39.3ap.net/wrzesien/mozdzierz120.jpg


4.Dziw nad dziwy: niemiecka armata plot 88cm wz.17 w Wojsku Polskim:

2 lub 3 sztuki ledwie tej broni zosta艂y u nas po odzyskaniu niepodleg艂o艣ci , 88 mm armaty wz.17 znajdowa艂y si臋 na wyposa偶eniu jednej baterii WP. . Dwa niemieckie dzia艂a zakupi艂a Polska najprawdopodobniej w Rotterdamie w Holandii w drugiej po艂owie 1920 roku . Trzecie pochodzi z niewiadomego 藕r贸d艂a. S膮 to armaty z produkcji fabryki Kruppa , nie Rheinmetall. Potem w 1932 zosta艂y sprzedane a偶 do Kolumbii tocz膮cej walki z Peru. Zosta艂y wi臋c u偶yte bojowo tylko w walkach poza WP.

5. Czw贸rkami do nieba sz艂y pociski z dzia艂a Hoffmana. 75 mm poczw贸rnie sprz臋偶ona armata przeciwlotnicza proj. A. Hoffmana


O autorze brak dok艂adnych informacji poza tym 偶e by艂 to by艂y powstaniec wielkopolski, inwalida i mieszkaniec Grodziska.
Jako ciekawostk臋 mo偶na przytoczy膰 fakt 偶e autor niniejszego dzia艂a wys艂a艂 24 sierpnia 1939 marsza艂kowi Edwardowi Rydzowi-艢mig艂emu projekt miniaturowego okr臋tu podwodnego!
Projekt armaty zosta艂 zg艂oszony do opatentowania w marcu 1934 roku , patent wydany zosta艂 w dniu 16 stycznia 1939 roku. Patent nr 27600m KL.72h, 7/04. System 艂adowania zosta艂 opatentowany osobno. Armata wykaza艂a si臋 szeregiem wad: nieco zbyt s艂ab膮 konstrukcj膮, przez co reflektor by艂 niszczony przez ogie艅 dzia艂, olbrzymi膮 mas臋 i og贸ln膮 trudno艣膰 produkcji tego typu armat. O ile wady by艂y spore, o tyle zalety s膮 dwie tylko: po usuni臋ciu wad doskona艂a do obrony urz膮dze艅 sta艂ych np fabryk, dzi臋ki poczw贸rnemu dzia艂u mo偶na by艂o osi膮gn膮膰 pot臋偶n膮 si艂臋 ognia.

http://www.weu1918-1939.pl/artyleria/pr ... a/4x75.jpg

http://www.weu1918-1939.pl/artyleria/pr ... 4x75_1.jpg

6. Nkm wz贸r A: jedyny z czterech braci w s艂u偶bie ojczyzny.


Ano jedyny. Pracowano nad Nkmami (najci臋偶szy karabin maszynowy, odpowiednik dzia艂ka kal. 20) wz. A, B, C i D. Z nich tylko A wszed艂 do produkcji (55 sztuk) i u偶ycia jako uzbrojenie wybranych TKS i TK-3 oraz podstawach piechoty. Mia艂 prost膮 , 艂atw膮 w produkcji i odporn膮 konstrukcj臋, oraz doskona艂e parametry: przy masie ca艂kowitej ok. 50kg (tyle co 12,7mm Km DSzK), przebija艂 p艂yt臋 pancern膮 40mm z 200metr贸w. O ile na podstawach piechoty znikn臋艂y w mrokach historii (istnieje informacja , 偶e dwa wzie艂y udzia艂 w obronie Lwowa i 2 wpad艂y w r臋ce Rosjan), o tyle na TKS i TK-3 przetrwa艂y dzi臋ki osobie pancerniaka por. R. Orlika, kt贸ry w jednej bitwie zniszczy艂 3 maszyny, a og贸lnie by艂 pogromc膮 13 czo艂g贸w niemieckich na swoim TKS. Zosta艂 on uhonorowany medalem w WOT (jedno z odznacze艅 za wyj膮tkowe zdolno艣ci na polu bitwy).
Og贸艂em 40 tankietek przebrojono w nmky a 16 u偶yto na podstawach piechoty.

http://www.ww2incolor.com/d/381959-4/nkm_20mm_wz38_01 - na podstawie l膮dowej.

http://derela.republika.pl/tk3_nkm7.jpg- TK-3 z nkm wz.A.



殴r贸d艂a, strona http://www.weu1918-1939.pl/index.html i
A.Konstankiewicz "Bro艅 strzelecka i sprz臋t artyleryjski formacji polskich i Wojska Polskiego 1914 - 39"

Dodam, i偶 nie wiem jak rozwi膮za膰 kwesti臋 komentarzy- mo偶e osobny temat do dodaktowej pogadanki?

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


Ostatnio edytowany przez Hrothgar Heavenlight Czw, 10 Sty 2013, 23:42, edytowano w sumie 3 razy

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Nie, 16 Gru 2012, 16:49 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Cz臋艣膰 4. Piechota ta szara piechota... karabiny b艂yszcz膮 mami膮 wzrok... - bro艅 WP kt贸ra nie trafi艂a do szerszego u偶ytku: Pistolet Maszynowy Mors i Karabinki samopowtarzalne Kbsp wz.38 oraz mit o karabinie przeciwpancernym UR.

Kbsp Wz38 - ma艂o kto wie, 偶e ju偶 w 1921 roku w Polsce powsta艂 karabin samopowtarzalny (bro艅 nie wymagaj膮ca od strzelca r臋cznego prze艂adowania ) , kt贸rego pierwowzorem by艂 karabin Mannlicher wz. 1890. Powsta艂a ona w Zbrojowni Wojsk Polskich we Lwowie , dzi臋ki pracy gen. Rozwadowskiego i
gen. Sosnkowskiego, zwolennik贸w modernizacji wzor贸w broni r臋cznej. Bro艅 mia艂a kal. 8mm i podobno odznacza艂a si臋 poprawnymi w艂a艣ciwo艣ciami , poniewa偶 zosta艂a wdro偶ona do produkcji . Zagadk膮 jest ile jej zosta艂o wyprodukowanej i gdzie trafi艂a, musia艂a by膰 jednak nieliczna skoro nie przetrwa艂 偶aden jej egzemplarz do dzi艣.

W 1927 r贸wnie偶 powsta艂 inny karabinek samopowtarzalny , pu艂kownika Jerzego Dunajewskiego. Odznacza艂 on si臋 mo偶liwo艣ci膮 u偶ycia jako lkmu (jedn膮 z nielicznych podobnych konstrukcji jest FG42), jednak na pr贸bach nie odni贸s艂 sukcesu z powodu wad.

W tym czasie te偶 powstawa艂 inny karabinek , w Centralnej Szkole Strzelniczej w Toruniu zademonstrowano dwudziestopi臋ciostrza艂owy kbsp in偶. Kubi艅skiego 鈥 konstruktora lwowskiej firmy
鈥濧rma". Karabinek podobno dzia艂a艂 poprawnie, lecz znowu nie przyj臋to go do uzbrojenia.

W latach 30 po konkursie z 1934 na nowy karabin dla strzelc贸w wyborowych przedstawiono kilka typ贸w tej broni, z kt贸rej odrzucono: karabin Steckiego ( marna wytrzyma艂o艣膰 wi臋kszo艣ci konstrukcji karabinu) i karabin Stefa艅skiego. Zwyci臋zc膮 za艣 sta艂 si臋 karabin J贸zefa Maroszka, kt贸ry po wygranym konkursie dodatkowo zmodyfikowa艂 w rekordowo kr贸tkim czasie system (3 tygodnie z wynegocjowanych 6-ciu ) ryglowania zamka, dzi臋ki czemu bro艅 jeszcze zwi臋kszy艂a swoje mo偶liwo艣ci. Karabin by艂 solidny, cz臋艣ci trwa艂e, jedyne zastrze偶enia to : zbyt s艂aba iglica. Po wyeliminowaniu tego b艂臋du w 1939 przyst膮piono do produkcji karabinu, w osza艂amiaj膮cej liczbie 150 do lipca 39. Jedyny znany przypadek u偶ycia to zestrzelenie samolotu nieznanego typu (uwa偶a si臋 i偶 by艂 to Bf110 lub JU87) przez samego konstruktora broni podczas ewakuacji pracownik贸w Instytutu Technicznego Uzbrojenia.

Po zaj臋ciu przez Niemc贸w Polski cz臋艣膰 wyprodukowanych kbsp M wpad艂a w r臋ce okupanta i by艂a prawdopodobnie przez niego wykorzystywana, bowiem J. Maroszek widzia艂 w 1940 r. w Warszawie kilkunastoosobow膮 grup臋 偶o艂nierzy niemieckich uzbrojonych w kbsp wz. 38M. Po zako艅czeniu II wojny
艣wiatowej pewn膮 liczb臋 tych karabin贸w znaleziono, lecz jako 鈥瀗iezidentyfikowane" zosta艂y zniszczone. Obecnie jeden egzemplarz kbsp wz. 38M znajduje si臋 w r臋kach prywatnego kolekcjonera w USA, a drugi w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, uzyskany w ramach wymiany z ZSRR.

http://world.guns.ru/userfiles/images/a ... _wz35.jpg- karabinek

http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum7/ur_copy.jpg - inny karabinek.

Pistolet Maszynowy Mors- polski syn Thompsona i Suomi.


O ile historia polskich pistolet贸w maszynowych zaczyna si臋 w艂a艣nie od Thompson贸w, kupionych w 1931 roku dla Korpusu Ochronu Pogranicza i Policji Pa艅stwowej, oraz pistolet贸w Suomi wz31. zakupionej og贸lnie w liczbie sztuk 70 dla Policji, 呕andarmerii i plac贸wek badawczych, o tyle zainsteresowanie pmami 艣rodowisk wojskowych istnia艂o ju偶 od zako艅czenia wojny (np Tadeusz Felsztyn). W wyniku zakup贸w tych偶e dw贸ch typ贸w pistolet贸w maszynowych postanowiono opracowa膰 na ich podstawie w艂asn膮 konstrukcj臋, 艂膮cz膮ca jak najwi臋cej zalet i jak najmniej wad orygina艂贸w. Przebadano te偶 pmy firm jak Erma czu Neuhausen. Podkre艣lano zalety pmu jako wzmocnienia si艂y ognia dru偶yny piechoty dzi臋ki strzelaniu maszynowemu przy niskiej cenie w por贸wnaniu do rkm贸w czy ckm贸w. Pierwszy prototyp powsta艂 w 1935 roku, konstruktorami byli Piotr Wilniewczyc i dyrektor Fabryki Karabin贸w w Warszawie
Jan Skrzypi艅ski. Szybkostrzelno艣膰 wynosi艂a potworne 1200 strza艂贸w na minut臋 (dla por贸wnania, wi臋kszo艣膰 karabin贸w maszynowych tego okresu osi膮ga mniej wi臋cej od 450 do 900 strza艂贸w na minut臋.), wyst臋powa艂y k艂opoty z zacinaniem si臋 broni. W celu usuni臋cia niedomaga艅 konstruktorzy, przy wsp贸艂pracy in偶. in偶.:Modzelewskiego, Pods臋dkowskiego, Dworzy艅skiego i Poty艅skiego opracowali nowy pm, przy kt贸rego projektowaniu uwzgl臋dnili wyniki bada艅 z broni膮 zagraniczn膮 oraz za艂o偶enia taktyczno-techniczne opracowane przez Instytut Techniczny Uzbrojenia. Konstrukcj臋 polskiego pm oparto na rozwi膮zaniach fi艅skiego pm Suomi, a dane balistyczne by艂y zbli偶one do belgijskiej Ermy. Prototyp pistoletu, kt贸ry otrzyma艂 nazw臋 Mors (艂ac. 艣mier膰), wykona艂a na pocz膮tku 1938 r. narz臋dziownia Fabryki Karabin贸w w Warszawie. W kwietniu 1938 r. przeprowadzono badania por贸wnawcze Morsa i pm Erma. Wykaza艂y one dobre dzia艂anie broni, lecz du偶o gorsz膮 celno艣膰 i wi臋kszy rozrzut pocisk贸w ni偶 w Ermie. Stwierdzono ponadto, 偶e szybkostrzelno艣膰 wynosz膮ca 750 strz./min oraz energia odrzutu przy strzelaniu seriami s膮 zbyt du偶e. Do marca 39 roku zdo艂ano wyeliminowa膰 powy偶sze wady w kilku seriach modyfikacji konstrukcji.

W trakcie wojny cz臋艣膰 wyprodukowanych Mors贸w w ilo艣ci 52 sztuk , wydano 3 Samodzielnemu Baonowi Piechoty z Rembertowa, walcz膮cego np pod Narwi膮 i w obronie Warszawy. Drug膮 jednostk膮 obdarowan膮 w t膮 nowoczesn膮 bro艅 by艂a 39 Dywizja Piechoty Rezerwowa, walcz膮ca pod Siedlcami , Zamo艣ciem, Bia艂膮 Podlask膮 , Radomiem, Krasnymstawem , Zamo艣ciem, Cze艣nikiem, Barchaczowem i Krasnobrodem.

Dwa znalaz艂y si臋 w Wojskowym O艣rodku Spadochronowym.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... rs_smg.jpg - jeden z dw贸ch zachowanych Mors贸w (drugi znajduje si臋 w Rosji).

http://img3.imageshack.us/img3/6417/_Mors_03a.jpg


5. Karabin przeciwpancerny wz.35 Urugwaj - by艂 czy nie na polu bitwy? Oraz z szabl膮 na czo艂gi- pryska mit u艂a艅skiej szar偶y.


O ile sam karabin zazwyczaj jest znany i wie si臋 o jego istnieniu, o tyle od dawna pokutuje mit o tym, 偶e by艂o go za ma艂o, za p贸藕no, zbyt wiele, mia艂 jedn膮 d艂u偶sz膮. Og贸lnie: by艂 ale nie u偶yto.
Wielu historyk贸w w oparciu o stany jednostek, liczb臋 batalion贸w, pu艂k贸w i pluton贸w ( karabin mia艂 stanowi膰 uzbrojenie szczebla pluton贸w i kompanii , w ca艂ej dywizji powinno by膰 go 92 sztuki), ocenia stan zapotrzebowania ca艂ej polskiej armii na ten wa偶ny sprz臋t na oko艂o 4500-5000 sztuk. Wydaje si臋 i偶 og贸lna ilo艣膰 wykorzystanych egzemplarzy wynios艂a 3500 sztuk, numery broni si臋gaj膮 7000 (czyli niby 7000 szt. mog艂o by膰 wyprodukowanych) jednak (poprawna) konspiracja ca艂ej konstrukcji i wszelkich danych o niej nie daje nam wiedzy o wi臋cej ni偶 o owych 3500 sztuk. Z broni膮 zostali 偶o艂nierze zapoznani jeszcze przed wojn膮 (takie informacje podaje zar贸wno Zasieczny, jak Zbigniew Gw贸藕d藕 i Piotr Zarzycki - na podstawie wspomnie艅 Mieczys艂awa Andrysika) , odpada wi臋c fakt niewiedzy ni nieznania obs艂ugi tej broni przez naszych 偶o艂nierzy. Niemcy byli niemile zaskoczeni , nie maj膮c o niej wcze艣niej 偶adnych danych , co pozytywnie wp艂yn臋艂o na efekt walk . Najpewniej wyekwipowano w t膮 bro艅 40 pu艂k贸w kawalerii i 35 piechoty, co jest spor膮 liczb膮, maj膮c na uwadze
84 pu艂k贸w piechoty i 6 pu艂k贸w piechoty g贸rskiej w ca艂ym WP oraz oko艂o 40 pu艂k贸w kawalerii. I tu przeskakujemy do drugiego mitu, czyli jak kawaleria walczy艂a z czo艂gami.
W艂a艣nie za pomoc膮 broni przeciwpancernej: karabin贸w UR , dzia艂ek przeciwpancernych (o 3 wi臋cej ni偶 w analogicznej brygadzie piechoty), kawaleria by艂a te偶 obficie wyposa偶ana w miny przeciwpancerne (do 300 korpus贸w, bez zapalnik贸w), miny normalne (130) i granaty, oraz posiada艂a zawsze dywizjon pancerny z 21 sztukami tankietek TKS, TK-3 oraz samoch贸d pancernych Wz.34 lub Wz.29. W rezultacie pod wzgl臋dem przeciwpancernym brygada kawalerii mia艂a oko艂o 30% wi臋ksz膮 si艂臋 ognia ni偶 brygada piechoty. Oczywi艣cie, kawaleria nie walczy艂a z konia . Ko艅 by艂 u偶ywany jako 艣rodek przemieszczania si臋 nast臋pnie spieszanej piechoty, jak wcze艣niej wspomina艂em, obficiej wyposa偶onej od normalnej piechoty w r贸偶norak膮 bro艅. Podsumowuj膮c: w rezultacie lepszego wyposa偶enia kawalerzy艣ci byli w stanie wytrzyma膰 ci臋偶sze ataki ni偶 piechurzy, b臋d膮c w艂a艣ciwie swego rodzaju elitarnymi jednostkami, rzucanymi na najwa偶niejsze i najbardziej zagro偶one odcinki frontu.

殴r贸d艂o: Zbigniew Gw贸藕d藕 i Piotr Zarzycki "Polskie konstrukcje broni strzeleckiej." , oraz Andrzeja Zasiecznego : "Bro艅 Wojska Polskiego, wojska l膮dowe".


Nast臋pny problem do poruszenia to lotnictwo polskie. Cholernie trudny i obszerny temat: z my艣li dam rad臋 wyci膮gn膮膰 da si臋 5-7 prototyp贸w i projekt贸w a o ilu nie wiem to Ten Boss Na G贸rze raczy wiedzie膰.

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


Ostatnio edytowany przez Hrothgar Heavenlight Czw, 10 Sty 2013, 23:45, edytowano w sumie 2 razy

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Wto, 18 Gru 2012, 17:09 
Mroczny Kamie艅 S艂uga 艢mierci
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pi膮, 16 Kwi 2010, 22:31
Posty: 237
Hrothgarze, jeste艣 pan wielki!
Ju偶 kiedy艣 mia艂 by膰 za艂o偶ony dzia艂 militaria, ale 藕li ludzie inspirowani dzia艂alno艣ci膮 ksi臋cia ciemno艣ci Tadeusza zapobiegli temu.
Teraz nadszed艂 odpowiedni czas aby walczy膰 o powstanie nowego dzia艂u, bo o byle bagnetach i no偶ach taktycznych mo偶na by waln膮膰 pi臋臋臋臋臋kny temat.
A przecie偶 mo偶emy om贸wi膰 dzieje or臋偶a od pierwszego zaostrzonego patyka poczynaj膮c, na rakietach dalekiego zasi臋gu, laserach i broni biologicznej ko艅cz膮c.

_________________
Najpierw Ci臋 ignoruj膮. Potem 艣miej膮 si臋 z Ciebie. P贸藕niej z Tob膮 walcz膮. P贸藕niej wygrywasz.
Gandhi


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Wto, 18 Gru 2012, 17:27 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Dok艂adnie :D Swoj膮 drog膮 w najbli偶szym (pewnie 艣roda-czwartek, dzi艣 mo偶e cz臋艣膰) odcinku- pr贸by ratowania sytuacji w lotnictwie 2RP - PZL 11g Kobuz, PZL50 Jastrz膮b, PZL52, PZL 39 i RWD-25.

PS narazie wal臋 2RP i ewentualnie powojennymi konstrukcjami, ale mam zamiar robi膰 o historii sporo jako samej historii. Tylko 偶e moim konikiem w historii s膮 militaria. Dlatego b臋dzie jej najwi臋cej i najpierw posz艂a na ogie艅.

Wszyscy do pomp! Pr贸by ratowania sytuacji w lotnictwie 2RP - konstrukcje i projekty krajowe,

PZL 11G Kobuz- sama konstrukcja, rodzina my艣liwc贸w "p艂atu polskiego" jak i kr贸tkie om贸wienie ca艂ego problemu lotnictwa polskiego.


Maszyna ta wywodzi si臋 od znanego i u偶ywanego przez wi臋kszo艣膰 naszych
eskadr i jedyn膮 du偶膮 jednostk臋 my艣liwsk膮 "Brygad臋 Po艣cigow膮". Sam samolot jest znany, nale偶y jednak pokr贸tce pokaza膰 problemy wynikaj膮ce z posiadania tej maszyny.
Maszyna nale偶a艂a do linii my艣liwc贸w u偶ywanych w polskim lotnictwie jak: PZL P.1 (pierwszy z ni偶ej omawianym polskim p艂atem, prototyp), PZL P.6 (r贸wnie偶 prototyp), PZL P.7 (produkowany masowo, 105 wci膮偶 w linii w drugiej wojnie 艣wiatowej) kt贸ry wyr贸偶nia艂 si臋 jako pierwszy na 艣wiecie w pe艂ni metalowy my艣liwiec, PZL P.24 (nowocze艣niejszy PZL P.11, jedynie na eksport) i kilka innych prototyp贸w.

Sama maszyna wyr贸偶nia si臋 szczeg贸lnie jednym: skrzyd艂em w kszta艂cie litery M, zwanym od nazwiska konstruktora P艂atem Pu艂awskiego, "polskim p艂atem" lub "mewiem p艂atem". By艂 on rozwi膮zaniem pozwalaj膮cym na lepsz膮 widoczno艣膰 z kabiny ni偶 dwup艂aty, jednocze艣nie daj膮c mo偶liwo艣膰 wzmocnienia konstrukcji p艂ata zastrza艂ami, co owocowa艂o skrzyd艂ami mocniejszymi , sztywniejszymi i odpornymi na ugi臋cia. Zastrza艂y wytwarza艂y te偶 niewielk膮 , dodatkow膮 si艂臋 no艣n膮. Skrzyd艂o tego typu u偶yto r贸wnie偶 w kilku maszynach pochodzenia zagranicznego np w艂oskie Romero Ro.41 , Ro.43 czy rosyjskie I-15 i I-153.
Jak na czas swojego wprowadzenia 1933-34 PZL P.11 z dwoma karabinami maszynowymi , metalow膮 konstrukcj膮, dobrym silnikiem, dobrymi osi膮gami i 艣wietn膮 manewrowo艣ci膮 (o wiele lepsz膮 ni偶 np drugowojenna Me Bf109) zosta艂 uznany za najlepszy my艣liwiec 贸wczesnego 艣wiata. Post臋p technologiczny jednak szybko wyprzedzi艂 ten my艣liwiec, przez co polscy dow贸dcy si艂 powietrznych znale藕li si臋 "na lodzie".
Pr贸bowano za艂atwi膰 problem, zlecaj膮c stworzenie nowych my艣liwc贸w , jak PZL 38 Wilk (projekt storpedowany przez 艣mier膰 konstruktora silnik贸w Foka w Tatrach), PZL 48 Lampart i PZL 54 Ry艣. Ka偶dy z nich jednak偶e by艂 pogr膮偶any raz za razem z艂ym wyborem silnik贸w (dla Lamparta przegrzewaj膮ce si臋 Gnome-Rhone, i o wiele s艂absze ni偶 zak艂adane Hispano-Suiza dla Rysia), ca艂膮 gam臋 lekkich my艣liwc贸w (PZL-45 Sok贸艂, PWS-42, RWD-25, 偶aden nie wyszed艂 poza stadium prototypu). Po katastrofie Wilka pr贸bowano ratowa膰 si臋 produkcj膮 nowej wersji PZL.24 (najpewniej wersja oznaczona liter膮 H, nie jest to pewna informacja) , lecz i ta pr贸ba nie wytrzyma艂a kontaktu z rzeczywisto艣ci膮: brakiem silnika. W ko艅cu si艂y lotnicze postawi艂y wi臋kszo艣膰 puli na PZL.50 Jastrz膮b (powsta艂 jeden prototyp, utopiony znowu... przez zbyt s艂aby silnik), oraz rozwojow膮 jego wersj臋 P.53 Jastrz臋bia II. Reszta 艣rodk贸w mia艂a p贸j艣膰 na my艣liwiec zastepczy.

Wcze艣niej opracowano modernizacj臋 my艣liwca PZL , kt贸r膮 potem wykorzystano przy budowie prototypu my艣liwca przej艣ciowego oznaczonego liter膮 G i nazw膮 w艂asn膮 Kobuz. Konstrukcja przewidywa艂a kad艂ub produkowanego wcze艣niej my艣liwca (przy czym istnieje rozbie偶no艣膰 - albo u偶yto kad艂uba PZl P.11 i element贸w PZL P.24, albo PZL P.24 i element贸w konstrukcji P.11) oraz nowego, silniejszego silnika. Samolot mia艂 by膰 lepiej uzbrojony od P.11 (2/3 jedenastek posiada艂a dwa karabiny, 1/3 cztery i radiostacj臋) i szybszy. Przed wojn膮 uko艅czono prototyp, kt贸ry osi膮gn膮艂 jednak偶e niewielk膮 tylko popraw臋 osi膮g贸w: o ile PZL P.11c umia艂 osi膮gn膮膰 375km/h, (nieco mniej w wersji z dodatkowymi karabinami i radiostacj膮) o tyle PZL P.11g rozwija艂 390 km/h. Dochodzimy tu te偶 do problemu szybko艣ci: ot贸偶 w tym czasie istniej膮 ju偶 bombowce wroga szybsze od naszych jedenastek o 25km/h, o tyle my艣liwce s膮 ju偶 szybsze o 125km/h (m贸wimy tu oczywi艣cie o P.11c bez wyposa偶enia dodatkowego), co polscy lotnicy pr贸bowali skompensowa膰 atakami z nurkowania dla nabrania pr臋dko艣ci, wytrzyma艂o艣ci膮 silnik贸w ( mog艂y wytrzyma膰 wi臋cej uszkodze艅 ni偶 rz臋dowe silniki niemieckie), wi臋ksz膮 zwrotno艣ci膮 i mniejszym promieniem skr臋tu. Mimo przewagi technologicznej uda艂o si臋 utrzyma膰 stosunek zestrzele艅 do zniszczonych maszyn polskich ponad 1:1.


http://www.weu1918-1939.pl/lotnictwo/my ... p11_15.jpg - normalna "jedenastka".

http://i15.photobucket.com/albums/a384/litwin9/b.jpg - wizja PZL 11g Kobuz. Wida膰 zmiany w por贸wnaniu do normalnych jedenastek: silnik, dodatkowe karabiny w skrzyd艂ach, zamkni臋ta i oszklona kabina. Nie mamy niestety prawdziwego zdj臋cia PZL P.11g.


PZL 50 Jastrz膮b- Wielki przegrany wojny 1939 roku.

W 1936 roku , z racji problem贸w z Wilkiem (niedoskona艂e silniki Foka, brak zamiennika dla tych偶e, og贸lne problemy z projektem), zacz臋to w lotnictwie szuka膰 jakiego艣 zamiennika dla niego, najlepiej jednosilnikowego . Opracowaniem projektu zaj膮艂 si臋 in偶ynier Jakumiuk (co za nazwisko...). Ten zosta艂 jednak偶e wci膮gni臋ty w opracowywanie nowoczesnego samolotu pasa偶erskiego PZL44 Wilk, co op贸藕ni艂o prace o rok. Wci膮gane podwozie r贸wnie偶 sprawia艂o problemy i dodatkowe op贸藕nienia. Dopiero w 1939 prototyp wykona艂 pierwszy lot, wci膮偶 z zast臋pczym silnikiem , o mocy oko艂o 730 koni. Mimo tego wykaza艂 si臋 podobn膮 , a nawet nieco wi臋ksz膮 szybko艣ci膮 ni偶 dysponuj膮ce lepszym silnikiem PZL P.24. (oko艂o 410 km/h do 430 km/h). W wyniku pr贸b u艣wiadomiono sobie jednak, i偶 to wci膮偶 za ma艂o, poza tym prototyp pokaza艂 mniejsz膮 zwrotno艣膰 ni偶 PZL P.24. Projekt trafi艂 znowu na deski kre艣larskie, gdzie dopracowano go i poprawiono. Podobno prototyp osi膮gn膮艂 po przer贸bkach 500km/h (co jak na moc silnika by艂o bardzo dobrym jak nie wy艣mienitym wynikiem1).
By艂 uzbrojony solidnie, cho膰 nie mocno : 4 karabiny maszynowe to standard w si艂ach polskich tamtego okresu. Powsta艂y og贸艂em dwa prototypy Jastrz臋bia: jeden zosta艂 zestrzelony nad Warszaw膮 przez w艂asn膮 obron臋 przeciwlotnicz膮, drugi wywieziony zosta艂 przez Niemc贸w. 5 budowanych nigdy nie doko艅czono (jeden by艂 w bardzo zaawansowanym stanie).

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... strzab.jpg - model Jastrz臋bia.

http://fc04.deviantart.net/fs70/i/2010/ ... 310qau.png - wizja PZL.53 Jastrz膮b.

http://4.bp.blogspot.com/-Qm0BUNJAvXQ/T ... b020kw.jpg - niekompletny kad艂ub Jastrz臋bia.

http://4.bp.blogspot.com/-NxYJ3nuoYU0/U ... zl50-1.jpg - zdj臋cia kad艂uba Jastrz臋bia, najpewniej inny prototyp lub wcze艣niejszy zdekompletowany przez Niemc贸w.

http://3.bp.blogspot.com/-lVWQ1ElQnsc/U ... zl50-2.jpg - inne uj臋cie tego kad艂uba.

http://alternathistory.org.ua/files/use ... sz%201.JPG - Retusz zdj臋cia.

[1] Dla por贸wnania : Messerschmitt BF109 B z silnikiem 730 koni osi膮ga艂 465km/h, Fiat G.50 dysponuj膮cy 840 koniami osi膮ga艂 472 km/h , a I-16 typ 5 z 730 konnymi silnikami osiaga艂y 452km/h.

(por贸wnanie to uwzgl臋dnia tylko samoloty my艣liwskie jednop艂atowe u偶ywane przez wrog贸w z podobnymi pod wzgl臋dem mocy silnikami).

PZL.53 Jastrz膮b II- Wi臋cej, szybciej , mocniej.


Jastrz膮b II by艂 modernizacj膮 Jastrz臋bia, pr贸b膮 usuni臋cia wad dokuczaj膮cych projektowi , g艂贸wnie s艂ab膮 pr臋dko艣膰 i zwrotno艣膰. W tym celu przeprojektowano cz臋艣膰 kad艂uba i skrzyd艂a, nap臋d mia艂 stanowi膰 Bristol Taurus II (lub III), Bristol Hercules III lub Gnome-Rh么ne 14N-21 o mocy od 1100 do 1425 koni mechanicznych . dawa艂o to polepszenie pr臋dko艣ci maksymalnej do 570 km/h, polepszono tak偶e uzbrojenie, dodaj膮c dwa dzia艂ka, w naszej nomenklaturze wojskowej nazywane najci臋偶szymi karabinami maszynowymi (nkm-y), mia艂 mie膰 tak偶e przenosi膰 300kg bomb. Zastanawiano si臋 nad u偶yciem projektowanego silnika PZL Waran.


http://www.weu1918-1939.pl/lotnictwo/my ... strzab.jpg - Zar贸wno Jastrz膮b jak i Jastrz膮b II - mo偶na zobaczy膰 r贸偶nice w okryciu silnika.


PZL P-55 (b艂臋dnie na internecie znany jako PZL P-62) - polski Spitfire.


Oko艂o po艂owy 1939 roku do polski zaw臋drowa艂 silnik rz臋dowy, francuskiej firmy Hispano Suiza 12Z (12 to liczba cylindr贸w, Z to oznaczenie jakie艣 tam francuskie do chyba stopnia spr臋偶ania. Nie znam francuskiego na tyle by zrozumie膰 o co w tym chodzi...) Dotychczas nasze lotnictwo u偶ywa艂o g艂贸wnie silnik贸w gwiazdowych (艂atwiejsze w produkcji z racji prostszej budowy, mniejsza masa w stosunku do mocy, mo偶liwo艣膰 zwi臋kszenia mocy poprzez dodanie "gwiazdy" ( wa艂 nap臋dzaj膮cy 艣mig艂o otaczaj膮 kr臋giem w silniku gwiazdowym cylindry. Je艣li silnik jest jednogwiazdowy, kr膮g jest jeden, jak dwu, dwa etc), g艂贸wnie ze stajni Bristola (silnik Mercury i Jupiter ) oraz francuskich Gnome-Rhone (tutaj te偶 mo偶e by膰 do tego Jupiter, licencyjny brytyjski). Zamierzano zakupi膰 jego licencj臋, silnik by艂 dopiero w fazie prototyp贸w, zamierzano osi膮gn膮膰 moc oko艂o 1400-16001 koni. Osi膮gni臋to ostatecznie, 1280 koni mocy w masowej produkcji dla francuskich si艂 lotniczych.

W 1939 informacja i najpewniej jakie艣 przygotowania do produkcji licencyjnej trafia do Polski. Genera艂owie zlecaj膮 przygotowanie prototypu, czego podejmuje si臋 in偶ynier Jerzy D膮browski. Samolot ma konstrukcj臋 nowoczesn膮, sk艂adane ko艂a startowe i k贸艂ko ogonowe, pot臋偶ne uzbrojenie , dor贸wnuj膮ce najmocniejszym my艣liwcom tego okresu (8 karabin贸w maszynowych i dzia艂ko 20mm, pot臋偶niejsze od dumy Wlk. Brytanii Spitfire!), klapy i automatyczne sloty systemu Handley Page, wewn臋trzne skrzyd艂owe zbiorniki paliwa, integralne opancerzenie oraz doskona艂e osi膮gi (szacowano na podstawie bada艅 modelu w tunelu areodynamicznym pr臋dko艣膰 maksymaln膮 na 660- 700 km/h !). Czas zbudowania prototypu szacowano od 1939 na mniej wi臋cej rok, a nast臋pne dwa na produkcj臋. Niestety, wybuch wojny pokrzy偶owa艂 plany naszych konstruktor贸w.


http://www.airwar.ru/image/idop/fww2/p62/p62-c1.jpg - najpewniej wykonana z rysunk贸w projektowych wizja PZL 55 .

http://mailer.fsu.edu/~akirk/tanks/Stor ... l62_01.jpg - inna wizja PZL 55 .

http://images6.fotosik.pl/126/4a9e45bf1de0a59a.jpg - jeszcze jedna wizja PZL 55.

[1]. Zasadnicza moc zak艂adana na maksymalnej awaryjnej to 1800 koni mechanicznych, niewiadomo czy osi膮gni臋ta.

藕r贸d艂o : http://www.powiat.mielec.pl/ - niestety w tym momencie nieczynna.











PS czy naprawd臋 tak bardzo historyczno-naukowo to pisz臋 jak Stray mi wmawia? S膮 pewne granice , i tak pr贸buj臋 to upro艣ci膰 by da艂o si臋 艂adnie i mi艂o czyta膰...

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Pi膮, 21 Gru 2012, 11:33 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Pr贸by przezbrojenia lotnictwa bombowego i rozpownawczego: PZL 46 Sum i inne konstrukcje.



PZL.46 Sum - od Karasia i PZL 43 do nowoczesnego wielozadaniowca.


呕eby w pe艂ni zrozumie膰 rol臋 PZL.46 Suma , nale偶y cofn膮膰 si臋 do struktury jednostek lotniczych WP.
Zasadniczo by艂y trzy typy eskadr : my艣liwskie, bombowe , towarzysz膮ce (s艂u偶膮ce za rozpoznanie) i liniowe, te ostatnie pe艂ni艂y funkcj臋 wsparcia pola walki jak i rozpoznania. Ich g艂贸wnym wyposa偶eniem (eskadr liniowych) by艂y znane wszystkim bombowce rozpoznawcze PZL.23 Kara艣, w czasie swojego wprowadzania, w 1935 nowoczesne, a nawet w trakcie wojny, skuteczne w swojej roli. Oczywi艣cie nie znaczy to , 偶e si臋 nie zestarza艂y- istnia艂y o wiele lepsze maszyny ju偶 w 1939 jak i wcze艣niej. Polskie lotnictwo podejmowa艂o pr贸by modernizacji tego bombowca jak i zbudowania nast臋pcy. Przedstawicielem nurtu modernizacji by艂 budowany dla Bu艂garii PZL.43, szybszy, dysponuj膮cy lepszym silnikiem i uzbrojeniem. Nie by艂 to jednak skok technologiczny: by艂 mimo zwi臋kszenia pr臋dko艣ci maksymalnej z 320km/h do 365, samolotem zbyt wolnym. Druga droga , droga modernizacji , wyznaczy艂a jako pierwszego przedstawiciela maszyn臋 PZL.42. Wyr贸偶nia艂a si臋 usterzeniem podw贸jnym, lepsz膮 areodynamik膮 co przy niewiele mocniejszym silniku od PZL.23 (a s艂abszym ni偶 w PZL.43) dawa艂o osi膮gi na poziomie PZL.43. Sprawdzano te偶 now膮, automatycznie opuszczan膮 i wci膮gan膮 gondol臋 strzelca podkad艂ubowego: opuszcza艂a si臋 pod ci臋偶arem bombardiera, a gdy ten przechodzi艂 na swoje stanowisko, wraca艂a dzi臋ki sznurom gumowym. Ostatecznie wi臋kszo艣膰 zmian zatwierdzono, maj膮c zastrze偶enie jedynie do systemu opuszczania i podnoszenia gondoli, nakazuj膮c jego poprawienie i dopracowanie. Projekt wykorzystuj膮cy te zmiany jak i mocniejszy (920 konny w stosunku do 720 konnego w PZL-42) silnik nazwano PZL.46 Sum. Samolot mia艂 podobny ud藕wig bomb , co sw贸j poprzednik, by艂 jednak szybszy (425km/h), mia艂 mocniejsz膮 konstrukcj臋 i pot臋偶niejsze uzbrojenie (6km贸w zamiast 3). Posiada艂 r贸wnie偶 nieco lepszy zasi臋g.
Lataj膮cy prototyp PZL46/II uda艂 si臋 w trakcie wojny do Lwowa, a stamt膮d po naprawach na internowanie do Bukaresztu. Pod pretekstem odprowadzenia samolotu na lotnisko fabryczne rumu艅skiej wytw贸rni lotniczej IAR w Braszowie, w dniu 26 wrze艣nia 1939 roku pil. in偶. Stanis艂aw Riess wraz z mjr. piechoty E. Galinatem oraz strzelcami pok艂adowymi: kpr. W. Urbanowiczem i kpr. W. Hadziewiczem wykonali lot z Rumunii do obl臋偶onej Warszawy, gdzie wyl膮dowali ok. godz. 18.00 na lotnisku mokotowskim. Samolot podczas l膮dowania wjecha艂 w lej po bombie i uszkodzi艂 sobie podwozie. G艂贸wnym celem lotu by艂o dostarczenie przez mjr. Galinata rozkaz贸w od marsza艂ka Edwarda Rydza-艢mig艂ego, w tym podpisanego in blanco rozkazu o mianowaniu dow贸dcy polskiego podziemia. W dniu 27 wrze艣nia 1939 roku samolot PZL.46 Sum zosta艂 naprawiony i z t膮 sam膮 za艂og膮 lotnicz膮 (prawdopodobnie mjr. Galinata zast膮pi艂 kpr. pil. I. Radzimi艅ski) wystartowa艂 z Warszawy i odlecia艂 do Kowna, gdzie dotar艂 po 1,5 godziny lotu. P贸藕niej za艂oga przedosta艂a si臋 do Wielkiej Brytanii. Pozostawiony na Litwie samolot zosta艂 w艂膮czony do lotnictwa radzieckiego, a nast臋pnie zosta艂 przej臋ty przez wojska niemieckie i jako samolot niezidentyfikowany zosta艂 zez艂omowany.

Ewakuowany Sum by艂 uzbrojony.

Prototyp PZL46/III (wersja z mocniejszym jeszcze 1030 konnym silnikiem) nigdy nie zd膮偶y艂 wzbi膰 si臋 w powietrze.


http://2.bp.blogspot.com/-yJIFTMmH0lQ/U ... zl46-1.jpg - Prototyp PZL.46.

http://www.1939.pl/bitwy/inne/pzl46_sum ... um_01.jpg- w fabryce.

http://www.airwar.ru/image/idop/bww2/pzl46/pzl46-4.jpg - inne uj臋cie, wida膰 w por贸wnaniu do zdj臋cia poni偶ej, przedstawiaj膮cego PZL.23, 艂adniejsz膮 , bardziej aerodynamiczn膮 sylwetk臋 zapewniaj膮c膮 lepsze osi膮gi.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... l.23_2.jpg


PZL.49 Mi艣- nast臋pca 艁osia.


Ju偶 w czasie wprowadzania 艁osia zacz臋to prace nad jego nast臋pc膮. Pracami zaj臋艂i si臋 in偶ynierowie Piotr Kubicki i Stanis艂aw Kot pomagaj膮c Jerzemu D膮browskiemu , tw贸rcy 艁osia oraz skrzyd艂a o profilu laminarnym (skrzyd艂a dzi臋ki niemu zapewniaj膮 lepszy przep艂yw powietrza, mniejszy op贸r i co za tym idzie wi臋ksze osi膮gi). Zreszt膮 co ciekawostka, 艁o艣 by艂 pierwsz膮 maszyn膮 z takim偶e skrzyd艂em. Nap臋dem mia艂y by膰 licencyjne, pot臋偶ne silniki Bristol Hercules IM, potem wersji II , mniej awaryjnej (w mi臋dzyczasie zaoferowano tak偶e mocniejsze silniki Hercules III o mocy oko艂o 1135-1475 koni mechanicznych) , kt贸rych produkcj臋 mia艂y podj膮膰 zak艂ady PZL. Samolot mia艂 nowocze艣niejsz膮 konstrukcj臋 (zamiast otwartego g贸rnego tylnego stanowiska mia艂 mie膰 wie偶yczk臋, ko艂yska mia艂a by膰 jak w "Sumie", wysuwana pod ci臋偶arem strzelca. Podobnie jak w "艁osiu" rozwi膮zano problem kom贸r bombowych, umieszczaj膮c je w centrop艂acie i w kad艂ubie. Uzbrojenie by艂o niewiadom膮- stanowisko na wie偶y mia艂o mie膰 dzia艂ka 20mm jak polskie nkmy lub cztero lub sze艣cio lufowe baterie karabin贸w maszynowych

Sama konstrukcja , mimo zmian , zachowa艂a oko艂o po艂owy cz臋艣ci kompatybilnych z poprzednikiem. W 1938 lub 1939 powsta艂y pierwsze makiety, oblot pierwszego prototypu, z racji spowolnienia prac, przewidywano na 1940 , a produkcj臋 masow膮 na 1942. Planowano tak偶e wersj臋 z francuskimi silnikami na eksport.
W wojn臋 wszystkie szczeg贸ly i dokumentacj臋 techniczn膮 samolotu ukryto w domu Jerzego D膮browskiego, gdzie zosta艂y spalone przez 偶on臋 konstruktora podczas obl臋偶enia Warszawy by nie wpad艂y w r臋ce Niemc贸w. Samolot imponowa艂 osi膮gami , dor贸wnuj膮c takim maszynom jak Ju88 czy Vickers Wellington.

Uzbrojenie samolotu- stanowisko przednie z dwoma karabinami maszynowymi, dwa karabiny w ko艂ysce podkad艂ubowej i nieznane uzbrojenie wie偶yczki (patrz tekst), ud藕wig bomb- 3000 kilogram贸w, zak艂adana pr臋dko艣膰 maksymalna - 520 km/h.

http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/produ ... C3%B3dnice - rys boczny PZL.49 "Mi艣".

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/e ... 49_Mis.jpg - kolejny rys boczny Misia.

http://wojskoitechnika.cba.pl/dane/artyk8/artyku6.jpg - Model Misia na pewien konkurs modelarski.


W nast臋pnym odcinku: porzucamy lotnictwo i badamy flot臋 polsk膮: CKU Nieuchwytny, KU-30 oraz zaginiony artefakt polskiej my艣li technicznej - alupolon.

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Wto, 01 Sty 2013, 14:14 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Liczy艂em jednak na nieco wi臋kszy odzew, pytania mo偶e :D

CKU Nieuchwytny, KU30 i tajemnica Alupolonu...

Zasadniczo ani jeden ani drugi statek nie by艂yby interesuj膮ce gdyby nie w艂a艣nie tajemniczy Alupolon.

CKU Nieuchwytny- Zwany te偶 cz臋sto "ORP" Nieuchwytny, to okr臋t o sporych mo偶liwo艣ciach bojowych jak na swoj膮 wielko艣膰. Przy masie 38,5 tony nosi艂 na pok艂adzie 1 dzia艂ko plot kal. 40mm , jednego "Puteauxa" 37mm, oraz km Hotchkiss (dla por贸wnania, por贸wnywalne uzbrojenie nosi艂y dopiero p贸藕niejsze 艣cigacze , maj膮c zwykle dzia艂ka 20 mm zamiast 40, nosz膮c jednak偶e wi臋cej karabin贸w maszynowych [4-6]). Nie by艂 w por贸wnaniu do swojego "krewnego" zbyt szybki- osi膮ga艂 jakie艣 14 w臋z艂贸w (24km/h /ok. 1.8 wychodzi co艣 ko艂o 13 z groszem.). Okr臋t mia艂 r贸wnie偶 opancerzenie, wystarczaj膮co mocne by wytrzyma膰 trafienia od艂amkami czy nawet dzia艂kami 20mm z dalszej odleg艂o艣ci (6mm burty, 8 maszynownia, 12mm wie偶a dowodzenia). Okr臋t po przegranej wojnie obronnej zosta艂 przez Niemc贸w podniesiony i u偶ytkowany do 1945, gdy znowu zosta艂 samozatopiony przez sw膮 za艂og臋 w P艂ocku. W powojennej rzeczywisto艣ci zosta艂 dopiero skre艣lony w 1955 roku, pod now膮 nazw膮 ORP "Oko艅".

Istnieje mo偶liwo艣膰 posiadania drugiego km-u przez Nieuchwytnego, z racji i偶 wie偶a mieszcz膮ca dzia艂ko 37mm i km mia艂a gniazdo na km przeciwlotniczy (wie偶a taka jak na samochodach opancerzonych wz.29) . Jednak偶e znane zdj臋cia tego okr臋tu nie wskazuj膮 na u偶ytkowanie tego gniazda.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... ny-rys.jpg - z racji zdechni臋cia chyba jedynego 藕r贸d艂a zdj臋膰 internetowych wrzucam rys boczny.



KU-30 - zab贸jcze pi臋kno


Z kutrem tym, wykonanym g艂贸wnie z Alupolonu, bohatera naszego dzisiejszego odcinka, wi膮偶臋 si臋 wiele mit贸w. 呕e alupolon, l偶ejszy od wody , pozwoli艂 mu przedrze膰 si臋 przez wyschni臋t膮 Wis艂臋. W rzeczywisto艣ci uda艂o si臋 to dzi臋ki zanurzeniu okr臋tu (ledwie 0,40 cm na 9 tonowym stateczku. ). Okr臋cik otrzyma艂 jak na sw膮 wielko艣膰 mocarne uzbrojenie- dwa 13,2mm Hotchkissy (zasadniczo najwi臋ksza bro艅 jak膮 mo偶na by艂o zamontowa膰 na tak niewielkim okr臋ciku. Okr臋t by艂 niezwykle szybki i przemy艣lnie skonstruowany- osi膮ga艂 nawet 45km/h (jakie艣 26 w臋z艂贸w), a dodatkowo wytwarza艂 tzw. kurtyny wodne po bokach kad艂uba, kt贸re dodatkowo os艂ania艂y okr臋t w trakcie misji gdzie p艂ywa艂 z du偶膮 pr臋dko艣ci膮.
Podczas kampanii wrze艣niowej zestrzeli艂 kilka bombowc贸w i przetrwa艂 kilka razy zmasowany ostrza艂, doznaj膮c uszkodze艅 lecz nie ton膮c (co zdziwi艂o Niemc贸w, uznali i偶 statek jest prawie niezniszczalny...).

http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/ku30_001.jpg

http://flotylle.rzeczne.ayz.pl/images/ku-30.gif

Alupolon- wunderwaffe naszej polskiej technologii.


Alupolon, stop-mit. L偶ejszy od wody, twardszy od stali. Bzdur dalszych o nim gada膰 nie b臋d臋. Podamy fakty, kt贸rych jest niewiele lecz s膮 interesuj膮ce.
Stop ten faktycznie by艂 lekki. Po wojnie z resztek alupolonu bito monety, kto艣 wspomina艂 i偶 moneta alupolonowa by艂a l偶ejsza od aluminiowej. Odporno艣膰 i udarno艣膰 metalu pewnie by艂a podobna do duraluminium lub wy偶sza , stuprocentowo s艂absza od stali. Produkowano z niego okr臋ty (wspomniane wy偶ej), u偶ywano masowo z s艂ynnym polskim bombowcu "艁o艣". Najpewniej jego w艂a艣ciwo艣ci nie zale偶a艂y od sk艂adu (podobny do ma艂o udarnych typ贸w duraluminium), lecz w procesie produkcji (specjalne hartowanie? Ods膮czanie? Kt贸偶 to zgadnie...). I tu kryje si臋 najwi臋ksza zagadka. Niemcy nie odkryli sposobu produkcji, a autor alupolonu zosta艂 zakatowany w trakcie wojny. Do dzi艣 nie odkryto jak proces produkcji przebiega艂, wi臋c mo偶liwo艣膰 ponownego odkrycia Alupolonu czeka na wybra艅ca...

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


Ostatnio edytowany przez Hrothgar Heavenlight, Czw, 10 Sty 2013, 20:45, edytowano w sumie 1 raz

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Czw, 10 Sty 2013, 18:42 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Nie dawa艂em nast臋pnego anonsu. A tu zonk, dzi艣 nowy odcinek .

Admira艂 Popow, okr臋ty niczym tarcze.


Admira艂 Popow by艂 carskim , rosyjskim konstruktorem okr臋t贸w. By艂 on tw贸rc膮 takich okr臋t贸w dla floty rosyjskiej , jak pierwszy pancerny okr臋t wie偶owy dla floty carskiej (Piotr Wielkij 1876), Kr膮偶ownik贸w pancernych (wtedy zaliczanych jako fregaty), pomys艂 prefabrykacji partii okr臋t贸w poza stoczni膮 i monta偶 ca艂o艣ci w tej偶e czy najciekawszy jego pomys艂. Zyska艂 on 偶ycie w 1871, gdy mo偶liwo艣膰 konfrontacji z Turcj膮 by艂a bardzo prawdopodobna, a potrzebowano okr臋t贸w silnie uzbrojonych, opancerzonych i operuj膮cej na niewielkich, p艂ytkich akwenach. Popow my艣la艂, my艣la艂 , a偶 wymy艣li艂. Po co montowa膰 ci臋偶kie wie偶e, gdy mo偶na z okr臋tu tak膮 wie偶臋 uczyni膰? Tak powsta艂 "Nowogr贸d", okr膮g艂y monitor. Zasadniczo kszta艂t nie jest jedyn膮 ciekawostk膮 zwi膮zan膮 z tym okr臋tem- mia艂 on dwie kot艂ownie, daj膮ce sze艣ciu maszynom parowym moc nap臋dzaj膮c膮 sze艣膰, r贸wnomiernie rozstawionych 艣rub. Dawa艂o to mizern膮 pr臋dko艣膰 lecz spor膮 manewrowo艣膰, kt贸r膮 rado艣nie zaprzepaszczono prymitywnym sterem, kt贸ry obs艂ugiwano niczym Kapitan Jack Sparrow- r臋cznie (na okr臋cie maj膮cym oko艂o 2500 ton potrzeba by艂o 2-3 sternik贸w...), tragicznym stanem maszyn, przy czym okaza艂o si臋 偶e dwa zestawy skrajne maj膮ce powi臋kszy膰 manewrowo艣膰 i pr臋dko艣膰, nic nie daj膮 (a nawet mas膮 i oporem przeszkadzaj膮 ).
Okr臋t wyposa偶ono w do艣膰 mocne uzbrojenie i pancerz jak na tamte czasy, jednak偶e okaza艂o si臋 na pr贸bie strzela艅 偶e okr臋t nie mo偶e strzela膰 z obu dzia艂, bo destabilizuje si臋. Gdy za艣 strzelano naprzemian , okr臋t zaczyna艂 kr臋ci膰 si臋 (LOL!) wok贸艂 w艂asnej osi. Zdecydowano si臋 na wzmocnienie amortyzacji dzia艂- oporopowrotniki zosta艂y zmodernizowane co sko艅czy艂o kuriozalny problem z uzbrojeniem g艂贸wnym. Niestety , okaza艂o si臋 偶e moc okr臋t贸w nie pozwala im nawet pokona膰 艣rednich fal , co praktycznie wyklucza艂o ich 偶eglug臋, w艂a艣ciwie 3/4 czasu.
Okr臋ty (Nowogr贸d i bli藕niaczy , nie mniej "udany" Wice-admira艂 Popow) zosta艂y po kr贸tkim okresie s艂u偶by, pr贸b zwi臋kszenia przydatno艣ci do tej偶e i og贸lnie kl臋sce projektu wycofane do szkolenia, w kt贸rej to roli zosta艂y w 1893 roku przeznaczone do modernizacji do kt贸rej nie dosz艂o jednak. Do 1911 sta艂y wi臋c w porcie, bezczynne. W tym te偶 roku posz艂y ostatecznie na z艂om (pami臋tajmy 偶e to czas ju偶 takich okr臋t贸w jak pancerniki-drednoty typu Gangut)

Dane taktyczno-techniczne (na podstawie Nowogrodu, w nawiasach ewentualne r贸偶ni膮ce sie dane W-a Popowa):

Wymiary: 30,78m,(36,57m)) zanurzenie 4,11 , wysoko艣膰
Wyporno艣膰: 2491 (3600) pe艂na.
Pr臋dko艣膰: 7 w臋z艂a (8,5 w臋z艂a).
Uzbrojenie: 2 dzia艂a 280mm (2x305mm).
Pancerz:
burty: 178鈭229 mm (178-406mm)
barbeta: 229 mm (406mm)
pok艂ad: 70 mm


http://img.photobucket.com/albums/v478/ ... vgorod.jpg

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... vgorod.jpg

http://www.cityofart.net/bship/ru_novgo ... rontal.jpg - makieta Nowogrodu

殴r贸d艂o, Grzegorz Ochmi艅ski. Admira艂 Popow i jego "popowki". 鈥濷kr臋ty Wojenne鈥. 63 (1/2004).

USS Vesuvius- wezuwiuszowa si艂a 380mm wiatr贸wki.

Okr臋t jest bardzo specyficzny. By艂 klasyfikowany jako Dynamite Gun Cruiser (okr臋t z dzia艂ami dynamitowymi). Ta ma艂a, 900 tonowa jednostka, wprowadzona do floty Stan贸w Zjednoczonych w roku 1886, posiada艂a trzy 380 milimetrowe, pneumatyczne dzia艂a strzelaj膮ce dwumetrowymi cygarami wypchanymi materia艂em wybuchowym ,krewnym dynamity (lecz z wi臋ksz膮 odporno艣ci膮 na wstrz膮sy , co jest wa偶ne, gdy chcemy co艣 wystrzeli膰 i nie wysadzi膰 w艂asnego okr臋tu). Okr臋t strzela艂 nimi (a w艂a艣ciwie, wypycha艂 spr臋偶onym powietrzem) na
odleg艂o艣膰 do 3,7km (je艣li zmiejszono wag臋 pocisku o 100kg, z startow膮 250kg samego materia艂u wybuchowego strzelano na 1,8km).

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... 13991v.jpg - DZiA艁A.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... 99.tif.jpg - okr臋t w ca艂o艣ci.

http://navsource.org/archives/04/vesuvius/ves10.jpg -


殴r贸d艂a- http://en.wikipedia.org/wiki/USS_Vesuvius_%281888%29 (zasadniczo nie ma go chyba po polsku).
http://navsource.org/archives/04/vesuvius/vesuvius.htm

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


Ostatnio edytowany przez Hrothgar Heavenlight, Czw, 10 Sty 2013, 22:15, edytowano w sumie 1 raz

G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Czw, 10 Sty 2013, 21:40 
Typowy leming
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Nie, 08 Sty 2012, 17:02
Posty: 1294
Miejscowo艣膰: 艁贸d藕
Rok 1939, wytw贸rnia zegark贸w w ZSRR.
Zadanie: "wypolerowa膰" metal na b艂ysk za pomoc膮 elektrolitu galwanicznego (偶eby zegarek nie by艂 matowy).
Problem: trzeba znale藕膰 optymalny sk艂ad chemiczny rzeczonego elektrolitu

Pod贸wczas in偶ynierowie radzieccy wiedzieli ju偶 偶e znikoma domieszka substancji organicznej w elektrolicie daje po偶膮dane rezultaty. Problem w tym, 偶e w 1939 znano ju偶 oko艂o 1 miliona substancji organicznych i nie by艂o 偶adnej wskaz贸wki o kt贸r膮 mog艂o chodzi膰. Zatem laboranci dostali zadanie: bierzcie substancje na chybi艂 trafi艂 i eksperymentujcie.

Poniedzia艂kowy poranek, laborant przychodzi do pracy i jak co dzie艅 wyci膮ga z wanny elektrolitycznej kolejn膮 p艂ytk臋 metalow膮. Uda艂o si臋, idealnie wypolerowana! Ca艂y zak艂ad si臋 zlecia艂, wszyscy cieszyli si臋 z sukcesu na jaki pracowali ostatnie tygodnie. Szef zatar艂 r臋ce i rozkaza艂 kontynuowanie prac w du偶ej wannie przemys艂owej. Ku bardzo niemi艂emu zaskoczeniu, dok艂adnie ta sama substancja da艂a matowy, antypatyczny wygl膮d.

Kierownik, z racji tego i偶 by艂 cz艂owiekiem my艣l膮cym, doda艂 szybko dwa do dw贸ch - i wezwa艂 laboranta na rozmow臋. Oczywiste by艂o 偶e wanna in偶yniera by艂a czym艣 zanieczyszczona i kazano mu powiedzie膰 co to by艂o.

Laborant rozmawiaj膮c z kierownikiem zmiesza艂 si臋 straszliwie, przydeptywa艂 z nogi na nog臋, w skr贸cie by艂 przera偶ony, ale w ko艅cu wyj膮ka艂: "No bo jak wychodzi艂em w pi膮tek z zak艂adu to by艂em tak wkurzony na 艣wiat, 偶e... splun膮艂em do tej wanny. Mo偶e to dlatego?"

Kierownik wybuchn膮艂 艣miechem, ale dla 艣wi臋tego spokoju powt贸rzono eksperyment. I rzeczywi艣cie, 艣lina laboranta zawiera艂a substancj臋, kt贸rej 艣ladowa ilo艣膰 by艂a niezb臋dna w procesie - i co ciekawsze, by艂a to 艣lina tylko tego jednego in偶yniera, na pr贸b臋 spluwali wszyscy w fabryce, bez rezultatu.

Ale co to by艂a za substancja, tego nie dowiedziano si臋 ju偶 nigdy - kilka tygodni p贸藕niej ZSRR przyst膮pi艂a do II W艢, laborant trafi艂 na front z kt贸rego ju偶 nigdy nie powr贸ci艂.

(殴r贸d艂o: Herlinger)

_________________
Do not follow where the path may lead 鈥 go instead where there is no path and leave a trail.

Danger? Hah! I walk on the wild side! I laugh in the face of danger! Ha! Ha! Ha!

Wioska: Senzavir "Aval" Seremeneth
Magiczny Spisek: Nasira Hariri


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Czw, 10 Sty 2013, 22:26 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Nie no, czas wytoczy膰 dzia艂a staro偶ytne.


Mechanizm z Antikythera.


(Zasadniczo dam na koniec filmik jako 藕r贸d艂o i do obejrzenia)

W 1900 roku , dwa dni przed Wielkanoc膮, po艂awiacze g膮bek kotwicz膮 dwoma stateczkami ko艂o wyspy Antikythera na Morzu Egejskim (a jakiej艣 z 艂atwiejsz膮 nazw膮 w pobli偶u nie by艂o?). Znale藕li resztki okr臋tu wypchanego r贸偶nymi dobrami, w tym dziwem z drewna i metalu. Wys艂ano go do Muzeum Narodowego w Atenach, gdzie okaza艂 on si臋 zaawansowanym mechanizmem , r贸wnym swoim zaawansowaniem do mechanizm贸w dobry Europy Nowo偶ytnej ko艂o XVI wieku. 31 k贸艂ek z臋batych , nap臋dzanych korb膮 z boku urz膮dzenia, ( przy czym ka偶da z z臋batek ma tak膮 sam膮 liczb臋 rowk贸w zorientowanych pod jednym k膮tem.) wprawia艂o wskaz贸wki znajduj膮ce si臋 z przodu i ty艂u zagadkowego mechanizmu. Zewn臋trzna i wewn臋trzna analiza ujawnia, 偶e mechanizm s艂u偶y艂 do wyznaczania kr贸tszych i d艂u偶szych cykli astronomicznych.

W cywilizacji europejskiej mechanizm r贸偶nicowy pojawi艂 si臋 dopiero w 1575 r. w zegarze Eberharda Baldewina z Kassel, co stanowi艂o szczyt nowo艣ci i ukoronowanie pi臋ciu wiek贸w eksperyment贸w wczesnych mechanik贸w. Nie wiadomo nic o podobnych pracach w 艣wiecie greckim, a mechanizm z Antikythiry charakteryzowa艂 si臋 stopniem skomplikowania wyprzedzaj膮cym nawet zegary renesansowe. Jego tajemnic臋 pog艂臋bia fakt, 偶e umieszczone w nim br膮zowe ko艂a z臋bate mog膮 by膰 starsze ni偶 si臋 uwa偶a. Prof. Earle R. Caley z Ohio State University odkry艂, 偶e zawieraj膮 one 4.1% cyny bez 艣lad贸w o艂owiu. Greckie i rzymskie stopy z ostatnich wiek贸w przed nasz膮 er膮 cechuje du偶a zawarto艣膰 tego metalu, za艣 jego brak charakteryzowa艂 br膮z z wcze艣niejszych epok.

Na jednym z kawa艂k贸w tarcz, kt贸re wykorzystywano do korelacji greckiego kalendarza z rokiem s艂onecznym, Price znalaz艂 wskaz贸wk臋 odno艣nie daty ustawienia mechanizmu. Okre艣li艂 j膮 na rok 586 p.n.e., zatem urz膮dzenie wykorzystywano ju偶 500 lat przed tym, jak zaton臋艂o u wybrze偶y Antikythiry. Jego obudowa mog艂a w rzeczywisto艣ci by膰 znacznie m艂odsza, za艣 Grecy mogli zaadaptowa膰 przedmiot i uaktualni膰 go do w艂asnych potrzeb. Cho膰 poj臋li natur臋 jego dzia艂ania, mogli nie mie膰 nic wsp贸lnego z jego zbudowaniem. Elementy egipskich zasad konstrukcji kalendarza oraz charakterystyczne 60-stopniowe z膮bki charakterystyczne dla Babilonii wskazuj膮, 偶e mechanizm m贸g艂 by膰 dzie艂em znacznie starszych cywilizacji. Do naszych czas贸w nie zachowa艂y si臋 jednak podobne okazy. Ojczyzna mechanizmu z Antikythiry pozostaje zatem nieznana.

Jednym z ciekawszych aspekt贸w by艂 r贸wnie偶 mechanizm op贸藕nienia - niewielki trzpie艅 maj膮cy odpowiada膰 za symulacj臋 nieregularnej, eliptycznej orbity Ksi臋偶yca znanej dzi艣 jako anomalia ksi臋偶ycowa. Brytyjski astrofizyk, prof. Michael Edmunds, zauwa偶aj膮c t膮 mikroskopijn膮 wariacj臋 stwierdzi艂: 鈥濳iedy to widzisz to my艣lisz sobie, 偶e to bardzo m膮dre 鈥 to wr臋cz genialne techniczne rozwi膮zanie.鈥
W 2005 r. greccy badacze odkryli, 偶e maszyna posiada艂a 37 przek艂adni. Bazuj膮c na tym ustalili, 偶e by艂a rodzajem astronomicznego analogowego komputera obliczaj膮cego z ogromn膮 precyzj膮 pozycj臋 Ksi臋偶yca w stosunku do Ziemi. Poza obliczeniami astronomicznymi, komputer zawiera艂 formu艂y geometryczne. Nowoodkryte inskrypcje sugerowa艂y powi膮zania z egipskimi cyklami sotisowymi. Co ciekawe, obliczenia niekt贸rych ustawie艅 nawi膮zywa艂y do cykli znanych z kalendarza Maj贸w. Czy oznacza艂oby to powi膮zanie Mezoameryki z kultur膮 staro偶ytnego Wschodu przez nieznany 艂膮cznik?

Wed艂ug nowych ustale艅 mechanizm m贸g艂 sk艂ada膰 si臋 a偶 z 70 cz臋艣ci. Wskaz贸wki ustalone na podstawie inskrypcji wskazuj膮, 偶e mog艂y odnosi膰 si臋 one do obliczania pozycji Merkurego, Wenus i Marsa, przy czym mo偶liwe, 偶e lista planet by艂a znacznie d艂u偶sza. Inn膮 opini臋 zaprezentowa艂 Richard Sanders w artykule dla Science and Technology Magazine. Twierdzi on, 偶e urz膮dzenie s艂u偶y艂o do wyznaczania d艂ugo艣ci geograficznej. Podobne mechaniczne rozwi膮zania nie pojawi艂y si臋 w Europie do XVIII w.

Z ostatnich szczeg贸艂owych analiz wynika, 偶e greka, w kt贸rej wykonano napisy na obudowie pochodzi z okresu 150-100 p.n.e., poprzedza zatem okres w kt贸rym 偶yli Posidonius i Geminus i zamiast nich wskazuje na astronoma Hipparcha z Rodos.

J.R. Johmans, How Old Can This Strange Machine Really Be?

http://www.youtube.com/watch?v=UpLcnAIpVRA


Popoprawia艂em linki do zdj臋膰, bo strona zdech艂a. Szkoda, by艂a kompetenta, opiera艂a si臋 na solidnych 藕r贸d艂ach i by艂a bardzo kompleksowa.

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Czw, 07 Mar 2013, 20:00 
Niepokalana dziewica
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 艢ro, 03 Wrz 2008, 18:51
Posty: 880
Miejscowo艣膰: Gda艅sk
Czekam z niecierpliwo艣ci膮 na dalsze wpisy.

_________________
Najlepiej nie mie膰 偶adnych przyjaci贸艂 i bliskich. Poza znajomymi z Internetu, kt贸rych mo偶esz wsz臋dzie zabra膰 ze sob膮!


G贸ra
Offline Profil  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Pon, 16 Gru 2013, 10:40 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Pancernik l膮dowy- japo艅ski czo艂g typu O-I


Czo艂g ten powsta艂 w dw贸ch egzemplarzach, jeden 100 i jeden 120 tonowy. Historia ich konstrukcji , u偶ycia i los贸w jest bardzo sk膮pa, gdy偶 wi臋kszo艣膰 materia艂贸w zosta艂a utracona w trakcie wojny. Najpewniej maksymalna grubo艣膰 pancerza si臋ga艂a 200mm, by艂 d艂ugi na ponad 10 metr贸w i szeroki na 4 oraz by艂 wysoki te偶 na 4 metry. By艂y to czo艂gi wielowie偶owe, jeden 100 tonowy mia艂 mie膰 105mm dzia艂o w wie偶y g艂贸wnej i 37mm w mniejszej , umieszczonej przed g艂贸wn膮 wie偶膮. Drugi prototyp, nazwany ultra O-I mia艂 mie膰 a偶 4 wie偶e i wag臋 120 ton, lecz nie zosta艂 najpewniej uko艅czony przed zako艅czeniem dzia艂a艅 wojennych. Zachowane 藕r贸d艂a m贸wi膮 o za艂adowaniu 100tonowego prototypu na statek do Mand偶urii w 1944, gdzie mia艂 zosta膰 u偶yty w walkach. Z ca艂ego projektu zachowa艂y si臋 jedynie te informacje ...

Prawdopodobny wygl膮d O-I
Spoiler:


Spoiler:

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Sob, 17 Sty 2015, 18:20 
Magnificent man.
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Pon, 06 Gru 2010, 23:58
Posty: 1608
Miejscowo艣膰: Zasiedmiog贸roostrowiec 艢wi臋tokrzyski
Wywiad z cz艂onkiem za艂ogi m/s[1] Boles艂aw Krzywousty Zbigniewem Fiszerem, porwanym wraz z pozosta艂ymi cz艂onkami za艂ogi 3 stycznia 1991 przez erytrejskich powsta艅c贸w.

- Czyli wyp艂ynili艣cie z Gdyni 6 listopada?


-No , chyba tak, dok艂adnie nie pami臋tam.

-P贸藕niej p艂yn臋li艣cie najpierw do Halstadt w Szwecji, potem po Morzu Czerwonym, i w Port Sudan zostali艣cie za艂adowani tzw. lintersami[2] i kilkoma kontenerami g艂贸wnie do Gdyni.


- Nie, to jest przek艂amanie. Prawd膮 jest, 偶e byli艣my za艂adowani , g艂贸wny 艂adunek by艂 z Gdyni i pop艂yn臋li艣my , porty wy艂adunkowe to by艂y: Haba w Jordanii , Hodeidah w Jemenie i Jeddah w Arabii Saudyjskiej. Potem by艂 Port Sudan, portem za艂adunkowym. Rotacja by艂a specjalnie Haba , Hodeidah, Jeddah gdy偶 mieli艣my do Hodeidy , do Jemenu, to by艂a podana jako amunicja my艣liwska, ale co dok艂adnie to to by艂o to niewa偶ne, bo nie wiadomo, i to by艂o w lokerze(艂adowni) w jedynce, poniewa偶 przepisy portowe Jeddah nie pozwalaj膮 wy艂adowywa膰 amunicji w porcie, musi to by膰 poza portem, wi臋c rotacja by艂a tego typu , 偶e Hodeida by艂a pierwsza, wy艂adowane 艂adunki niebezpieczne typu amunicja i w Jeddzie zosta艂y wy艂adowane normalne towar贸wki pozosta艂e i pop艂yn臋li艣my do Port Sudanu , gdzie 艂adunek 艂adowany by艂 bawe艂na w takich belach . W pierwszej wersji po Port Sudanie statek mia艂, by艂a przymiarka , 偶e mia艂 i艣膰 z powrotem do Europy, do kraju , ale wysz艂o, 偶e jest dodatkowy 艂adunek w Masywie , wtedy to by艂a Etiopia.

- Wi臋c pop艂yneli艣cie do Masawy. Czy te tereny by艂y wtedy r贸wnie偶 uwa偶ane za niebezpieczne ?


-Nie, w tamtym okresie tereny Bab-El-Mandeb , czy Zatoki Ade艅skiej, by艂y terenami bezpiecznymi , nie wyst臋powa艂o zjawisko piractwa , to jest zjawisko nowe, powiedzmy lata 2000 czy 1995, 1998. Wtedy te偶 zreszt膮 Morze Czerwone by艂o te偶 wolne od jakiego艣 tam piractwa, to by艂 precedens, pierwsze tego typu zjawisko. My nawet nie wiedzieli艣my 偶e jest jaka艣 tam wojna w Etiopii , i ten port do kt贸rego p艂yn臋li艣my, wed艂ug wszelkich informacji wygl膮da艂o na to , 偶e jest on portem normalnym, bezpiecznym , nie by艂o podane 偶adnych dodatkowych informacji.

- O godzinie 16 30鈥

To by艂o tak, statek wyszed艂 z Port Sudanu i 艂adunek, poniewa偶 w tym 艂adunku jest du偶o insekt贸w , wi臋c 艂adunek zosta艂 sfumigowany , na czym to polega . Jest wrzucany okre艣lone chemikalia , kt贸re emituj膮 gazy, i te gazy zabijaj膮 powiedzmy to robactwo kt贸re mo偶e przebywa膰 w tym 艂adunku. Poniewa偶 jest to niebezpieczne dla ludzi , zosta艂o to zrobione zaraz po wyj艣ciu, nie mo偶na tego robi膰 w porcie, jak statek ju偶 by艂 gotowy, wszelka wentylacja zosta艂a wy艂膮czona , klimatyzacja i tak dalej i przez noc to wszystko tak by艂o. Nad ranem klimatyzacja nie dzia艂a艂a , w kabinach by艂a wysoka temperatura i dopiero w momencie gdy min膮艂 oznaczony czas, zdaje si臋 , 偶e by艂o to oko艂o godziny 12 zacz臋li艣my otwiera膰 te w艂azy do przewietrzania i wszystko musia艂o by膰 pozamykane, by nie wessa艂o wydostaj膮cych si臋 gaz贸w do 艣rodka . Statek posuwa艂 si臋 w stron臋 Masawy. ETA, czyli czas przybycia do portu by艂 oko艂o 21, 2030 , przewidywano 21, w normalnych uk艂adach to oko艂o 2 godziny wcze艣niej si臋 wst臋puje, system raportowania, czyli system zg艂aszania si臋 do kontroli danego portu , i tak mniej wi臋cej oko艂o 19 powinni艣my si臋 zg艂asza膰 do portu Masawa . Drugi oficer zako艅czy艂 wacht臋 oko艂o godziny 16, przej膮艂 wacht臋 pierwszy oficer i z tego co on m贸wi艂 to pierwsze strza艂y pad艂y o godzinie 1643.

- Wtedy t膮 29 osobow膮 za艂og膮 dowodzi艂 kapitan 偶eglugi wielkiej Andrzej Sikorski , wed艂ug znanych mi informacji to by艂 jego ostatni rejs przed emerytur膮, czyli by艂 do艣wiadczonym kapitanem.


- Tak , Sikorski by艂 do艣wiadczonym kapitanem, w艂a艣ciwie to on ju偶 powinien by膰 na emeryturze, ale robi艂 jeszcze z racji mo偶e dobrej kondycji , nienajgorszej kondycji , robi艂 jeszcze rejs i chcia艂 tym rejsem zako艅czy膰 swoj膮 karier臋 .

- Pierwszy oficer oko艂o 1630, czy mi臋dzy 1630 a 1640 spostrzega 艂odzie i kim pan by艂 w tym momencie , jak膮 pozycj臋 pan zajmowa艂.


- Ja by艂em wtedy trzecim oficerem, nie pami臋tam dok艂adnie gdzie wtedy przebywa艂em, prawdopodobnie w mesie , gdzie艣 tak na korytarzach , drugi oficer zszed艂 z wachty i on m贸wi艂 , 偶e siad艂 sobie przy otwartym oknie, bo by艂y okna otwarte, kabiny i zobaczy艂 podp艂ywaj膮ce 艂odzie. I tak , bo nie by艂o nic innego do roboty, poszed艂 , wr贸ci艂 si臋 z powrotem na mostek i rozmawia艂 z pierwszym oficerem, 偶e jakie艣 艂odzie podp艂ywaj膮. Statek podp艂ywa艂 wej艣ciem p贸艂nocnym do Masawy, dok艂adnie to w tej chwili nie chcia艂bym sk艂ama膰 , 6 do 12 mil [3] , taki z p贸艂nocy na po艂udnie wiod膮cy kana艂 . Po prostu powy偶ej 12 mil s膮 rafy i ograniczona g艂臋boko艣膰 , wi臋c dla statku zanurzonego musi si臋 po prostu porusza膰 t膮 g艂臋bsz膮 g艂臋boko艣ci膮, mi臋dzy tymi rafami a wybrze偶em. W momencie gdy drugi oficer znalaz艂 si臋 na mostku razem z pierwszym, zacz臋li obserwowa膰 te 艂odzie i podniesiona zosta艂a flaga etiopska i pozosta艂e typu flaga typu 偶贸艂ta, kwarantanny i wtedy marynarz kt贸ry by艂 na mostku i r贸wnie偶 te偶 chief m贸wili , 偶e s艂yszeli stuki pocisk贸w, ale to mog艂o si臋 wydawa膰. Drugi oficer podszed艂 na miernika na prawej burcie i tutaj z jego relacji w kilka godzin to tak troszeczk臋 dowcipnie tak wygl膮da艂o , 偶e on m贸wi tak do pierwszego oficera: 鈥 O , podp艂ywa 艂贸d藕 . Ty , oni co艣 tam krzycz膮. Co oni chc膮, zatrzyma膰 statek? Ty , oni maj膮 bro艅. Oni strzelaj膮 do nas鈥. I w tym momencie rzuci艂 si臋 na brzuch i z jednej z tych 艂odzi, z granatnika rosyjskiego rgppanc ten pocisk uderzy艂 , z ty艂u za mostkiem by艂a kabina radiotelegrafisty, i tam by艂y te偶 r贸wnie偶 nasze emergency suity , 艣rodki ratunkowe i radiostacja. I to uleg艂o natychmiastowego zniszczeniu, fala wt贸rna od tego uderzenia tego pocisku z bryzgami farby oderwanej od nadbud贸wki uderzy艂a w plecy drugiego oficera, kt贸ry by艂 tylko w spodenkach szortach i zrobi艂a mu mikrorany. Zosta艂 wi臋c natychmiast zabrany do gabinetu lekarskiego , gdy偶 plecy pokry艂y mu si臋 krwi膮, jakby kto艣 go obdar艂 ze sk贸ry, bardzo broczy艂 krwi膮 , ale okaza艂o si臋 , 偶e po przemyciu plec贸w , te mikrorany si臋 zamkn臋艂y i nic po nich nie by艂o, p贸藕niej okaza艂o si臋 , 偶e jaki艣 od艂amek stali wbi艂 mu si臋 w rejonie kostki i p贸藕niej by艂y z tego powodu jakie艣 problemy . Natomiast od tego momentu kapitan te偶 znalaz艂 si臋 na mostku, wyrzucono prze艣cierad艂o jako bia艂膮 flag臋, zastopowano maszyny. Problem polega艂 na tym , 偶e statek przy tak du偶ej masie zatrzymuje si臋 rz臋du dw贸ch kilometr贸w. Zreszt膮 statek na ich komend臋 te偶 nie m贸g艂 si臋 zatrzyma膰, gdy偶 oni nie maj膮 uprawnie艅 do zatrzymania statku , wi臋c dopiero po tym wystrzale zdecydowano si臋 na zatrzymanie statku.

- W tej relacji wida膰, 偶e w pewnym momencie by艂 sygna艂 statek poszed艂 lewo na burt臋 , czyli w stron臋 wybrze偶a , czy oddala膰 si臋 od wybrze偶a.


- Nie, problem polega艂 na tym, 偶e oni tylko krzyczeli 鈥瀦atrzyma膰 statek鈥, jakie manewry by艂 wykonany przez kapitana po zatrzymaniu maszyny nie wiem, mo偶e lewo na burt臋 dla szybszego zatrzymania statku i wykonania oscylacji, aby nie p贸j艣膰 w prawo , wtedy po prostu statek by stan膮艂 na mieli藕nie . Ale pewnie by艂o lewo na burt臋 , po zatrzymaniu maszyny, czyli maszyna stop.

- Czyli oni w pewnym momencie przestali strzela膰 , czy ci膮gle strzelali?


- Nie, po zatrzymaniu maszyny do statku podp艂yn臋艂a pierwsza 艂贸d藕, jaka podp艂yn臋艂a to 艂贸dka z uzbrojonymi lud藕mi , nie pami臋tam dw贸ch , trzech czy czterech. Mieli oni na swym wyposa偶eniu Ka艂asznikowy, ka偶dy, plus te przeciwpancerne wyrzutnie pocisk贸w typu rosyjskiego. Nast臋pnie w jakie艣 dziesi臋膰, pi臋tna艣cie minut p贸藕niej podp艂yn臋艂a druga 艂贸d藕, na kt贸rej pok艂adzie by艂o zamontowane czterolufowe dzia艂o bezodrzutowe , to jest Bofors, Oerlikon, przeciwlotnicze kalibru 22 milimetry i ono w艂a艣ciwie to po podp艂yni臋ciu kontynuowa艂o ostrza艂 ca艂y czas prawej burty. Przep艂ywaj膮c wzd艂u偶 prawej burty ostrzeliwa艂a j膮 . Natomiast jeszcze p贸藕niej , czasu dok艂adniej nie pami臋tam, mo偶e pi臋膰, dziesi臋膰 minut p贸藕niej podp艂yn臋艂a trzecia 艂贸d藕, na kt贸rej by艂o zamontowane bezodrzutowe dzia艂o gdzie艣 75 milimetr贸w, specjalnie przystosowane do mocowania na 艂odzi , na takiej specjalnej platformie, jak膮 maj膮 mo藕dzierze i ta platforma by艂a mocowana do drewnianych belek uk艂adanych na dnie takich p艂askich 艂odzi, takich jak mydelniczki. I te trzy 艂odzie prowadzi艂y praktycznie , z ma艂ymi przerwami na op艂yni臋cie statku, zatrzymaniu si臋 i obr贸ceniu si臋, prowadzi艂y ogie艅, w wi臋kszo艣ci z prawej burty, z tej 艂odzi z dzia艂em ka偶da 艂adownia otrzyma艂a pocisk, poniewa偶 to by艂a bawe艂na, tak wi臋c ona nawet w atmosferze beztlenowej si臋 pali, wi臋c tutaj nast膮pi艂o si臋 zapalenie 艂adunku i po偶ar w ka偶dej 艂adowni , nast臋pnie z granatnik贸w by艂a ostrzeliwana nadbud贸wka , kabina z ty艂u na pok艂adzie kapita艅skim, to by艂a armatorska kabina, te偶 otrzyma艂a ten pocisk i zacz臋艂a p艂on膮膰, a p艂on膮c , ten p艂omie艅 omiata艂 艂贸d藕 ratunkow膮 na prawej burcie, tak wi臋c nie by艂o nawet mo偶liwo艣ci przygotowania tej szalupy do opuszczenia , no i Oerlikon prowadzi艂 ostrza艂 na prawej burcie. Ostatnia kabina na prawej burcie to by艂a kabina asystenta elektryka , jak bieg艂em po kamizelk臋 ratunkow膮 do swojej kabiny, to przez otwarte drzwi tej kabiny , k膮tem oka , to trzeba by艂o robi膰 na bardzo du偶ej szybko艣ci , spojrza艂em wi臋c , mo偶e pi臋膰dziesi膮t otwor贸w powy偶ej sto艂u w metalowym poszyciu zewn臋trznym . Tak wi臋c tam zacz膮艂 si臋 ostrza艂 Oerlikona, w mojej kabinie mia艂em tak regularnie co dziesi臋膰 , mo偶e co pi臋tna艣cie centymetr贸w , powy偶ej sto艂u , tak od ty艂u do przodu kabiny, po prostu ci膮gn膮艂 seri膮.

- W trakcie jak wybucha po偶ar, zostaje nadany sygna艂 SOS przez radio, ale skoro radio zosta艂o zniszczone , to z kt贸rego miejsca zosta艂 on nadany?


-Obs艂uga mostku kt贸r膮 w tym czasie stanowi艂 przez chwil臋 drugi oficer r贸wnie偶, ale kt贸r膮 stanowi艂 starszy marynarz i kapitan, prowadzi艂a komunikacj臋 z udzia艂em radiooficera , wzywaj膮c pomocy. Do tego by艂y u偶ywane UKFki [4] i radiostacja. Cz臋艣膰 radiostacji i wyposa偶enia zosta艂y uszkodzone, natomiast do komunikacji s膮 r贸偶ne pasma, nadajniki HM HF, tak wi臋c nie wszystko zosta艂o uszkodzone i zosta艂 nadany ten komunikat z pozycj膮 . Poniewa偶 trwa艂 po偶ar, jako 偶e byli艣my na dole, to tylko tyle, 偶e starali艣my si臋 zorganizowa膰 grup臋, 偶eby wszyscy byli zebrani, 偶eby nikt nie zosta艂 w maszynie czy jakim艣 tym ranny, mi臋dzy innymi jeden z motorzyst贸w wszed艂 do maszyny , ale ju偶 wtedy w maszynie p艂on臋艂y zbiorniki z halonem i on upad艂 tu偶 zaraz przy wej艣ciu w tych drzwiach, otworzy艂em i wyci膮gn膮艂em go na zewn膮trz. W momencie gdy to trwa艂o d艂u偶ej , po wzi臋ciu kapoka uda艂em si臋 w g贸r臋 na pok艂ad kapita艅ski. Przez chwil臋 tylko by艂em na mostku, zobaczy艂em co si臋 dzieje i zszed艂em w d贸艂 , 偶eby gasi膰 po偶ar, ale po wyrzuceniu dw贸ch, czterech ga艣nic, opr贸偶nieniu , po prostu pociski fruwa艂y od strony prawej burty , wi臋c prowadzenie dalszej akcji ga艣niczej mija艂o si臋 z celem , bo trudno gasi膰 i jednocze艣nie unika膰 pocisk贸w, to niemo偶liwe, zw艂aszcza , 偶e p艂on臋艂y dywany na klatce schodowej, po偶ar rozprzestrzenia艂 si臋 mocno, stopiony plastik pada艂 tak jak p艂on膮cy deszcz , mo偶na tak powiedzie膰. Zadymienie wzrasta艂o, wi臋c zacz臋li艣my si臋 z radiooficerem wycofywa膰 z pok艂adu kapita艅skiego, to zadymienie by艂o stuprocentowe powy偶ej metra wysoko艣ci, u g贸ry korytarze by艂y ciemne, no i cz艂owiek si臋 dusi艂. Gdy znalaz艂em si臋 na pok艂adzie 艂odziowym, to na pok艂adzie 艂odziowym wida膰 by艂o ju偶, 偶e statek z prawej strony p艂onie i jedyne co mo偶na by艂o zrobi膰 to zrzucili艣my, zrzuca艂em z jednym marynarzem dwie tratwy z prawej burty i przygotowywa艂em szalup臋 z lewej burty , wi臋kszo艣膰 wyposa偶enia by艂a zdj臋ta w Port Sudanie, by unikn膮膰 kradzie偶y, wi臋c by艂o tylko minimum w 艂odzi, reszta by艂a w magazynku z ty艂u skylightu maszynowego, wi臋c wszystko zosta艂o zebrane i marynarz rzuca艂 mi , a ja to 艂adowa艂em do 艂odzi ca艂y czas pod ostrza艂em z drugiej strony. Kiedy kule gwizda艂y trzeba by艂o wyskakiwa膰 z 艂odzi by nie zosta膰 ustrzelonym. Tak trwa艂o mniej wi臋cej do godziny 1920, gdzie艣 oko艂o 19 z groszami z r贸偶nych drzwi i r贸偶nych korytarzy ca艂y czas przybywa艂o za艂ogi, gdzie艣 oko艂o 1920 zacz臋li艣my przelicza膰 wed艂ug listy za艂ogowej i stwierdzili艣my , 偶e jeste艣my wszyscy. Wszyscy opu艣cili wn臋trze nadbud贸wki i na pytanie czy kto艣 jest ranny, nie by艂o twierdz膮cej odpowiedzi, czyli wszyscy mieli farta , 偶e nie zostali ranni.

-Opr贸cz drugiego oficera鈥


- On zosta艂 po przemyciu tym 艣rodkiem dezynfekuj膮cym te rany si臋 zasklepi艂y i okaza艂o si臋, 偶e nie ma tych ran, to tylko tak wygl膮da艂o. Natomiast noga go bola艂a i to nie zosta艂o zidentyfikowane , ten od艂amek si臋 p贸藕niej okaza艂o by艂 tak dwa milimetry na pi臋膰 milimetr贸w na jeden milimetr i on by艂 wbity g艂臋boko w kostk臋 , tak偶e nie da艂o si臋 tego zidentyfikowa膰, mo偶na to by艂o odczu膰 jako jakie艣 skaleczenie czy jakie艣 kopni臋cie czy uderzenie, nikt tego nie identyfikowa艂 tego jako rany. W momencie , gdy stwierdzili艣my , 偶e wszyscy s膮 na pok艂adzie, ja ju偶 by艂em pewny , 偶e szalup臋 mam gotow膮, nawet cz臋艣膰 rzeczy , kt贸ra by艂a przeznaczona do szalupy z prawej burty te偶 zosta艂a zabrana do tej, tak , 偶eby wszystko by艂o gotowe, no i zanim zacz臋li艣my opuszcza膰 szalup臋, zosta艂y opuszczone dwie tratwy z prawej burty, przy czym jedn膮 otworzy艂em z pok艂adu , otwieraj膮c j膮 link膮 sterownicz膮, drug膮 nie otwiera艂em i nast臋pn膮 z lewej burty te偶, czyli by艂y trzy tratwy ratownicze opuszczone, w tym jedna otwarta, gotowa do wej艣cia do 艣rodka i szalupa z lewej burty gotowa do opuszczenia.

- Czyli oko艂o 19 opuszczacie statek鈥


- Nie, to by艂o p贸藕niej oko艂o 1930- 1940. Uk艂ad by艂 tego typu, 偶e skylight maszynowy, to jest takie okno do maszyny, by艂o na tym pok艂adzie 艂odziowym, 偶e w maszynie jest po偶ar, kabina armatorska ca艂y czas p艂on臋艂a po prawej stronie, ogie艅 by艂 rz臋du trzech, czterech metr贸w , omiata艂 t膮 szalup臋 prawej burty. Ponadto 艂adownie, wida膰 by艂o , na 艂膮czach ,gdzie s膮 gumy 艂adunkowe, by艂y prze艣wity , ukazuj膮ce lekkie tam za偶贸艂cenie czy zaczerwienienie, to 艣wiadczy艂o o tym, 偶e w 艂adowniach jest po偶ar. Ma艂o tego , jak zg艂aszali艣my gdzie jeste艣my, nasz膮 ilo艣膰, to pok艂ad szalupowy na kt贸rym byli艣my by艂 ju偶 ciep艂y. Po prawej burcie wida膰 by艂o w niekt贸rych miejscach , 偶e pok艂ad si臋 podgrzewa i farba , ona si臋 tak zaczyna robi膰 mi臋kka i dymi膰, to znaczy, 偶e temperatura stali zaczyna si臋 zwi臋ksza膰. W momencie , gdy oni ko艂o 1940 krzykn臋li 鈥濻eamens go down鈥 , ja podesz艂em na 艣wiat艂o 鈥瀁es, seamens go down鈥 , opu艣cili艣my szalup臋, zeszli艣my do szalupy, to znaczy przygotowali艣my si臋 do zej艣cia , weszli艣my do szalupy, szalupa zjecha艂a, na pok艂adzie zosta艂 jeden marynarz , bosman , kt贸ry operowa艂 windami i kapitan i oni do艂膮czali , schodz膮c po drabince, tu kapitan nie chcia艂 zej艣膰 i trzeba by艂o po prostu zwi臋kszy膰 mu motywacj臋 , 偶eby schodzi艂, tak , 偶e w ko艅cu wszyscy si臋 znale藕li艣my w szalupie , odcumowali艣my od statku i tu podp艂yn臋艂a do nas jedna z tych 艂odzi i kaza艂a nam odp艂yn膮膰 nam do tratw, kt贸re by艂y otwarte i wygasi膰 艣wiat艂a tych偶e tratw ratunkowych. Ja to zrobi艂em, by艂em za sterem 艂odzi ratunkowej i podp艂yn膮艂em i to w艂a艣nie zrobili艣my. Po zrobieniu tego kazali za sob膮 p艂yn膮膰 i to tyle.

- Do brzegu dobili艣cie鈥

- Oko艂o 21, 22.

- P贸藕niej trafili艣cie do jednego z pierwszych miejsc przetrzymywania, bo ich by艂o kilka, jak ono wygl膮da艂o.


- Wi臋c tak, to by艂o przy pla偶y, zjawili艣my si臋 tam jad膮c za tymi 艂odziami, przy czym by艂a jedna taka sytuacja, gdzie oni nas rozdzielili. Jak pop艂yn臋li艣my za nimi t膮 szalup膮, to oni roz艂o偶yli , widzia艂em , ta 艂贸d藕 z tym dzia艂em , rozbroili , 偶e zosta艂a to sama mydelniczka i cz臋艣ci gdzie艣 tam znikn臋艂y i zanim tam dop艂yn臋li艣my , oni nas odseparowali na dwie grupy, kazali przej艣膰 cz臋艣ci do jednej 艂odzi, a tej naszej 艂odzi ratunkowej kazali p艂yn膮膰 za sob膮. Tu te偶 by艂a lekko stresuj膮ca sytuacja, bo kapitan nie przyzna艂 si臋 na pytanie, tego lidera , dow贸dcy, wyra偶one po angielsku , czy wszyscy zeszli, odpowied藕 brzmia艂a 鈥瀁es鈥, na pytanie gdzie jest kapitan nie by艂o odpowiedzi. Ono by艂o dwa czy trzy razy powt贸rzone, w ko艅cu ten lider si臋 zdenerwowa艂 i pod lufami przegoni艂 po艂ow臋 za艂ogi na drug膮 ich 艂贸d藕. Kazali nam zabra膰 tam tylko kapoki
, pozosta艂e rzeczy typu flary, to wszystko zosta艂o w naszej 艂odzi , jakie艣 apteczki , to czego si臋 nie czepiali , wzi臋li艣my te偶 przykrycie 艂odzi , by mie膰 do czego艣 tam do u偶ycia i oko艂o 22 z tego co pami臋tam tam orientacyjnie umie艣cili nas na dw贸ch 艂odziach wyposa偶onych w takie du偶e silniki typu Yamacha czy co艣 w tym rodzaju i z 艂odzi膮 z zapasowym paliwem , gdzie 艂贸d藕 p艂yn臋艂a z pr臋dko艣ci膮 oko艂o 16-20 w臋z艂贸w i tak p艂yn臋li艣my tak do rana, do 7-9 rano, ca艂y czas na p贸艂noc, bo z gwiazd si臋 zorientowali艣my , 偶e p艂yn臋li艣my kursem p贸艂nocnym, obserwuj膮c map臋 , prawdopodobnie byli艣my nawet na terytorium Sudanu albo bardzo blisko granicy, co si臋 p贸藕niej potwierdzi艂o.

- Dop艂yn臋li艣cie do pierwszego miejsca, gdzie przetrzymywano was blisko dob臋.

-Tak, by艂 to przy pla偶y z desek po skrzyniach amunicyjnych taki okop, bunkier polowy no i tam spali艣my w tym bunkrze. Bior膮c pod uwag臋, 偶e to w sumie by艂o 31 os贸b, tak wypada艂o 0,6-0,7 metra kwadratowego na osob臋, jak 艣ledzie w puszce . Tam i jeszcze wcze艣niej mieli艣my racje 偶ywno艣ciowe , kt贸re s膮 normalnie w szalupach, to zu偶yli艣my troch臋 tych racji 偶ywno艣ciowych. Tam jeszcze nie mieli艣my papieru toaletowego , wi臋c trzeba by艂o sobie radzi膰 wod膮, s艂on膮, bo s艂odkiej nie by艂o , dopiero p贸藕niej nam j膮 dostarczono, bo tak to nie by艂o. Na koniec tej drugiej doby oni dostarczyli nam jak膮艣 偶ywno艣膰, z tego co pami臋tam by艂a to jaki艣 worek cukru , soli albo groszku i przecieru pomidorowego.

- Po drugiej dobie wi臋c traktowano was porz膮dnej.

- To znaczy w trakcie gdy zostali艣my wzi臋ci do 艂odzi, oni zachowywali si臋 agresywnie ale nie strzelali, przy czym nie mo偶na by艂o wykluczy膰 , 偶e za chwil臋 nie zaczn膮 strzela膰, Twierdzili, 偶e mieli艣my bro艅 na pok艂adzie i 偶e wi臋藕li艣my j膮 dla wojsk rz膮dowych etiopskich co oczywi艣cie by艂o nieprawd膮. Natomiast ca艂y czas, poniewa偶 statek p艂on膮艂 , jak si臋 p贸藕niej dowiedzieli艣my, prawie sze艣膰 dni, oni dopiero na si贸dmy dzie艅 byli na tym statku, z tego co dotar艂y wiadomo艣ci do nas i stwierdzili , 偶e rzeczywi艣cie nie by艂o broni na tym statku. Natomiast wcze艣niej, dop贸ki nie mieli tego potwierdzenia, zw艂aszcza w trakcie transportu byli stuprocentowo przekonani , 偶e my艣my wie藕li bro艅 dla wojsk rz膮dowych . Przepychanie luf膮 pistolet贸w nie by艂o odosobnione. Nie bili nikogo natomiast tego typu zachowanie by艂o bardzo normalne.

- W tym miejscu przebywali艣cie te siedem dni czy jeszcze d艂u偶ej?


- W tej chwili trudno mi umie艣ci膰 to w czasie, my艣my przebywali w tym miejscu kilka dni . Miejsce by艂o tu偶 przy pla偶y, s艂ycha膰 by艂o jakie艣 samoloty przelatuj膮, w zwi膮zku z tym mieli艣my zakaz przebywania na zewn膮trz w ci膮gu dnia, dopiero wieczorem jak si臋 robi艂a szar贸wka, mogli艣my si臋 porusza膰. Obawiali si臋, 偶e b臋dziemy szukani, 艣ledzeni i mo偶emy zosta膰 zauwa偶eni. W sumie ka偶da ze stron wyczekiwa艂a- my艣my wyczekiwali , 偶e co艣 si臋 mo偶e zdarzy, 偶e zostaniemy uwolnieni albo wypuszcz膮 nas, oni prawdopodobnie czekali na potwierdzenie czy my mieli艣my t膮 bro艅 czy nie, tak偶e sytuacja by艂a taka troch臋 wyczekuj膮ca. O tyle si臋 to to poprawi艂o, 偶e dostali艣my wy偶ywienie, ma艂o tego , dostali艣my papier toaletowy i szczoteczki do z臋b贸w i past臋.

- Potem zostali艣cie przetransportowani w jeszcze jedno miejsce, czy w tym czasie by艂y jakie艣 informacje z zewn膮trz , jakie艣 listy?

-Nie, 偶adnych list贸w nie by艂o, jedna rzecz. Mianowicie, oni posiadali takie ma艂e radio tranzystorowe, w pewnym momencie kto艣 us艂ysza艂 , 偶e s艂uchali BBC czy co艣 takiego. W og贸le by艂a tego typu sytuacja, 偶e chcieli艣my si臋 co艣 dowiedzie膰, nie by艂o 偶adnej mo偶liwo艣ci otrzymania informacji . W pierwszym dniu , nie nie w pierwszym , chyba w trzecim , stara艂em si臋 spisa膰 wszystko , co si臋 dzia艂o, akurat mia艂em co艣 do pisania i pisa艂em to na ok艂adce papieru toaletowego, a potrzebowa艂em akurat d艂ugopisa. Oni dali d艂ugopis marynarzom , bo oni chcieli sobie zrobi膰 jakie艣 karty do gry, by zabija膰 czas , poniewa偶 ja to robi艂em i chodzi艂em od cz艂owieka do cz艂owieka , kto艣 to zauwa偶y艂 i wieczorem kt贸rego艣 dnia zosta艂em wyrwany przez nich i pod broni膮 zaprowadzony do jakiego艣 ich ichniego dow贸dcy, wyrwany w艂a艣ciwie z pozycji le偶膮cej i przes艂uchiwa艂 mnie , dlaczego , po co i tak dalej. Ja mu wyt艂umaczy艂em, po prostu za miesi膮c, dwa, trzy tygodnie b臋dziemy przes艂uchiwani czy uda nam si臋 nawet st膮d wyjecha膰, zostaniemy zwolnieni, to b臋dziemy zdawa膰 relacje z tego , nie wiadomo , mo偶e za te dwa miesi膮ce te szczeg贸艂y wszystkiego zostan膮 zapomniane , nie b臋dzie mo偶na odtworzy膰 ich, pozycja statku , kt贸r膮 podawa艂 radiotelegrafista, tam by艂a zapisana, on j膮 podawa艂 z pami臋ci , wi臋c nie m贸g艂 pope艂ni膰 b艂臋du i ta pozycja by艂a pozycj膮 w艂a艣ciw膮 ,podan膮 w komunikacie, w trakcie p贸藕niejszej analizy by艂 problem , 偶e by艂a z艂a pozycja, ale z moich notatek by艂oby to proste do okre艣lenia. W ka偶dym razie zosta艂em przes艂uchany, pot臋偶nie chcieli mnie nastraszy膰 , a ja nie widzia艂em w tym co robi臋 niczego z艂ego, wi臋c tylko tyle, 偶e niekt贸re osoby z za艂ogi si臋 bardziej tego przestraszy艂y i twierdzi艂y, 偶e nie wolno czego艣 takiego robi膰 , bo to grozi jakim艣 rozstrzelaniem czy sprowadzeniem nieszcz臋艣cia na reszt臋 za艂ogi.

- P贸藕niej przetransportowano was do ostatniego ju偶 miejsca pobytu , w kt贸rym ju偶 wyczekali艣cie uwolnienia.


-Wi臋c zostali艣my p贸藕niej鈥 a jeszcze jedna rzecz. Oni posiadali te radia i ja poprosi艂em tego jednego , czy nie m贸g艂bym pos艂ucha膰 , jeden z tych go艣ci si臋 zgodzi艂 i na jaki艣 czas, na p贸艂 godziny czy godzin臋 po偶ycza艂em to radio i s艂ucha艂em . Zdaj臋 si臋 , 偶e s艂uchali艣my BBC , ale nie jestem w tej chwili pewnien , starali艣my si臋 z艂apa膰 jakiekolwiek nadaj膮ce si臋 , albo G艂os z Ameryki, albo BBC , albo Radio Wolna Europa, nie pami臋tam na dzie艅 dzisiejszy, prawdopodobnie to by艂o BBC, 偶e w Polsce wiedz膮, 偶e statek zagin膮艂, 偶e za艂oga jest porwana i 偶e w tej sprawie prezydent Wa艂臋sa, prezydent wtedy Polski , rozmawia艂 na szczeblu rz膮dowym podejmowane zosta艂y kroki. Tak偶e t膮 informacj臋 mieli艣my , to by艂o takim psychicznym plusem dla wszystkim


- Po ko艅cu tych negocjacji , to by艂 chyba 19 dzie艅 , zostali艣cie wypuszczeni.


- Kt贸rego艣 dnia podjecha艂y samochody, zapakowano nas i przewieziono do takiego bardziej cywilizowanego miejsca . By艂y to budynki , 艣ciany by艂y wy艂o偶one z kamieni, oklepane glin膮 i zabielone, stropy to najcz臋艣ciej , gdy偶 w mi臋dzyczasie byli艣my w takich bunkrach , kamienie u艂o偶one i jaka艣 tam dar艅, w takich bunkrach byli艣my i trafili艣my tutaj do taki miejsce rekonwalescencji tych bojownik贸w, kt贸rzy tam odnie艣li rany i tak dalej. Bardziej i wyposa偶one i dostarczali, te miejsca mia艂y dostarczane takie rzeczy jak u偶ywana odzie偶, koce, w takie miejsce w艂a艣nie trafili艣my. Mieli艣my taki jeden, w zasadzie dwa budynki do naszej dyspozycji w kt贸rych byli艣my, to by艂y jakie艣 5 na siedem metr贸w i tam byli艣my, kontakt prowadzi艂a kobieta, kt贸ra ko艅czy艂a medycyn臋 chyba we W艂oszech i ona rozmawia艂a po angielsku , ewentualnie z tym przyw贸dc膮, lider ich, tych co nadzorowali, pilnowali nas, mia艂 pod sob膮 czterech ludzi kt贸rzy nas pilnowali. By艂 zakaz oddalania si臋 i poruszali艣my si臋 tylko gdzie艣 tak 20 metrow od budynku , nie dalej. Tam przebywali艣my praktycznie do ko艅ca, warunki si臋 bardziej poprawi艂y , spali艣my na materacach, mieli艣my myd艂o, by艂 papier toaletowy, szczoteczki do z臋b贸w i pasta. Jedzenie, ca艂y czas by艂o to samo , w rodzaju soja czy proso czy co艣 takiego, takie ziarniste , na bazie przecieru pomidorowego z jakimi艣 dodatkami. Nie by艂o 偶adnych informacji o 偶adnych negocjacjach , to by艂y czyste spekulacje za艂ogi , nie mo偶na by艂o otrzyma膰 偶adnych informacji .
Jakie艣 dwa dni przed naszym zwolnieniem , mieli艣my pokazane, przyjecha艂a taka ekipa z telewizorem , chyba on by艂 na dwana艣cie volt czy dwadzie艣cia cztery przerobiony, plus kaset臋 i oni to w艂膮czyli i pokazywali jak to ci bojownicy zwyci臋偶aj膮 z wojskami europejskimi, taka propagand贸wka i wtedy dostali艣my te偶 u偶ywan膮 odzie偶 z ich tych dar贸w ameryka艅skich, r贸wnie偶 koce, dodatkowe jakby kto艣 chcia艂 i to tyle. Je偶eli chodzi o 偶ywienie, wiadomo , 偶e nie by艂 to highlife, nie by艂o to dobre, ale tu trzeba uczciwie przyzna膰, 偶e oni jedli dok艂adnie t膮 sam膮 papk臋 , tak偶e nie mo偶na narzeka膰.

- Podobno tu偶 przed odjechaniem z tego miejsca zostali艣cie po偶egnani przez kogo艣, kto studiowa艂 w Polsce.


- Bez jakiego艣 uprzedzenia , powiedziano nam, nast臋pnego dnia b臋dziemy wizytowani, 偶e kto艣 przyjedzie. Wszyscy spekulowali, 偶e to b臋dzie zwolnienie ale na nast臋pny dzie艅 zjawili si臋 jacy艣, przypuszczam jacy艣 wy偶si rang膮, stwierdzili , 偶e jeste艣my wolni i nie by艂o powiedziane 鈥濸rzepraszamy, nie wie藕li艣cie broni.鈥, nie nie po prostu stwierdzili , 偶e jedziemy , b臋dziemy przekazywani odpowiedni i b臋dziemy wolni. Natomiast szczeg贸艂贸w nie znali艣my, natomiast na koniec tego wyst膮pi艂 m艂ody cz艂owiek, kt贸ry studiowa艂 na AGH w Krakowie, jaki艣 kierunek, w ka偶dym razie studiowa艂 w Krakowie na AGHu, m贸wi艂 p艂ynn膮 polszczyzn膮 , przy czym on te偶 mia艂 polecenie nie przekazywa膰 偶adnych szczeg贸艂贸w.

-Ko艂o 11 tego ko艅cowego dnia zostali艣cie zapakowani do samochod贸w鈥


-Podjecha艂y trzy Toyoty terenowe, z ty艂u pak to by艂y takie jak pickupy , na pace by艂a konstrukcja do plandeki , ale bez plandeki i 艂aweczki po obu stronach . No i w艂a艣nie na takie trzy samochody siedli艣my, na ka偶dym samochodzie z kierowc膮 by艂 jeden stra偶nik , z karabinem i pojechali艣my. Jechali艣my dosy膰 d艂ugo , dolin膮 , p贸藕niej tojechali艣my dolin膮 rzeki Baraka , w ka偶dym b膮d藕 razie, o trzeciej chyba do pi膮tej by艂 taki post贸j i praktycznie oko艂o godziny trzeciej nast臋pnego dnia znale藕li艣my si臋 w Port Sudanie. Uk艂ad by艂 tego typu, 偶e najpierw oni przekazali nas , poniewa偶 nie mogli przekaza膰 nas, misji ameryka艅skiej, kt贸ry by艂a kierowana przez Kongres w sprawie g艂oduj膮cej Etiopii, ci z kolei przekazali nas suda艅skiej armii, kt贸ra zapewnia艂a nam bezpiecze艅stwo i transport od granicy przez Suakin do granicy , to taki port co zar贸s艂 rafami koralowymi a偶 do Port Sudanu . W Port Sudanie zostali艣my odstawieni do hotelu , tam by艂 ju偶 przedstawiciel Polskich Linii Oceanicznych i w tym hotelu mieli艣my czeka膰 na samolot. Samolot by艂 gotowy na odlot zdaje si臋 po po艂udniu, tak 偶e rano w grupach podjechali艣my samoch贸d i dostali艣my pieni膮dze na niezb臋dne zakupy, bo byli艣my w szortach , to by艂 stycze艅 21 , w kraju to by艂y temperatury zimowe , a tam temperatura w nocy schodzi艂a do 12 , ale w dzie艅 to mog艂o by膰 i dwadzie艣cia kilka stopni, tak偶e wi臋kszo艣膰 by艂a w kr贸tkich spodenkach , tak 偶e co艣 tam sobie kupi膰 na bazarze, w grupach po pi臋膰, sze艣膰 os贸b , mieli艣my na to p贸艂 godziny, podwo偶ono nas, za p贸艂 godziny mieli艣my zg艂asza膰 si臋 z powrotem i mieli艣my wraca膰.
Gdzie艣 oko艂o chyba 15 autobus na lotnisko, tam na po偶egnanie u艣cisk r臋ki to by艂 ambasador ameryka艅ski czy konsul ameryka艅ski, wej艣cie na pok艂ad samolotu , kt贸ry czeka艂 na nas, i te偶 obawiano si臋, 偶e mo偶e zosta膰 zaatakowany i start, mi臋dzyl膮dowanie w Kairze, na pobranie paliwa i przylot do Gda艅ska.

-W Gda艅sku byli艣cie pewnie witani z ulga, z wzruszeniem.


-Tak , wi臋kszo艣膰 z za艂ogi opr贸cz asystenta pok艂adowego , kt贸ry by艂 z Krakowa , ja kt贸ry by艂em z Ostrowca , wi臋kszo艣膰 by艂a z Tr贸jmiasta.

- Dzi臋kuj臋.


[1] m/s to angielski og贸lno uznawany skr贸t nazwy na statek motorowy.
[2] kr贸tkie, nieprz臋dne w艂贸kna porastaj膮ce nasiona bawe艂ny u偶ywane jako surowiec
do produkcji celulozy oraz jako wy艣ci贸艂ka tapicerska.
[3] 1 mila to oko艂o 1852 metr贸w.
[4] UKF to skr贸t od Ultra Fale Kr贸tkie, s艂u偶膮cych do komunikacji na mniejsze odleg艂o艣ci.

_________________
Jarkendar Suthay-Rath,Wioska Anduina
The world is grey, the mountains old, The forge's fire is ashen-cold;
No harp is wrung, no hammer falls: The darkness dwells in Durin's halls;
The shadow lies upon his tomb In Moria, in Khazad-d没m.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Sob, 17 Sty 2015, 18:32 
Brodaty starzec
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: Wto, 20 Lut 2007, 11:59
Posty: 2789
Miejscowo艣膰: Solstheim <3
mapka z zaznaczonym wrakiem rzeczonego statku - [klik]

_________________
Image
~:[ Idvar Trondsson Hurd ]:~


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: Wto, 10 Lis 2015, 17:08 
Przybysz

Do艂膮czenie: 艢ro, 04 Maj 2011, 16:37
Posty: 4
http://wwwr.wykop.pl/ramka/1326837/niep ... -krakowie/ ja ostatnio znalaz艂am tak膮 oto ciekawostk臋 szczerze m贸wi膮c to mnie bardzo zaskoczy艂a.


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Ciekawe Historii Historie.
PostWys艂any: 艢ro, 17 Sty 2018, 04:11 
Przybysz

Do艂膮czenie: Pon, 15 Sty 2018, 08:28
Posty: 2
Ale co to by艂a za substancja, tego nie dowiedziano si臋 ju偶 nigdy - kilka tygodni p贸藕niej ZSRR przyst膮pi艂a do II W艢, laborant trafi艂 na front z kt贸rego ju偶 nigdy nie powr贸ci艂.


喔氞覆喔勦覆喔`箞喔侧腑喔笝喙勦弗喔權箤


G贸ra
Offline Profil E-mail  
 
Wy艣wietl posty z poprzednich:  Sortuj wed艂ug  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 19 posty(贸w) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

U偶ytkownicy przegl膮daj膮cy to forum: Brak zarejestrowanych u偶ytkownik贸w oraz 1 go艣膰


Nie mo偶esz zak艂ada膰 nowych temat贸w na tym forum
Nie mo偶esz odpowiada膰 w tematach na tym forum
Nie mo偶esz edytowa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz usuwa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz dodawa膰 za艂膮cznik贸w na tym forum

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group