Anduina
./forum.php?sid=ea327a027892d8b84409600b4ea543e2

Łowca Androidów
http://anduina.pl/viewtopic.php?f=62&t=2201
Strona 1 z 1

Autor:  Ric Simane [ Nie, 23 Lis 2014, 21:47 ]
Temat postu:  Łowca Androidów

Taka moja opinia o filmie... Będą spoilery.

W ramach powolnego nadrabiania klasyków, które "ponoć powinienem był obejrzeć już lata temu", przedwczoraj obejrzałem w końcu Łowcę Androidów, czy jak kto woli Bladego Ranera. Do filmu podszedłem bez jakiejkolwiek uprzedniej wiedzy o nim. Jedyne co wiedziałem, że to sci-fi na podstawie książki.

Jak dla mnie film jest średni. Przez pierwszą połowę nudziłem się strasznie, przez drugą trochę mniej.

Wizualnie film zaskoczył mnie mocno. Jak na te lata efekty i scenografia były naprawdę powalające, aczkolwiek nie trafiły w mój gust. Zwyczajnie nie przepadam za tego typu przyszłością, gdzie syfiaste miasta ciągną się na setki kilometrów, ludzie budują majestatyczne piramidowce, a w powietrzu latają samochody. Za bardzo mi to kojarzy się z "piątym elementem" czy "gwiezdnymi wojnami", za którymi niezbyt przepadam. Męczy mnie też idea, że ludzie tworzą replikantów którzy są pod każdym względem od człowieka lepsi, mają świadomość tego, że te istoty mają uczucia, a mimo stwierdzają że "pewnie wszystko będzie ok" - nie trzeba być geniuszem, by za chwile doszło do jakiegoś buntu, a z ekranu szerokim strumieniem zaczęły lać się pytania o tym czym jest człowieczeństwo itp. Może gdyby to był mój pierwszy film w takiej tematyce, to bym to docenił, ale pod obejrzeniu różnych "ja, robot" i tym podobnych, to ta tematyka coraz słabiej we mnie trafia.

... co nie znaczy, że została ona przedstawiona źle. Postacie replikantów są dość ciekawe. Widać w nich takie nieco dziecko, próbujące poznać świat. Szkoda tylko, że dopiero w drugiej części filmu mamy okazję to poznać, gdyż pierwsza skupia się na nieco nudnych przygodach Deckarda. Gdy już poznaję replikantów nieco lepiej, zaczynam żałować, że nie dane mi było poznać ich jeszcze bardziej. Są to postacie ciekawe, ale którym brakuje głębi, czegoś co by pozwoliło widzowi lepiej zrozumieć ich uczucia. W tym kontekście słowa " I've seen things you people wouldn't believe." tracą na mocy, bo nie za bardzo mam nawet do czego je odnieść.

Wspomniałem już o Deckardzie. Kurde, tak bezdusznego, pozbawionego uczuć grania jeszcze nie widziałem. Taki człowiek z wiecznym zamułem i zdziwieniem na twarzy, jakby grał od niechcenia. Szczególnie widać to było w scenach walki, gdzie wszelkie komentarze z jego strony brzmiały jakby właśnie co wyrwali go z zamyślenia.

Gdzieś w połowie filmu, jak romansował z Rachael, rzuciłem tekstem "już wiem, Deckard sam jest replikantem", a końcówka filmu tylko potwierdziła moje przypuszczenia. Muszę przyznać, że w tym momencie film nabrał nieco rumieńców. Sporo rzeczy stało się jasne. Dlaczego Harrison Ford gra jakby nie chciał. Dlaczego niby taki specjalista od eksterminacji replikantów, który powinien być super wyszkolonym żołnierzem, jest byle słabeuszem, który nawet nie potrafi porządnie walczyć (Deckard na ogół albo obrywał po mordzie, albo musiał uciekać, a jak już strzelał to w plecy).

Nie zmienia to jednak faktu, że przez pierwszą godzinę nudziłem się jak mops, a druga wcale jakoś mocno w fotel mnie nie wgniotła. Założenie świata wydaje mi się być nieco banalne i pisane tylko po to, by pokazać cierpienia replikantów, które i tak, jak dla mnie, nie zostało ukazane w pełnym świetle. Postacie w większości są nudne, intryga jakby nie patrzeć dość prosta, walki też niezbyt porywające, z ostatnią, którą można podsumować jednym obrazkiem:
Image

A i muzyka Vangelisa mi się nie podobała.
Ostatecznie daje takie 5/10.

A Wam się podobał film?

Autor:  Rasalom [ Pon, 24 Lis 2014, 12:32 ]
Temat postu:  Re: Łowca Androidów

Ja to przy nim usnąłem.
Zupełnie nie rozumiem czym ludziska tak się w nim zachwycają.
Może ma to swoje podwaliny w tym, iż oglądałem go jeszcze chłopięciem będąc, ale to, co z niego zapamiętałem sprawia że do dziś po prostu nie chce mi się go oglądać.
A kiedy rozmowa z kimś wejdzie na tory tegoż filmu, to odpowiadam tylko zdawkowo i staram się szybko, aczkolwiek uprzejmie, zmienić temat...

W moim przypadku można mówić o niechęci od pierwszego wejrzenia...

Autor:  Lovening [ Śro, 09 Maj 2018, 11:06 ]
Temat postu:  Re: Łowca Androidów

Androidow Uwielbiam to i czytam codziennie. ไฮโลออนไลน์

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/