Anduina
./forum.php?sid=69529bbc7551ec1649f46fc97f0c1375

MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!
http://anduina.pl/viewtopic.php?f=29&t=974
Strona 1 z 2

Autor:  YavinLeCretin [ Sob, 01 Maj 2010, 16:51 ]
Temat postu:  MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

PATRZCIE I PODZIWIAJCIE NĘDZNICY, ALBOWIEM MISHCH POKAZUJE SWOJE MOŻLIWOŚCI!
PRZYGOTUJCIE SIĘ NA NOWY WYMIAR doznań artystycznych. PRZEŻYJESZ niezwykłą przygodę PODZIWAJĄC LIKOPOWE ARCYDZIEŁA Z PAINTA! OTO SZTUKA JAKO Sacrum, PRZEDMIOT MYŚLI I UCZUĆ!
Gotowi?
Otwórzcie swoją duszę i umysł, zjednoczcie się z Wielką Jednością.
A więc... oto:






MOCARNY KRASNOLUD BEZ DUONI!!!
Image


Podziwiacie? wasze szczęki zbierają się z warstwy poniemieckiego betonu? To spójrzcie na to - wasz sensei w dziedzinie rysunków jest także SCENARZYSTĄ!
Image


A oto, rysunek konkursowy. Tak jest - moja twórczość jest także wykorzystywana do zdobywania dlań nagród i szacunku.
http://neuroshima.org/news/blyskawiczny ... stratorow/
Image
Myślicie że wygram?


Wrzuciłbym swoje ,,poważne" rysunki, ale zwyczajnie nie mam jak :F.

Autor:  Savio [ Nie, 09 Maj 2010, 13:16 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

YavinLeCretin napisał(a):
MOCARNY KRASNOLUD BEZ DUONI!!!

Znam tylko jednego krasnoluda, który może stawić mu czoła (dzięki mistrzowskiemu operowaniu buławą) ;)

Autor:  Ric Simane [ Nie, 09 Maj 2010, 23:30 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Savio napisał(a):
Znam tylko jednego krasnoluda, który może stawić mu czoła (dzięki mistrzowskiemu operowaniu buławą) ;)

Nie prawda. Ja znam jeszcze jednego, który jest mistrzem walkie toporem... w szczególności kiedy śpi :D.

A rysunki... dobre xD. Jak na bazgroł w paintcie w 5 minut.

Autor:  YavinLeCretin [ Pon, 10 Maj 2010, 17:24 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Ludu, trzymaj drugą część Niezwykłego Szpieka:

Image

Łał, naprawdę mi się nudzi koło 23.

Autor:  Ptakuba [ Wto, 11 Maj 2010, 08:24 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Nie do ogarnięcia umysłem : D

Autor:  Ruda Punk [ Nie, 16 Maj 2010, 14:43 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Rysunek konkursowy mnie rozwalił XD
Jest cudny!

Autor:  Szałas [ Nie, 16 Maj 2010, 21:30 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Cytuj:
"przerażający kochanek i czuły morderca"


Ech... co dodać?

Autor:  YavinLeCretin [ Sob, 29 Maj 2010, 13:44 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Efekt 10 minut pracy na tablecie:

Image

Zaiste, potrzebuję porządnego skanera.

Image

hytler.

Autor:  YavinLeCretin [ Czw, 11 Lis 2010, 14:14 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

NIBY DŁUGA PRZERWA ALE PO TYLU LATACH ZNÓW RAZEM UM UM CY CY Y K
TO JEST FORUM KTÓRE PORUSZA SERCE.


Praca, wykonana na zlecenie rudej, wykonana po długotrwałej medytacji pod zimnym prysznicem, z dodatkową horacjańską refleksją nad życiem.


Praca, wykonana dla jednego z autorów fantasy:
YavinLeCretin napisał(a):
roxatavo napisał(a):
mężczyzna
średniego wzrostu
skora pokryta częściowo łuskami koloru brunatnego
oczy - jak u węża lub smoka . koloru ciemna żółć
włosy - coś podobnego do długich dredów . tylko są one nie włosami tylko tak jakby częścią ciała
dłonie zakończone czarnymi szponami
ma mieć duże orle skrzydła i długi gadki ogon zakończony ostrzem

Klient - nasz pan!













Image

Moja koncepcja nieco różni się od twojej, ale myślę że ogólna myśl projektu została zachowana.

Autor:  Arn [ Sob, 13 Lis 2010, 19:04 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Jakiej tablecie ?

Autor:  Idvar Hurd [ Sob, 13 Lis 2010, 20:45 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Nie jakiej tablecie tylko jakim tablecie. Ten tablet, a nie ta tableta.

Chodzi o ustrojstwo podpinane do komputera z powierzchnią roboczą i wskaźnikiem przypominającym długopis, żeby się łatwiej rysowało niż myszą.

Autor:  Ptakuba [ Sob, 13 Lis 2010, 22:27 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

A ja myślę, że jednak chodziło o tabletę. Likop to dziecko ulicy. Więc prawdopodobnie nie stać go na tablet ale od dilerów kupuje i łyka tablety żeby mieć wenę.

Autor:  YavinLeCretin [ Śro, 17 Lis 2010, 22:48 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Zamiast odpowiadać na wasze pytania, roztaczam przed sobą aurę tajemniczości.
W ramach rekompensaty rzucam kolejny obrazek:
Image

Autor:  maziax [ Czw, 18 Lis 2010, 07:53 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Powiem Ci, ze nie wiem co to jest to szare uśmiechnięte z 29 Maja ale wybitnie mi się podoba. Co to? Co to? ;>

Autor:  YavinLeCretin [ Czw, 18 Lis 2010, 15:34 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

MÓJ AVIONET.

Autor:  Ric Simane [ Sob, 20 Lis 2010, 15:02 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

YavinLeCretin, kurcze uważaj, bo się wyrobisz i staniesz się tak zajebisty, że stracisz swój pierwotny, paintowy talent ;).

Autor:  YavinLeCretin [ Nie, 01 Lip 2012, 12:36 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Odświeżam po krótkiej nieobecności - znacie może jakiś toporny program a la paint, na windowsa 7?

Autor:  Hrothgar Heavenlight [ Nie, 01 Lip 2012, 14:14 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Hmm... pewnie paint.

Autor:  Toris [ Nie, 01 Lip 2012, 14:55 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Ptakuba napisał(a):
Nie do ogarnięcia umysłem : D

To jest poziom 4chana człowieku, jak dla mnie. XD

Ewentualnie orgia między 4chan, Puchałkę i fantasy. XD

Autor:  Hrothgar Heavenlight [ Nie, 01 Lip 2012, 15:33 ]
Temat postu:  Re: MOJE PAINTOWE ARCYDZIEŁA!!!

Trzeba wpłynąć na suchego przestwór oceanu poza szaleństwem by to zrozumieć jednakoż.

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/